moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pół tysiąca weteranów na rowerowym rajdzie

Weterani misji z różnych krajów Europy wzięli udział w rajdzie po Niemczech. Razem z kolegami z innych armii jechało też sześciu żołnierzy polskich. Wzdłuż granicy z Luksemburgiem, Belgią i Holandią pokonali 200 kilometrów. – Cały czas byliśmy w czołówce peletonu – opowiadają żołnierze.


Do Niemiec pojechali polscy weterani z Iraku i Afganistanu. – Nie mogliśmy przeoczyć takiego wydarzenia. To dla nas kolejna okazja, żeby zmierzyć się ze swoją niepełnosprawnością, ale też, by spotkać się z ludźmi, którzy mają podobne doświadczenia – mówi mł. chor. Przemysław Wójtowicz, koordynator do spraw sportu w Stowarzyszeniu Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju.

Na starcie rowerowego rajdu w Oberhambach stanęło blisko pół tysiąca żołnierzy z całej Europy, którzy wrócili z zagranicznych misji ranni lub chorzy. Oprócz Polaków byli m.in. weterani z Norwegii, Estonii, Litwy, Gruzji i Wielkiej Brytanii.

Zanim ruszyli w trasę, każdy dostał specjalnie dostosowany rower. W zależności od kłopotów ze zdrowiem organizatorzy przydzielali żołnierzom: handbiki, trójkołowce i rowery dwuosobowe. Ekipy techniczne nie tylko idealnie dopasowały rowery do wzrostu i wagi żołnierzy, ale także wyposażyły ich w profesjonalną odzieżą sportową: kurtki, rękawice, okulary i kaski.


Film: Bundeswehra

W polskiej załodze było dwóch weteranów, którzy przeszli amputacje, jednak wybrali oni zwykłe rowery dwukołowe. – Poprzeczkę ustawiłem sobie dość wysoko, ale czułem się przygotowany do tego rajdu. Poradziłem sobie bez żadnych problemów – opowiada Tomasz Rożniatowski, który w wypadku na misji w 2011 roku stracił rękę. Tradycyjnym rowerem pojechał także Krzysztof Polusik, saper, który w 2010 roku został ranny w Afganistanie i amputowano mu nogę.

W sumie, rowerowymi trasami w okolicach Trewiru i jeziora Bostalesee polscy weterani przejechali niemal 200 kilometrów. Trasa była podzielona na trzy etapy. Polacy cały czas byli w czołówce peletonu. – Nasza ekipa była kondycyjnie dużo lepiej przygotowana niż żołnierze z innych krajów. Wszystkich zaskoczyli koledzy po amputacjach, którzy zdecydowali się jechać na zwykłych rowerach. Tomasz tylko podczas samych rozgrzewek robił kilkadziesiąt pompek na jednej ręce – opowiada mł. chor. Wójtowicz.

Żołnierze podkreślają, że udział w takich sportowych wydarzeniach pomaga im uwierzyć w siebie. – Gdy spotykamy ludzi znacznie bardziej poszkodowanych od nas, którzy wspinają się po górach, nurkują i pływają, to jeszcze bardziej zaczynamy wierzyć, że my też możemy pokonać swoje ograniczenia. Wielu z nas takie spotkania przywracają po prostu chęć do życia – mówi mł. chor. Wójtowicz.

„Soldier Ride” dla żołnierzy poszkodowanych w misjach to jedyna taka impreza w Europie. W tym roku odbyła się już trzecia edycja rajdu. Jego organizatorem jest amerykańska fundacja Wounded Warrior Project oraz armia USA. Polscy żołnierze, na zaproszenie gen. Donalda M. Campbella, dowódcy amerykańskich sił zbrojnych w Europie uczestniczyli w rajdzie po raz drugi. Polskę reprezentowali: Przemysław Wójtowicz, Krzysztof Polusik, Tomasz Rożniatowski, Eryk Żyłka, Paweł Ślizak i Mariusz Bęben.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie znajduje się siedziba fundacji Wounded Warrior Project, podobne rajdy odbywają się m.in. w Waszyngtonie, Los Angeles i Phoenix.

PG

autor zdjęć: arch. P. Wójtowicza

dodaj komentarz

komentarze


„Wicher” rośnie w oczach
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Gorąco wśród lodu
Outside the Box
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Ekstremalne zimowe nurkowanie
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Zielone światło dla konwoju
Skromny początek wielkiej wojny
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Finlandia dla Sojuszu
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Chciałem być na pierwszej linii
Partnerstwo dla artylerii
Finał B żołnierza w short tracku
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Multimedaliści górą
Chwała bohaterom AK
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Wojsko wraca do Ełku
Engineer Kościuszko Saves America
W NATO o inwestycjach w obronność
Kolejne nominacje w wojsku
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Misja zdrowie trwa
Oko na Bałtyk
Fenomen podziemnej armii
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Together on the Front Line and Beyond
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Arktyczne polowanie NATO
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Kierunek Rumunia
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Arktyka pod lupą NATO
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Rubio: należymy do siebie
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Czarne Pantery na śniegu
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO