moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Oni odeszli, my pamiętamy

„Człowiek żyje, dopóki żyje pamięć o nim”. W ciągu ostatniego roku pożegnaliśmy dziewięciu polskich żołnierzy, którzy polegli w służbie Ojczyźnie. Pamiętać też będziemy o amerykańskim sierżancie, który zginął w Afganistanie, ratując życie Polaka.


  St. chor. Jan Kiepura

Zmarł 10 czerwca w wyniku ran odniesionych po wejściu na przydrożną minę pułapkę. Podoficer Kiepura ubezpieczał pracę amerykańskich saperów z zespołu ds. oczyszczania dróg z materiałów niebezpiecznych. Do tragicznego zdarzenia doszło pięć kilometrów na południe od bazy Ghazni. Choć pomocy medycznej udzielono mu natychmiast, życia nie udało się uratować.

35-letni poległy żołnierz służył w wojsku od 2007 roku. Ostatnio zajmował stanowisko dowódcy drużyny w 1 Batalionie Strzelców Podhalańskich 21 Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie. Był doświadczonym żołnierzem, instruktorem walki. To była jego druga misja zagraniczna. Wcześniej służył w Afganistanie na szóstej zmianie. Zostawił żonę i dwóch synów.

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował pośmiertnie Jana Kiepurę do stopnia starszego chorążego.

  Chor. Sebastian Kinasiewicz

Chorąży Kinasiewicz do maja był fotoreporterem zespołu Combat Camera w Dowództwie Operacyjnym Sił Zbrojnych. Jego pasją była fotografia i robienie filmów. Służył na misjach w Kosowie i Afganistanie, wiele czasu spędził na poligonach. Kilka miesięcy temu przeszedł selekcję do jednej z jednostek Wojsk Specjalnych i złapał bakcyla. Postanowił przenieść się z Dowództwa Operacyjnego do krakowskiego Dowództwa Wojsk Specjalnych. W czerwcu trafił do Jednostki Wojskowej NIL. Dowódcy wysłali Sebastiana na specjalistyczne szkolenie do USA, do firmy zajmującej się tworzeniem systemów dla dronów.

Kochał góry, więc w wolnym czasie zdecydował się zdobyć prawie 3,5-tysięczny szczyt Hood. 11 sierpnia wyszedł w góry, wieczorem nie wrócił jednak do ośrodka. Po zgłoszeniu zaginięcia rozpoczęły się poszukiwania. Ciało 32-letniego Polaka zauważyli ratownicy, którzy przeszukiwali teren z pokładu śmigłowca. Chorąży Kinasiewicz pozostawił żonę i kilkuletniego syna.

  Płk rez. Robert Kozak

W środowisku lotniczym uchodził za jednego z najlepszych pilotów Sił Powietrznych, jacy kiedykolwiek latali na MiG-ach 29. Jego pokazowe loty zapierały dech w piersiach. W 2009 roku otrzymał nagrodę Buzdygana w kategorii dla najlepszego pilota.

Latał też na samolotach typu: Zlin-526, TS-11 Iskra, Lim-5, Alpha Jet, Mirage-2000, F-15. W 2007 r. polskie Siły Powietrzne zdecydowały, że to on wystąpi w filmie dokumentalnym o polskich pilotach, który realizował Discovery Chanell. Był wtedy dowódcą 41 Eskadry Lotnictwa Taktycznego. Płk Kozak, niezwykle przystojny, zyskał wtedy przydomek polskiego Toma Cruise’a z Top Gun.

W 2010 r. dowodził Polskim Kontyngentem Wojskowym „Orlik 3”, realizującym misję Air Policing na terytorium państw bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii). Po powrocie z bałtyckiej misji został dowódcą 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Służbę wojskową zakończył 30 listopada 2011 roku.

Zginął w grudniu 2012 roku w wypadku samochodowym pod Legionowem. Zostawił żonę i dwójkę dzieci.

  St. chor. sztab. Mirosław Łucki

Podoficer uczestniczył w akcji przejmowania broni i materiałów wybuchowych używanych przez talibów w Afganistanie. Operacja prowadzona była przez afgańskich antyterrorystów (ang. Provincial Response Company, PRC), ale wspierali ją żołnierze z Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu. W trakcie akcji wybuchła mina pułapka. Najciężej ranny st. chor. sztab. Łucki zmarł 24 sierpnia w wyniku odniesionych ran.

Podoficer miał 38 lat. Służbę wojskową pełnił od 1997 roku, przez wiele lat był operatorem minerem. Z czasem awansował na stanowisko zastępcy dowódcy sekcji w Polsce i dowódcy sekcji w Afganistanie. Służył w jednostce GROM, potem w Lublińcu. Wcześniej był na misji w Iraku, a w Afganistanie służył po raz trzeci. Był żonaty, osierocił syna.

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował poległego do stopnia starszego chorążego sztabowego.

  Płk Grzegorz Nicke

Zginął w październiku 2013 roku na skutek nieszczęśliwego wypadku na poligonie. Jego podwładny tak niefortunnie rzucił granatem, że ten zamiast trafić w oddalony o kilkadziesiąt metrów cel, spadł na ochronny wał przed okopem. Eksplozja groziła szeregowemu śmiercią. Płk Nicke, który stał obok, rzucił się na pomoc i własnym ciałem zasłonił go przed wybuchem. Niestety, odłamki granatu F-1 raziły oficera w tył głowy, tuż poniżej hełmu. Ciężko rannemu żołnierzowi natychmiast udzielono pomocy i przetransportowano do toruńskiego szpitala. Lekarze dwa tygodnie walczyli o jego życie. 19 października Grzegorz Nicke zmarł.

Służbę wojskową oficer rozpoczął w 1994 roku. Przez cały ten czas związany był z artylerią. Służył w 5 pułku artylerii w Sulechowie, później w 14 pułku artylerii w Suwałkach. Od 2009 roku był dowódcą kompanii wsparcia w dywizjonie zabezpieczenia Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. Decyzją ministra obrony Tomasza Siemoniaka, został za swój czyn pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika. Prezydent RP Bronisław Komorowski odznaczył pułkownika Grzegorza Nicke Krzyżem Zasługi za Dzielność.

Oficer zostawił żonę i dziewięcioletniego synka.

  Sierż. Paweł Ordyński

Zginął 20 marca podczas rutynowego patrolu. Opancerzony pojazd, który prowadził, wyleciał w powietrze po eksplozji ładunku wybuchowego domowej roboty. Materiał wybuchowy został podłożony przez talibów zaledwie sześć kilometrów od bazy Ghazni, w której stacjonują Polacy.
Poległy żołnierz miał 29 lat. Do wojska wstąpił dziewięć lat temu. Od siedmiu lat służył w 12 Brygadzie Zmechanizowanej. To była jego czwarta misja zagraniczna.
Paweł Ordyński zostawił dziewczynę i osierocił dwumiesięczne dziecko.

Minister obrony pośmiertnie awansował go do stopnia sierżanta. Kondolencje z powodu śmierci Polaka przekazał ministrowi również Chuck Hagel, sekretarz obrony USA.

  St. chor. Łukasz Sroczyński

Podoficer służył w 12 Brygadzie Zmechanizowanej w Szczecinie. Został ciężko ranny w grudniu ubiegłego roku podczas ataku na patrol w południowo-zachodniej części prowincji Ghazni, gdy Polacy zostali ostrzelani przez nieznanych sprawców. Z poważnymi obrażeniami podoficer najpierw trafił do szpitala w Ghazni, a następnie do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Lekarzom nie udało się go wybudzić ze śpiączki. Żołnierz zmarł po przeszło półrocznej walce o życie, 3 sierpnia.

Na co dzień służył w 12 Brygadzie Zmechanizowanej w Szczecinie. Decyzją ministra obrony narodowej st. kpr. Łukasz Sroczyński został awansowany do stopnia starszego chorążego. Z kolei prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Krzyża Wojskowego za wybitne czyny bojowe połączone z wyjątkową ofiarnością i odwagą.

Żołnierz miał 32 lata, pozostawił żonę i córkę.

  mjr Krzysztof Woźniak

Dowódca sekcji bojowej GROM zginął 23 stycznia 2013 r. podczas akcji zatrzymywania Abdula Rahmana, jednego z najgroźniejszych terrorystów poszukiwanych na terenie Afganistanu. Strzały padły, gdy żołnierze z jednostki specjalnej GROM wkraczali do budynku, w którym ukrywali się rebelianci. Major Woźniak zginął podczas wymiany ognia. Był pierwszym żołnierzem Wojsk Specjalnych, który zginął podczas akcji bojowej w Afganistanie.

Mjr Krzysztof Woźniak służbę w wojsku rozpoczął w 1996 roku jako podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu. Służył m.in. w 1 Brygadzie Pancernej w Wesołej i 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. W 2007 roku przeszedł selekcję w Bieszczadach i trafił do GROM-u.

Żołnierz służył na misji PKW KFOR w Kosowie. Był też na trzech zmianach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie: na V zmianie jako zastępca dowódcy Grupy Szturmowej, a na IX i XII zmianie jako dowódca Sekcji Szturmowej.

Oficer został pośmiertnie awansowany przez ministra obrony Tomasza Siemoniaka do stopnia majora.

Krzysztof Woźniak miał 36 lat. Zostawił żonę i trzech synów.

  Starszy chorąży z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej (na prośbę najbliższych nie podajemy jego personaliów)

Żołnierz wraz z dziesięcioma innymi wojskowymi został ranny podczas ataku talibów na bazę w Ghazni 28 sierpnia. Mimo wysiłków lekarzy zmarł w wojskowym szpitalu w Ramstein.

32-letni żołnierz służył w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej. Decyzją ministra obrony narodowej został pośmiertnie awansowany do stopnia starszego chorążego.
Śmierć Polaka na Twitterze skomentował minister Tomasz Siemioniak: „Smutna wiadomość ze szpitala USA w Ramstein. Zmarł nasz żołnierz najciężej ranny w ataku na bazę w Ghazni. Chwała bohaterowi!”.

Żołnierz pozostawił żonę i dziecko.

 

Sierż. sztab. Michael H. Ollis

28 sierpnia terroryści próbowali wedrzeć się do bazy w Ghazni, w której stacjonują polscy żołnierze. Jeden z zamachowców postrzelił w nogę polskiego żołnierza. Wtedy sierż. Ollis stanął w jego obronie i zaczął strzelać do rebelianta. Niestety, ten zdetonował ładunki wybuchowe, które miał na sobie. Amerykanin zginął, ratując życie Polakowi.

Sierż. Ollis do armii wstąpił w 2006 roku. Służył w 2 batalionie armii amerykańskiej. Był na misji w Iraku i Afganistanie. Został odznaczony Srebrną Gwiazdą. Jest to trzecie najwyższe odznaczenie wojskowe w USA.
We wrześniu minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak przyznał pośmiertnie Michaelowi Ollisowi Złoty Medal Wojska Polskiego.

REKLAMA

PG

autor zdjęć: Tomasz Mielczarek

dodaj komentarz

komentarze

~żołnierz
1383382140
Cześć Ich pamięci
DD-1C-4F-9D
~patriota
1383370200
BÓG,HONOR,OJCZYZNA - TO PO TO ŻYJEMY I UMIERAMY. CHWAŁA BOHATEROM!!!
18-0B-71-87

Hełm pomoże oddychać chorym na COVID-19
 
Prezydent Duda w Davos o przyszłości Sojuszu
Kontrakty na Raki i nowe mundury
Nowy wiceminister w MON
Dunkierka, czyli 80 lat od operacji „Dynamo”
Amerykanie odmładzają F-16
Zostań w domu i czytaj „Polskę Zbrojną”
Patrioty z polskimi przyczepami
Wojsko przeciw wirusowi
Święto żołnierzy służących na misjach
Wirtualne strzelanie w Błękitnej Brygadzie
„Ratownik” od nowa
W tym roku weterani stawiają na rehabilitację
Army of Medics
Sukcesy sportowców w mundurach
Koniec kijowskiego snu
„Nagroda specjalna” dla płk. Tomasza Bartkowiaka
Wojsko wspiera pensjonariuszy placówek opiekuńczych
Kierunek: Drawsko Pomorskie
„Harpun” do walki
Wirtualny bieg na Monte Cassino na ostatniej prostej
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Polskie F-16 w ćwiczeniach „Ramstein Alloy 20”
Akcja krwiodawstwa proobronnych
Terytorialsi nie stracą dodatku
Obradowała Rada Gabinetowa
Czas na praktyczne szkolenie studentów Legii
Pancerniacy szykują się do misji w Afganistanie
Pięcioro laureatów sportowego plebiscytu „Polski Zbrojnej”
Prawdziwi wojownicy
Orzeczenia lekarskie żołnierzy będą ważne dłużej
NATO walczy z koronawirusem
Przeciwlotnicza Sona
Ostatnie prace przed „Defenderem”
Na misjach święta inne niż zwykle
Gen. Andrzejczak na wschodniej granicy
Polskie porty bardziej otwarte
Rubiny w walce z epidemią
Partyzanci rozgromili ubeków
Na zakupy do sklepu AMW
F-16 kończą misję w Estonii
MON nie wycofuje się z MSPO
Witold Pilecki: twórca konspiracji w obozie Auschwitz
Granatniki dla GROM-u poszukiwane
Ćwiczenia z torpedą
Białe noce podhalańczyków
Podchorążowie za sterami Bielików
„Spartan” znów na Mazurach
Gotowi na „Defendera”
10 mln zł na zapomogi dla żołnierzy
Widzieć i nie być widzianym
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na misjach
Nowa strategia z podpisem prezydenta
Poćwicz z mistrzami sportu wojskowego!
Specjalsi świętują
Agent w generalskich szlifach
Pracowity tydzień flotylli
Pierwsze Leopardy 2PL odebrane
Komitet Wojskowy NATO o pandemii
Co z tegorocznym MSPO?
Online z mistrzami sportu
Miesiąc izolacji żołnierzy „Irini”
Rosyjskie zagrożenie w kosmosie
NATO pozostaje w Iraku, Polska także

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO