moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kończy się polska misja w Afganistanie

Podczas czternastu zmian polskiego kontyngentu w Afganistanie służyło w sumie 25,5 tys. żołnierzy. Przeprowadzili oni prawie 500 operacji bojowych i 22 tys. patroli. Dziś, po siedmiu latach, Polacy kończą swoją misję w afgańskiej prowincji Ghazni.


W składzie Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (International Security Assistance Force – ISAF) służyło do tej pory 14 zmian polskiego kontyngentu wojskowego.  

Pierwsza zmiana do Afganistanu poleciała wiosną 2007 roku. W trzech prowincjach na wschodzie kraju: Ghazni, Paktika i Paktija rozmieszczono 1200 żołnierzy. Od końca października 2008 roku Polacy przejęli odpowiedzialność za prowincję Ghazni i tam skonsolidowano nasze siły. 9 maja 2013 roku polscy żołnierze  przekazali odpowiedzialności za tę prowincję Afgańczykom.

Początkowo nasze siły stacjonowały w 8 bazach: Bagram, Gardez, Ghazni, Kabul, Kushamond, Mazar-e-Sharif, Sharana, Wazi-Khwa. W trakcie kolejnych zmian przejmowaliśmy bazy od sojuszników, a inne przekazaliśmy w ręce Afgańczyków, np. Ajiristan czy Waghez, lub wojsk amerykańskich: Warrior i Giro. XI zmiana stacjonowała już tylko w 5 miejscach, a obecna XIV głównie w Ghazni, a także w Bagram i Kabulu. W sumie nasi żołnierze służyli w 16 różnych bazach – także w Four Corner, Quarabach, Vulcan i Band-e Sardeh.

W tym czasie w sumie służbę pełniło 25,5 tys. żołnierzy oraz ponad 450 pracowników wojska. Część żołnierzy brała udział w misji więcej niż jeden raz.  Najliczniejsza była zmiana VII, która liczyła ok. 2600 osób.

Od 2007 roku poległo w Afganistanie lub zmarło w wyniku ran odniesionych na misji 42 polskich żołnierzy i jeden cywilny ratownik medyczny. Poszkodowanych zostało 860 żołnierzy i pracowników, w tym 360 było rannych.

W polskim szpitalu polowym w bazie Ghazni pracowało 98 lekarzy żołnierzy (w tym 19 kobiet).

Polscy żołnierze przeprowadzili w Afganistanie ok. 500 operacji bojowych i ok. 22 tys. patroli. Wojskowi m.in. z operacyjnych zespołów doradczo-łącznikowych (OMLT – Operational Mentoring and Liaisoning Team) wyszkolili 10 tys. afgańskich żołnierzy i policjantów.

Działający w ramach misji od 2008 do 2013 roku polski Zespół Odbudowy Prowincji (PRT – Provincial Reconstruction Team) zrealizował 194 projekty pomocowe dla miejscowej ludności. Projekty były związane z rozbudową lokalnej infrastruktury, edukacją czy służbą zdrowia. Przeznaczono na nie blisko 80,1 mln zł z polskiego budżetu.

Polski rząd wydał dotąd na afgańską misję 6 mld zł. Z tego 2,2 mld zł kosztowało bieżące funkcjonowanie kontyngentu, 2,1 mld zł sprzęt, uzbrojenie i amunicja, a 235 mln zł transport lotniczy. Najwięcej, bo ponad 2,5 mld zł, resort obrony wydał na misję w latach 2010–2011. Wtedy kupowano sprzęt wojskowy w ramach tzw. pakietu afgańskiego. Były to śmigłowce Mi-17, dodatkowe wyposażenie i opancerzenie oraz osłony dla Rosomaków, wozy ewakuacji medycznej, moździerze, granatniki i środki łączności.

Samoloty sił powietrznych (C-130 Hercules, CASA C-295 i Tu-154) odbyły prawie 600 lotów pomiędzy Polską i Afganistanem, transportując sprzęt i ludzi. W tym czasie z kraju przerzucono na misję ok. 400 pojazdów, m.in. śmigłowce, transportery opancerzone, przyczepy i ok. 600 kontenerów innego sprzętu.

Na misji służyły 74 psy. Niektóre pomagały saperom, inne pełniły służbę patrolową z żołnierzami Żandarmerii Wojskowej.

Miejsca stacjonowania Polaków w Afganistanie

AD

autor zdjęć: st. chor. sztab. Adam Roik/ Combat Camera DORSZ
 

dodaj komentarz

komentarze

~rez 82
1445249700
czego my tam szukamy co niesiemy na sztandarach https://www.youtube.com/watch?v=TfWYsM1vzOo
D2-38-F4-01
~Tomek
1400834880
Czy ktoś może mi powiedzieć "ilu" tak naprawdę polskich żołnierzy służyło w Afganistanie od początku misji? Jeżeli ktoś był 4 razy na misji, to liczę jego jako 1. Czy ktoś wie?!
17-3A-D5-75
~ja
1398632640
Za 6 miliardów złotych można było kupić sporo sprzętu do obrony ojczyzny bądź wspomóc głodujące, bezrobotne rodziny w Polsce, wesprzeć polską gospodarkę itd? Jest ktoś kto o tym w rządzie pomyslał?
EC-90-4F-56
~Robert
1398612180
może już czas najwyższy niech sobie tam walczą w imię Ameryki tylko niech Ameryka za to płaci a nie my podatnicy
08-2B-BB-10
~ja
1398611160
Czas zacząć przygotowywać się do obrony własnej ojczyzny i w jej interesie i Polaków a nie jankesów. Sporo pieniędzy zamiast na modernizację armii poszło na Afganistan. Szkoda.
44-51-C6-71
~scooby
1398603840
Naród to My . Te 60 % które nie chodzi na wybory .
39-FF-C3-6D
~Adams
1398595740
Waghez gdzie?
23-B6-DF-75

Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Multimedaliści górą
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Zielone światło dla konwoju
Misja zdrowie trwa
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
W NATO o inwestycjach w obronność
Kierunek Rumunia
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Skromny początek wielkiej wojny
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Fenomen podziemnej armii
Chwała bohaterom AK
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wojsko wraca do Ełku
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Finlandia dla Sojuszu
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Engineer Kościuszko Saves America
„Wicher” rośnie w oczach
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Oko na Bałtyk
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Chciałem być na pierwszej linii
Arktyczne polowanie NATO
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Czarne Pantery na śniegu
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Outside the Box
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Finał B żołnierza w short tracku
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Debiut skialpinizmu
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Together on the Front Line and Beyond
Partnerstwo dla artylerii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Rubio: należymy do siebie
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Arktyka pod lupą NATO
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Gorąco wśród lodu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO