BROŃ DLA SOJUSZNIKÓW

Państwa Europy Środkowej będą mogły budować zdolności bojowe dzięki polskiemu wsparciu.


Specjaliści z Departamentu Polityki Zbrojeniowej Ministerstwa Obrony Narodowej opracowali szczegóły projektu „Program wsparcia bezpieczeństwa regionu 2022” (Régional Security Assistance Programme 2022 – ReSAP). Dzięki niemu osiem państw, czyli członkowie Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Słowacja i Węgry), kraje nadbałtyckie (Estonia, Litwa i Łotwa) oraz Bułgaria i Rumunia, będzie miało dostęp do produkowanego w naszym kraju sprzętu wojskowego. Polska broń i wyposażenie mają pozwolić osiągnąć większe zdolności bojowe ich armiom. Oprócz sprzedaży gotowych wyrobów w grę wchodzą remonty, serwis i modernizacje sprzętu już posiadanego przez siły zbrojne tych krajów. Polski projekt wzbudził zainteresowanie pierwszych państw. Zacznie on działać po przyjęciu przez Radę Ministrów.

Finansowanie eksportu

Program ReSAP ma stworzyć m.in. mechanizm, który pozwoli na skuteczniejsze wykorzystanie już istniejących instrumentów finansowych, ułatwiających nabycie wyrobów lub usług polskiego przemysłu obronnego. Chodzi o kredyty rządowe, bankowe i eksportowe. Miałoby to niebagatelne znaczenie dla zbrojeniówki, bo w budżecie na ten rok na pożyczki dla innych państw planowano 1,5 mld zł. W projekcie uchwały Rady Ministrów o ustanowieniu ReSAP podano, że na razie był tylko jeden wniosek o udzielenie kredytu rządowego z przeznaczeniem na finansowanie dostaw sprzętu obronnego z Polski. Wystąpiła z nim w 2014 roku Uganda, która chciała kupić śmigłowce.

W ramach istniejącego już rządowego programu „Finansowe wspieranie eksportu” Bank Gospodarstwa Krajowego udziela kredytów eksportowych, które są ubezpieczone przez Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych SA. Bank może też oferować państwom lub podmiotom prywatnym kredyty na zasadach komercyjnych, bez ubezpieczenia.

Polska Grupa Zbrojeniowa, skupiająca większość firm zbrojeniowych kontrolowanych przez państwo, rozważa zaś wspieranie eksportu wyrobów swych spółek z własnych funduszy, poprzez leasing i kredyty.

Siła w promocji

Ważną sprawą jest przyznanie ministrowi obrony narodowej uprawnień do wspierania promocji wyrobów polskiego przemysłu obronnego. Jedną z form takich działań byłaby możliwość nieodpłatnego przekazywania siłom zbrojnych sojuszników sprzętu wojskowego zbędnego, podlegającego rotacji czy też wskazanego przez szefa MON. W grę mogą też wchodzić szkolenia w Polsce zagranicznych żołnierzy, którzy mieliby wówczas okazję osobiście przekonać się o zaletach naszego sprzętu wojskowego.

W promowanie produktów muszą być zaangażowane też inne resorty, m.in. spraw zagranicznych, gospodarki, skarbu państwa i finansów. Konieczne jest wspólne działanie administracji publicznej na rzecz promocji naszej zbrojeniówki, ponieważ obecnie sprzedaż polskiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego za granicę jest niewielka. Co więcej, dominuje eksport kooperacyjny, czyli zakładów współpracujących z zagranicznymi koncernami, które często są ich firmami zależnymi (głównie dotyczy to sektora lotniczego), jak np. Polskie Zakłady Lotnicze Mielec, spółka zależna Sikorsky Aircraft Corporation czy PZL Świdnik, będący częścią grupy AgustaWestland oraz Pratt & Whitney w Rzeszowie. Oznacza to, że z Polski są eksportowane podzespoły, a nie finalne produkty. Według danych za 2013 rok firmy polskiego przemysłu obronnego, które nie są związane z sektorem lotniczym, wyeksportowały produkty za zaledwie 68,8 mln euro, przy całkowitym eksporcie rzeczywistym za około 336,4 mln euro.

Państwa Grupy Wyszehradzkiej, nadbałtyckie oraz Bułgaria i Rumunia mają spore potrzeby, jeśli chodzi o zakupy zbrojeniowe. Niemniej jednak należy pamiętać, że w każdym z tych krajów – oprócz Estonii, Litwy i Łotwy – istnieje rozwinięty przemysł obronny. W niektórych kategoriach uzbrojenia są one zatem samowystarczalne, a czasami nawet skutecznie konkurują z naszymi firmami o kontrakty na rynkach trzecich. Warto byłoby zatem wziąć pod uwagę także możliwości wielostronnej współpracy w opracowywaniu nowego sprzętu. Trzeba uwzględnić to, że wejściem na rynki środkowoeuropejskie są zainteresowane również firmy amerykańskie i zachodnioeuropejskie. Dlatego polska oferta będzie musiała być bardzo atrakcyjna pod względem jakości wyrobów oraz ceny.

Nowe możliwości agencji

Można na świecie dostrzec pewną tendencję – państwa kupujące sprzęt wojskowy są zainteresowane raczej transakcjami na podstawie umów międzyrządowych (G2G) niż komercyjnych (G2B). W Polsce jest z tym problem, bo brakuje rozwiązań pozwalających na takie działania, nie ma instytucji i agencji wyspecjalizowanych w sprzedaży uzbrojenia. W niektórych krajach takie komórki są w strukturach resortów obrony. Polskie władze mogą dziś promować wyroby rodzimej zbrojeniówki, ale zainteresowany zagraniczny rząd może negocjować ich zakup tylko z producentem.

Od 1 października 2015 roku sytuacja jednak się zmieni. 5 sierpnia 2015 roku prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał przyjętą przez parlament 10 lipca tego roku ustawę o Agencji Mienia Wojskowego, mającą na celu połączenie istniejących dotąd Agencji Mienia Wojskowego i Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Nowa instytucja, która zacznie działać od 1 października 2015 roku, będzie miała uprawnienia, jak zapisano w art. 1 ustawy, do realizacji zadań „w zakresie obrotu towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa na zasadach i w trybie określonych w ustawie z dnia 29 listopada 2000 roku o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o strategicznym znaczeniu bezpieczeństwa państwa, a także dla utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”. AMW będzie mogła zatem współpracować z przedsiębiorcami działającymi w sferze obronności. Minister obrony (w uzgodnieniu z prezesem Agencji) wkrótce poda wykaz takich podmiotów. Jednocześnie AMW będzie mieć uprawnienia do prowadzenia działań marketingowych i promocyjnych.

Na podstawie decyzji szefa MON-u lub resortu spraw wewnętrznych Agencja Mienia Wojskowego będzie mogła przekazać nieodpłatnie lub sprzedać za granicę produkty podwójnego zastosowania, takie jak broń, amunicja, materiały wybuchowe, wyroby, ich części i technologie. Dotychczas AMW miała uprawnienia w dziedzinie obrotu mienia zbędnego, a od października zyska możliwość sprzedaży także nowego sprzętu wojskowego, co przyda się przy realizacji umów międzyrządowych. Na podstawie decyzji ministra AMW będzie na przykład mogła kupić wskazane uzbrojenie i odsprzedać je zagranicznemu rządowi.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Jarosław Wiśniewski





Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO