moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Zginął ratując życie żołnierza

Pułkownik Grzegorz Nicke własnym ciałem zasłonił młodszego kolegę przed wybuchem granatu. Sam jednak został poważnie ranny, zmarł kilka dni temu. – Dla Grześka wojsko było czymś więcej niż pracą – mówi kpt. Piotr Figas, który przez 20 lat przyjaźnił się z oficerem z toruńskiej jednostki.

Płk Grzegorz Nicke służył w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu, gdzie dowodził kompanią wsparcia. Odpowiadała ona za zabezpieczenie szkolenia żołnierzy obsługujących wszystkie typy moździerzy, które są w wyposażeniu armii: 60, 98 i 120 milimetrowych. Zajmowała się też organizowaniem kursów dla operatorów przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike.

Dwa tygodnie temu, podczas szkolenia kompanii, doszło do nieszczęśliwego wypadku. Szeregowy tak niefortunnie rzucił granatem, że ten zamiast trafić w oddalony o kilkadziesiąt metrów cel, spadł na ochronny wał przed okopem. Eksplozja groziła szeregowemu śmiercią. Kapitan Nicke, który stał obok, rzucił się na pomoc i własnym ciałem zasłonił go przed wybuchem.

Niestety, odłamki granatu F-1 raziły oficera w tył głowy, tuż poniżej hełmu. Lekarze z toruńskiego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego dwa tygodnie walczyli o życie kapitana. W sobotę, 19 października Grzegorz Nicke zmarł.

Za swój czyn kpt. Nicke został pośmiertnie awansowany na stopień pułkownika. Decyzję taką podpisał we wtorek minister obrony Tomasz Siemoniak.

Kapitan Piotr Figas przyjaźnił się z płk Grzegorzem Nicke od prawie dwudziestu lat. – Dla Grześka wojsko było czymś więcej niż pracą. Bycia dowódcą nie traktował jako przywilej, ale przede wszystkim, jako wyjątkową służę. To, że bez wahania rzucił się na ratunek żołnierzowi jest tego najlepszym dowodem. Wszystkim nam będzie go bardzo brakować – mówi kapitan Figas.

Podporucznik Andrzej Kloc, zastępca zmarłego dowódcy podkreśla: – Potrafił wysłuchać żołnierza i pomóc mu, nie tylko w sprawach zawodowych. Jako dowódca był wymagający, ale zawsze sprawiedliwy.


Komendant toruńskiego Centrum pułkownik Aureliusz Chyleński, wystąpił do ministra obrony narodowej o pośmiertne awansowanie kapitana Grzegorza Nicke do stopnia majora. Pogrzeb żołnierza, który zostawił żonę i dziewięcioletniego synka, odbędzie się w najbliższych dniach.

Pułkownik Grzegorz Nicke służbę wojskową rozpoczął w 1994 roku. Cały czas związany był z artylerią. Po ukończeniu Wyższej Szkoły Oficerskiej im. gen. J. Bema w Toruniu, został skierowany do 5 pułku artylerii w Sulechowie, a później do 14 pułku artylerii w Suwałkach. Od 2009 roku był dowódcą kompanii wsparcia w dywizjonie zabezpieczenia Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. Decyzją ministra obrony Tomasza Siemoniaka, został za swój czyn pośmiertnie awansowany na stopień pułkownika.
Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: arch. CSAiU

dodaj komentarz

komentarze

~mjr Marcin Artowitz
1485009840
Cześć i Chwała Bohaterom panie Pułkowniku niesamowita odwaga i poświęcenie. Spoczywaj w pokoju.
59-74-FD-77
~Robert
1382644740
Wyrazy najgłębszego współczucia da żony i syna. Zegnaj Panie Pułkowniku! Odszedłeś za szybko na wieczną wartę. Będzie Ciebie nam żołnierzom - Twoim kolega BRAKOWAŁ.
05-1B-F7-A3
~torun
1382485080
Uczyłeś nas tam, na poligonie. Uczyłeś każdego uczestnika obozu. Do dziś, kapitanie, pamiętam Twój uśmiech. Ten wyraz twarzy zapamiętam za zawsze. I gdy powiedziałeś; Do zobaczenia... Kilka dni później, na tym poligonie, uczyłeś żołnierzy jak granat się rzuca... Zbyt blisko jeden z nich granat wyrzucił, a Ty kapitanie swym ciałem go osłoniłeś. Dla mnie na zawsze zostaniesz bohaterem... Teraz, gdy tak o tym myślę, to widzę Twą twarz, pełną uśmiechu i przypominam sobie Twe słowa "Do zobaczenia"... Nikt z nas się nie spodziewał tego, że widzieliśmy się wtedy po raz ostatni. W przyszłości, gdy przyjdzie mi bronić honoru Ojczyzny, wspomnę o Tobie... Do zobaczenia panie Kapitanie! Spoczywaj w pokoju!
92-CA-D4-B9
~płk rez. Piotr Kowaluk
1382472480
Składam hołd bohaterskiemu Oficerowi, Panu Pułkownikowi Grzegorzowi Nicke. Rodzinie przekazuję wyrazy najgłębszego współczucia. płk rez. Piotr Kowaluk
7F-67-FF-1D
~pasjonat
1382468460
Niech spoczywa w pokoju. [*] Odszedł bohater :(. Jak dla mnie należy mu się najwyższe odznaczenie w kraju. Do ab kpt pośmiertnie awansowany na płk.
9C-39-B8-C3
~Tierce
1382468280
Przeczytaj uważnie ab. W dniu zdarzenia miał stopień kapitana. Po tragicznej śmierci, dowódca zarekomendował do stopnia majora, ale Minister dał pułkownika. Więc w tym momencie jest de facto płk. Wracaj do tamtego dnia, wspisują stopień jaki wówczas miał. Wszystko jest dobrze. Co do samego zdarzenia ...Kondolencje rodzinie. Tragiczna ale jakże ukazująca prawdziwych dowódców, którzy poświęcają się za podwładnych. [*]
95-30-C8-E8
~ab
1382452620
Widzę tu jakąś nie jasność ppłk czy kpt. ??? Współczucia dla rodziny :( Wielka strata...
32-A5-CB-D4
~kerad
1382438760
Grzegorz był moim kumplem. Poznałem go w 5Lpa. Cechowało go opanowanie i wielki zasób wiedzy, którą posiadał.Bardzo łatwo wchodziły mu języki obce.Żegnaj Grzesiu a za bohaterski czyn co najmniej Krzyż Zasługi.Mam nadzieję, że armia pomoże rodzinie.
0D-CE-17-A4
~mako
1382428200
Bohater... Panie Prezydencie – pośmiertny Krzyż Zasługi Za Dzielność conajmniej...
C1-CF-ED-20

Dwie dekady na polskim niebie
Bombowiec na dnie Bałtyku
MON zmienia system gotowości obronnej
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Odporni na kryzys
„Horyzont” przedłużony
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Flanka pod strażą
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Rusza mały przegląd strategiczny
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Ukraina kontra odrzutowe drony
Rowerowe upamiętnienie poległych
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Virtuti Militari czasu pokoju
Mural na 65-lecie komandosów
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Wsparcie z powietrza
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Drugie rozdanie SAFE
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Abordaż z polskim wsparciem
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Kormoran in the West
Uratowali życie koledze z NATO
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Morscy lotnicy w akcji
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Wsparcie z morza
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Wojna o dane
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Ares kontra drony
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Uniewinniony za strzał na granicy
Constans historii
Wirtualna wojna na AWL-u
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
„Zdrzałka” na pustyni
Serce Rosomaka
Mocne wsparcie dla Homara-K
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Lotnicze „drzwi” transportowe
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Drużyna Invictusa na starcie
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Ratunek pod ogniem
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Gorący lipiec PKW Łotwa
Syreny wyją. Co robić?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Musimy powstrzymać agresora
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
„Gdynia” koło Jastarni
Artylerzyści z Wielbarku
Cywilne drony na służbie
Wojna na satelitarnym łączu
Nocny ogień na Łotwie
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO