
W najnowszym numerze „Polski Zbrojnej” (36/2010) Tomasz Otłowski w artykule „Odwrót sojuszników” (strona 50) opisuje niestabilną sytuację na Bliskim Wschodzie do roli hegemona w regionie po Stanach Zjednoczonych szykuje się wiele państw: Iran, Turcja, Rosja i Chiny.
Dla Bliskiego Wschodu zaczyna się nowy rozdział. Od 1 września nie będzie już nad Tygrysem i Eufratem ani jednego frontowego oddziału USA, a kilkadziesiąt tysięcy tak zwanych doradców i instruktorów amerykańskich (wciąż całkiem pokaźna siła militarna) będzie miało kategoryczny zakaz ingerowania w wydarzenia w Iraku. Trudno jednak patrzeć na przyszłość tego kraju z optymizmem. Tylko w lipcu w wyniku użycia przemocy na tle politycznym, etnicznym bądź wyznaniowym zginęło ponad 500 osób. Także sytuacja polityczna jest wyjątkowo trudna: choć od wyborów parlamentarnych minie niedługo pół roku, kraj wciąż nie ma nowego rządu, a główne ugrupowania nie są w stanie porozumieć się nawet w najmniej ważnych kwestiach.
| Pokaż wszystkie komentarze |
|
|
Powered by !JoomlaComment 3.26
|












