moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ruszyła akcja „Rower dla weterana”

Żołnierze poszkodowani podczas misji dostaną kilkanaście specjalistycznych rowerów. Zainteresowani mogą do 20 kwietnia składać wnioski o ich przyznanie. To pierwsza taka akcja dla polskich weteranów. Zorganizowało ją Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju.

– Liczymy, że rowery przyczynią się nie tylko do rehabilitacji fizycznej poszkodowanych weteranów, lecz także pomogą ich aktywizować, zachęcać do aktywności fizycznej i ułatwią codzienne funkcjonowanie – podkreśla Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju.

Stowarzyszenie od dawna zabiegało o pomoc w sfinansowaniu kupna specjalistycznych rowerów dla poszkodowanych żołnierzy. – W końcu udało się i nasz projekt „Rower dla weterana” wsparło kilka firm – mówi Tomasz Kloc. Pomoc zaoferowały: Shimano Polska, Lockheed Martin oraz Centrum Techniki Morskiej S.A.

Rowery dla ciężko poszkodowanych

Stowarzyszenie chce kupić jeden specjalny rower trzykołowy o napędzie ręcznym, tzw. handbike, oraz dziewięć rowerów ze wspomaganiem elektrycznym. – To rowery dwukołowe, które od zwyczajnych różnią się tym, że część energii potrzebnej do jazdy generowana jest przez silnik elektryczny – tłumaczy Janusz Raczy, wiceprezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia.

Specjalistyczne rowery są przeznaczone przede wszystkim dla weteranów, którzy przeszli amputację lub doznali podczas misji poważnych urazów kończyn dolnych lub kręgosłupa. O taki rower będzie się starał m.in. Jarosław Kurowski, który w 1996 roku w wypadku na misji w Bośni stracił nogę. – Jeśli go otrzymam, liczę, że stanie się dla mnie dodatkowym bodźcem do zwiększenia aktywności fizycznej i pokonywania coraz większej liczby kilometrów – mówi Kurowski.

Szansę na rower dostaną też weterani po lżejszych urazach narządu ruchu, którzy wciąż wymagają rehabilitacji. Dla nich przewidzianych jest kilka tradycyjnych dwukołowych rowerów z systemem przerzutek. – Zostałem ranny w Iraku w 2004 roku, a na zwykły rower wsiadłem dopiero w zeszłym roku. Ze względu na mój stan zdrowia jazda nie była łatwa. Specjalistyczne rowery mogą być doskonałym rozwiązaniem dla osób mających problemy z poruszaniem się – podkreśla Janusz Raczy.

Składanie wniosków do 20 kwietnia

Weterani, którzy zostali poszkodowani podczas misji, mogą do 20 kwietnia złożyć wniosek do Stowarzyszenia o przyznanie roweru. – Koniecznie trzeba załączyć kserokopię orzeczenia wojskowej komisji lekarskiej, bo o kolejności kwalifikacji decydować będzie procentowy uszczerbek na zdrowiu – zaznacza Tomasz Kloc. Można też, choć nie jest to obowiązkowe, dołączyć kserokopię orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu co najmniej umiarkowanym z symbolem schorzenia 05-R wystawionego przez miejski zespół ds. orzekania o niepełnosprawności.

Rowery trafią do potrzebujących podczas tegorocznych obchodów Dnia Weterana, które odbędą się pod koniec maja w Bydgoszczy. – Ci, którzy je dostaną, będą zapraszani do udziału w przedsięwzięciach sportowych i rajdach organizowanych przez nasze Stowarzyszenie – zapowiada Tomasz Kloc.

Rowerowe rajdy, czyli terapia dla poszkodowanych

Prezes Stowarzyszenia przyznaje, że potrzeby związane z zakupem specjalistycznego sprzętu dla poszkodowanych weteranów są bardzo duże. – Takie rowery to drogi sprzęt. Na przykład handbike kosztuje ok. 20 tysięcy złotych. Chcemy jednak starać się o kolejne rowery tego typu. Nie ukrywam, że liczymy na większe zaangażowanie i wsparcie, zwłaszcza firm, które produkują i sprzedają sprzęt i uzbrojenie dla polskiej armii – dodaje.

Specjalistyczne rowery wykorzystywane są powszechnie przez weteranów innych państw NATO. Co roku w niemieckim Hambachtal odbywa się np. „Soldier Raid” – rajd rowerowy dla poszkodowanych żołnierzy z całej Europy. W trasę po niemieckich szlakach wyruszają żołnierze po amputacjach, z urazami kręgosłupa, ale też poszkodowani psychicznie. Każdy otrzymuje specjalny rower, dopasowany nie tylko do wzrostu i wagi, ale przede wszystkim do stopnia niepełnosprawności. Do dyspozycji są m.in. rowery typu handbike, tandemowe dla weteranów niewidomych oraz specjalne trzykołowe dla osób z uszkodzeniami kręgosłupa. Podobne imprezy odbywają się m.in. w Waszyngtonie, Los Angeles i Phoenix.

Paulina Glińska

autor zdjęć: Przemysław Wójtowicz

dodaj komentarz

komentarze


Engineer Kościuszko Saves America
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Gorąco wśród lodu
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Rubio: należymy do siebie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Fenomen podziemnej armii
Arktyczne polowanie NATO
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
W NATO o inwestycjach w obronność
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Skromny początek wielkiej wojny
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Torami po horyzont
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Together on the Front Line and Beyond
Zielone światło dla konwoju
Polska poza konwencją ottawską
Oko na Bałtyk
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Sprintem do bobsleja
Multimedaliści górą
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Debiut skialpinizmu
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Chwała bohaterom AK
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Chciałem być na pierwszej linii
„Wicher” rośnie w oczach
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Partnerstwo dla artylerii
Walka o pierwszą dziesiątkę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wojsko wraca do Ełku
Czarne Pantery na śniegu
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Outside the Box
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Kierunek Rumunia
Finlandia dla Sojuszu
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Arktyka pod lupą NATO
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Medycy z wojska i cywila budują Legion
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO