
Studenci lubelskich uczelni – pasjonaci wojskowości przebywali 26–28 lutego w Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie.
Uwielbiają wojsko i poważnie podchodzą do spraw obronności. Wielu z nich swoją przyszłość chce związać z wojskiem. Gdzie? Jeszcze nie wiedzą, ale wyrabiają sobie zdanie, odwiedzając jednostki wojskowe wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych. Dzięki współpracy władz uczelni z Ministerstwem Obrony Narodowej prowadzą szkolenia z wszelkich dziedzin wojskowości – od taktyki, przez strzelanie i ochronę przed środkami masowego rażenia. Są też dobrze wyposażeni. Szkolenia organizują często w lesie, w trudnych warunkach pogodowych i terenowych, czasami pod okiem zaproszonych instruktorów wojskowych, a wszystko to, jak zapewniał student trzeciego roku KUL-u Damian Duda, robią z chęcią i zaangażowaniem godnym żołnierza.

W Koszalinie po krótkim spotkaniu z komendantem Centrum pułkownikiem Krzysztofem Żabickim studenci zapoznali się w dywizjonie zabezpieczenia ze sprzętem i uzbrojeniem przeciwlotniczym. Każdy z nich miał okazję zostać na krótko osobą funkcyjną na wybranym uzbrojeniu. Następnie goście zapoznali się z bazą dydaktyczną Centrum, trenażerami, symulatorami (na których również mogli ćwiczyć), ogólnymi zasadami szkolenia przeciwlotników i radiotechników. Poznali również najnowsze tendencje w rozwoju broni przeciwlotniczej w Polsce i na świecie (między innymi broni laserowej).

Drugiego dnia legioniści zapoznali się z uzbrojeniem obrony powietrznej w dywizjonie rakietowym w Dąbkach. Nie obyło się również bez szkolenia strzeleckiego przeprowadzonego na przykoszarowym placu ćwiczeń i na strzelnicy. Studenci przeszli krótki kurs walki wręcz na śniegu, który łagodził upadki i rzuty. Swoją celność sprawdzili na nowoczesnych trenażerach, wszystko oczywiście pod opieką naszych instruktorów.

Ostatniego dnia wysłuchali krótkiego wykładu w cyklu sprzętu obrony przeciwlotniczej, który przeprowadził szef cyklu major Adam Kołakowski. Pobyt zakończyli w sali tradycji w Muzeum Obrony Przeciwlotniczej, gdzie zapoznali się z historią i tradycjami wojsk obrony przeciwlotniczej oraz Centrum Szkolenia Sił Powietrznych. Członków Legi Akademickiej KUL pożegnał w imieniu komendanta szef Wydziału Dydaktycznego podpułkownik Bogdan Baraniak.
***
Idea studenta w mundurze zrodziła się w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości w roku 1918. W tym czasie studenci pełnili służbę wartowniczą przed instytucjami państwowymi, magazynami wojskowymi i obiektami przejętymi od wojsk niemieckich. W kwietniu 1929 roku utworzono 36 Pułk Piechoty Legii Akademickiej. W okresie PRL-u działalność Legii została zawieszona. W roku 2004 decyzją Senatu Akademickiego KUL powołane zostało stowarzyszenie Legia Akademicka KUL, działające we współpracy ze Studium Przysposobienia Obronnego KUL. Legioniści starają się nawiązywać do przedwojennych tradycji. Legia skupia studentów nie tylko uczelni KUL; otwarci są na całą młodzież akademicką. Dotychczasowa współpraca z Ministerstwem Obrony Narodowej zaowocowała szkoleniami w jednostkach całej Polski.
Fot.: Tadeusz Wasilewski, Tomasz Zatorski
| Pokaż wszystkie komentarze |
|
|
Powered by !JoomlaComment 3.26
|











