Polska Zbrojna




Start

Zimowy Maraton Na Raty – etap VI

Drukuj PDF
Spis treści
Zimowy Maraton Na Raty – etap VI
Page #
Page #
Page #
Page #
Page #
Wszystkie strony
 


36 km pokonali już uczestnicy Zimowego Maratonu Na Raty w Lublińcu, Afganistanie, Braniewie, Dobrodzieniu, Katowicach, Oławie i Jelczu-Laskowicach oraz wsi Orło. O 6 km mniej zaliczyli biegacze startujący w Warszawie.







Lubliniec: Bartocha goni Kubisz, Jagielski znów przed Kucharczykiem







34 zawodników wyruszyło na 2-km rundę. Po ostatnich opadach świeżego śniegu trasa w lesie nie sprzyjała łatwemu wyprzedzaniu rywali. Stąd też walka o pozycje na dystansie 6 km rozgrywała się głównie na odcinku biegnącym po bieżni stadionu i finiszowej prostej na ulicy. W rywalizacji panów z bezpieczną 14 sekundową przewagą nad Tomaszem Kucharczykiem triumfował Przemysław Jagielski. Student ze Zgierza podobnie jak przed tygodniem wyprzedził na mecie „Kucharza”. W klasyfikacji po sześciu etapach Jagielski ma już 3 min 21 sek. przewagi nad Kucharczykiem. Trzeci jest Krystian Kaczanowski, któremu na VI etapie zabrakło tylko czterech sekund do zajęcia drugiej pozycji na mecie. Coraz ciekawiej wygląda rywalizacja o zwycięstwo w ZiMNaRze wśród pań. Tym razem w pojedynku Doroty Kubisz z Eweliną Bartochą lepsza była ta druga. Zawodniczka z Lisowa na VI etapie nadrobiła 24 sekundy do prowadzącej w klasyfikacji generalnej reprezentantki WKB Meta i do zwycięstwa w imprezie brakuje jej już „tylko” 32 sekund. A to zapowiada emocjonującą walkę o triumf w rywalizacji pań na VII etapie.
 
 
 
WYNIKI VI etapu: 1. Przemysław Jagielski (WKB Meta Lubliniec) 24 min 41 sek.; 2. Tomasz Kucharczyk (WKB Meta Lubliniec) 24,55; 3. Krystian Kaczanowski (WKB Meta Lubliniec) 24,59; 4. Krzysztof Szwed (WKB Meta Lubliniec) 25,08; 5. Janusz Szafarczyk (WKB Meta Lubliniec) 25,18; 6. mł. chor. Tomasz Kubisz (WKB Meta Lubliniec) 26,05; 7. Damian Zacharski (Zabiegani Częstochowa) 26,22; 8. Patryk Cichy (WKB Meta Lubliniec) 26,28; 9. st. chor. sztab. rez. Krzysztof Koselski (WKB Meta Lubliniec) 26,55; 10. st. chor. sztab. rez. Kazimierz Kordziński (WKB Meta Lubliniec) 27,00;; …; 21. Ewelina Bartocha (Lisów) 30,27; 22. Dorota Kubisz (WKB Meta Lubliniec) 30,51.
 Janusz Szafarczyk 
 


Tomasz Kucharczyk


St. chor. sztab. rez. Kazimierz Kordziński (z prawej)

 

Fot. Jacek Szustakowski i archiwum Krzysztofa Szweda


Afganistan: Świątkowski przed Rosińskim


 

VI etap ZiMNaRa w Afganistanie ponownie odbył się w dwóch bazach. Tym razem pogoda dopisała zawodnikom. Mimo powiewów delikatnego, choć mroźnego wiatru, piękne słońce zachęciło wielu biegaczy do startu w krótkich spodenkach.
 

W Ghazni odbyły się dwa biegi. Dzięki temu umożliwiono uczestnictwo zawodnikom, którym patrole niespodziewanie pokrzyżowały plany. Na usłanej kamieniami trasie wystartowało łącznie 17 biegaczy. Sprzyjająca aura pozytywnie wpłynęła na wyniki. Większość zawodników pokonało trasę znacznie szybciej niż na V „błotnistym” etapie. Mistrzem w poprawianiu czasów okazał się mł. chor. Jan Wilk, który biegł niemal 1,5 minuty szybciej niż przed tygodniem. Najciekawsze sceny tradycyjnie rozegrały się na finiszu. Wielu zimnarowców przyjęło taktykę utrzymania równego tempa na trasie, by ostatecznie zaatakować tuż przed metą. Zaciętą walkę na finiszu stoczyli zwłaszcza: chor. Janusz Paziewski, chor. sztab. Mariusz Krośnicki, st. kpr. Marcin Łukaszuk i sierż. Grzegorz Poręba.
 


Na nawrocie


W bazie Four Corners, gdzie wystartowało dwóch zawodników, warunki atmosferyczne również były sprzyjające. Kapitan Łukasz Rosiński pokonał trasę w czasie o 1 sekundę gorszym od własnego rekordu ustanowionego w Ghazni, zaś starszy szeregowy Szymon Demkowski pobiegł szybciej niemal o 2 minuty. 
 
 Kpt. Łukasz Rosiński (z prawej) i st. szer. Szymon Demkowski


Rywalizacja w bazie Four Corners


W Ghazni można było biec w grupkach

 
WYNIKI VI etapu: 1. st. szer. Tomasz Świątkowski 22 min 10 sek.; 2. kpt. Łukasz Rosiński 24,39; 3. ppłk Artur Warwas 26,58; 4. kpr. Rafał Makowski; 5. kpt. Wojciech Winnicki 28,43; 6. st. chor. Jacek Serafin 28,48; 7. st. szer. Radosław Michalak 28,48; 8. chor. Michał Znaniecki 28,55; 9. kpt. Grzegorz Wolak; 10. chor. Janusz Paziewski 29,15.
St. szer. Tomasz Świątkowski
 

 Ppłk Artur Warwas


 
 Mł. chor. Jan Wilk 

 
Kpr. Rafał Makowski
 

 
 Kpt. Stanisław Lelek 

 
Uczestnicy rywalizacji w Ghazni
 

 

Kapitan Wojciech Winnicki


Fot. chorąży Robert Kacprzak i archiwum kpt. Ł. Rosińskiego


Braniewo: Szpigiel przed Śliwiakiem i Łabudą


 

Jako pierwszy na mecie VI etapu pojawił się podporucznik Piotr Szpigiel z Batalionu Dowodzenia 9 Brygady Kawalerii Pancernej. Drugi był Piotr Śliwiak z Zespołu Szkół Zawodowych w Braniewie, a trzeci chorąży Sławomir Łabuda z Batalionu Zmechanizowanego.


Uczestników VI etapu powitał zastępca dowódcy 9 Brygady Kawalerii Pancernej pułkownik Bogdan Wolny, a sygnał do startu dała pani Anna Kroczyk, która reprezentowała burmistrza Braniewa. Sędziami mety byli chorąży Arkadiusz Wardacki i starszy sierżant Waldemar Dudek. Zwycięskiej trójce pań i panów pułkownik Bogdan Wolny wręczył dyplomy, a pani Anna Kroczyk upominki promujące miasto Braniewo. Bieg przeprowadzono na trasie pokrytej kilkunastocentymetrową warstwą puchu śnieżnego. Na mecie sklasyfikowano 92 zawodników i zawodniczek.
 
 
WYNIKI VI etapu z Urzędem Miasta w Braniewie: 1. podporucznik Piotr Szpigiel (bdow 9 BKPanc / Braniewo) 24 min 39 sek.; 2. Piotr Śliwiak (ZSZ w Braniewie) 25,12; 3. chorąży Sławomir Łabuda (bz 9 BKPanc / Braniewo) 25,16; 4. podporucznik Tomasz Szopiński (1 bcz 9 BKPanc / Braniewo) 26,11; 5. starszy szeregowy Paweł Zakrzewski (krozp 9 BKPanc / Orneta) 26,44; 6. młodszy chorąży Artur Kuźma (bz 9 BKPanc / Braniewo) 27,22; 7. porucznik Radosław Kaźmierczak (16 Pułk Artylerii Braniewo) 27,31; 8. starszy kapral Cezary Osiński (das 9 BKPanc / Braniewo) 27,42; 9. kapral Adrian Wieliczko (das 9 BKPanc / Sztum) 27,51; 10. sierżant sztabowy Grzegorz Baran (Placówka Straży Granicznej w Braniewie) 28,24.
 
  Ppor. Piotr Szpigiel

Piotr Śliwiak przed chor. Sławomirem Łabudą

Trójka najlepszych zawodników na VI etapie

Anna Kroczyk gratuluje Piotrowi Śliwiakowi

 

Kapitan Mieczysław Łyczakowski

Fot. chorąży Arkadiusz Wardacki


Orło: Suszczyński  2 sek. przed Mikołajczykiem


 


Czasy uzyskane przez zawodników na VI etapie wskazują, że rywalizacja odbywała się w ekstremalnych warunkach. Podobnie jak przed tygodniem triumfował Kamil Suszczyński przed Łukaszem Mikołajczykiem. Tym razem jednak zwycięzca musiał walczyć na finiszu z dotrzymującym mu kroku rywalem.



Suszczyński wpadł na metę dopiero po 31 min 37 sek. biegu. Pokonanie dystansu 6 km zabrało mu więc 8 min 27 sek. więcej czasu niż przed tygodniem. Za taki słaby wynik niewątpliwie należy winić aurę. Śnieg padał od 12 godzin przed startem i przykrył powierzchnię trasy do wysokości ok. 10-15 cm. Na czas rywalizacji aura nie odpuściła biegaczom. Śnieg dalej sypał i ograniczał zawodnikom widoczność, a po biegu zmusił ich do intensywnej pracy. „W tym czasie, gdy biegliśmy napadało następne kilka cm śniegu i samochody miały trudności z wyjechaniem na drogę. Musieliśmy więc przeprowadzić niespodziewany trening siłowy”, mówi jeden z 14 zawodników, którzy dobiegli do mety.
 

Tylko pierwsze 800 m po starcie biegacze rywalizowali na odśnieżonej drodze. Dalsze 2200 m pokonywali w wydeptanym przez siebie „tunelu”

 

 
WYNIKI VI etapu: 1. Kamil Suszczyński (Team Małkinia) 31 min 37 sek.; 2. Łukasz Mikołajczyk (Team Małkinia) 31,39; 3. Sylwester Wachowski (Team Małkinia) 32,38; 4. Karol Czarkowski (UOLKA Ostrów) 34,31; 5. Paulina Siwek (UOLKA Ostrów) 35,13; 6. Arkadiusz Rosiński (WKB Meta Lubliniec) 35,33.



Fot. archiwum A. Rosińskiego


Warszawa: Walentynki i koniec karnawału







Piąty etap miał walentynkowo-karnawałową oprawę. Zadbał o to główny organizator kapitan Andrzej Liśniewski, który pysznymi plackami nagradzał wszystkich zawodników biegających w okazjonalnych strojach.
 

Na ciężkiej trasie (padał mokry śnieg, było ślisko i zimno) po raz pierwszy podwójnym zwycięzcą etapowym IV edycji warszawskiego ZiMNaRa został młodszy chorąży Sebastian Cybula. Na finiszu stoczył zacięty pojedynek z Piotrem Siepietowskim, a trzecie miejsce zajął triumfator I etapu Marcin Osiński.
 




WYNIKI V etapu: 1. mł. chor. Sebastian Cybula (CWŁ SP Warszawa / Art Profi) 26 min 32 sek.; 2. Piotr Siepietowski (Art Profi Warszawa) 26,34; 3. Marcin Osiński (UKS Technik Radom) 27,35; 4. Sławomir Świderski (Bemovia) 27,42; 5. st. szer. pchor. Marcin Guziński (AZS WAT Warszawa) 28,29; 6. Olena Babenko (Zaporoże) 28,32; 7. Marek Omszański (Warszawa) 28,51; 8. Sławomir Szcześniak (Warszawa) 28,52; 9. Wojciech Szota (Art Profi Warszawa) 29,22; 10 Michał Czuk (Wołomin) 29,22; 11. Paweł Piasecki (Stare Babice) 29,43; 12. Piotr Gębarowski (SBBP.PL) 29,43; 13. Krzysztof Budzyński (Warszawa) 29,55; 14. gen. dyw. rez. Roman Polko (WKB Meta Lubliniec) 30,09; 15. kpr. pchor. Marcin Próchniak (AZS WAT Warszawa) 30,10; 16. st. szer. pchor. Arkadiusz Chrust (AZS WAT Warszawa) 30,11. Sklasyfikowano 98 zawodników w tym dwie biegaczki startujące korespondencyjnie w Zaporożu i w Katowicach.
 

 

(s)

Fot. rodzina OSOJCA


Dobrodzień: Triumf Mariusza Zembronia (WKB Meta)

 

 

Etap przypadający w dniu Św. Walentego zgromadził na starcie 22 biegaczy (w tym 2 kobiety) i 13 piechurów Nordic Walking (11). Zwycięzcą biegu został lider klasyfikacji generalnej Mariusz Zembroń z WKB Meta Lubliniec. Drugiego na mecie Jarosława Grabowskiego wyprzedził o 11 sekund. Trzeci był Dawid Hehnel. Wśród pań zwyciężyła Dorota Kubisz z WKB Meta.


WYNIKI: 1. Mariusz Zembroń (WKB Meta Lubliniec) 24 min 46 sek.; 2. Jarosław Grabowski (Krzepice) 24,57; 3. Dawid Hehnel 25,06; 4. Janusz Szafarczyk (WKB Meta Lubliniec) 25,35; 5. Krzysztof Szwed (WKB Meta Lubliniec) 25,41; 6. Grzegorz Sikora 26,50; 7. Andrzej Kolisz 27,56; 8. Robert Pędziwiatr 29,12; …; 15. Dorota Kubisz (WKB Meta Lubliniec) 31,15.

 

(kris)

 

* * * 

Katowice: Zwycięstwo Andrzeja Nowaka

 
62 zawodników sklasyfikowano na mecie VI etapu. Najszybciej dystans 6 km pokonał Andrzej Nowak. Z czasem 22 min 6 sek. wyprzedził o16 sek. Adama Jagiełę i o 40 sek. Jacka Seweryna.


WYNIKI: 1. Andrzej Nowak 22 min 6 sek.; 2. Adam Jagieła 22,22; 3. Jacek Seweryn 22,46; 4. Tomasz Panchyrz 23,12; 5. Rafał Kowalczyk 23,27; 6. Zbigniew Fijałkowski 23,54; 7. Ireneusz Czapiga 24,38; 8. Bartosz Zapart 25,10; 9. Jan Stasiczek (WKB Meta Lubliniec) 25,52; 10. Adam Wójcik 26,21; …; 41. Justyna Kolonko 32,14.

* * *

 

Oława: Kiełczewski po raz szósty



49-letni Grzegorz Kiełczewski nadal jest niepokonany na trasach II Zimowego Cross Maratonu na Raty w Jelczu-Laskowicach i Oławie. Na VI etapie wyprzedził Piotra Spalińskiego i Marcina Płoneckiego. Na 6-km trasie w Oławie rywalizowało 61 biegaczy.



WYNIKI: 1. Grzegorz Kiełczewski (biegajznami.pl) 21 min 19 sek.; 2. Piotr Spaliński (KB Fiodor Oława) 22,34; 3. Marcin Płonecki (KB Fiodor Oława) 23,06; 4. Mirosław Urbański (KB Fiodor Oława) 23,24; 5. Jacek Jęć (MKS Olavia Oława) 24,18; 6. Rafał Szostak (MKS Olavia Oława) 24,20; 7. Jacek Steczkiewicz (KB Fiodor Oława) 24,56; 8. Rafał Kowalczyk (WKB Piast Wrocław) 25,00; 9. Roman Maciaszczyk (KB Fiodor Oława) 25,01; 10. Arkadiusz Tołłoczko (WKB Piast Wrocław) 25,04.


(szus)

 

Fot. archiwum Krzysztofa Szweda

+/-
Dodaj swój komentarz do tego artykułu
Imię:
E-mail:
 
Tytuł:
 
Akceptuję regulamin
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj nowy
Tomasz Osojca  - Więcej zdjęć   16:16:29 2010-02-17
Więcej zdjęć autorstwa mojej małżonki w galerii picassa:


http://picasaweb.google.com/BiegnacyZWilkami

A jeśli kogoś zainteresowały
te urocze pieski na zdjęciach to zapraszamy na nasza stronę www.csv.org.pl
;-).

Pozdrawiam wszystkich biegających i kibicujących.
Harcerz  - ...zabawa...   12:30:17 2010-02-17
Z tego co sam głośno mówię...ma to być zabawa i towarzyskie spotkanie!
...wyniki oczywiście ale nie na 1 planie ;)
Sławomir Łabuda  - niedociągnięcia   19:16:13 2010-02-15
Chciałbym nadmienić, że braniewski etap zimowego maratonu na raty pokazał,
jak trudno zorganizować dobre zawody a zarazem jak łatwo zepsuć sportową
rywalizację. W wyniku zbyt małej ilości sędziów oraz bardzo ciężkich
warunków terenowych panujących na trasie sprowokowano sytuację, w której
część zawodników opuściło spacerowy deptak i pokonywało dystans, mimo
wcześniejszego ostrzeżenia o dyskwalifikacji, po odśnieżonej drodze
krajowej. W wyniku tego doszło do zamieszania szczególnie w klasyfikacji
kobiet. Organizator nie podaje żadnych ich wyników,wrzucając jakoby
wszystkie zawodniczki do jednego worka,krzywdząc te, które w sposób
właściwy zmagały się z trudną zaśnieżoną trasą i ciężkimi warunkami
atmosferycznymi. Niestety takie działanie nie będzie zachętą do dalszej
walki z rywalkami i ze swoimi słabościami,przeciwnie osiągnie odwrotny
skutek...zniechęci UCZCIWE JO...
Prezes   23:46:01 2010-02-15
Po pierwsze zabawa taki jest głowny cel cotygodniowych spotkań. Na naszych
etapach (Lubliniec, Dobrodzień, Orło) wystrczy by tylko ktoś zmierzył czasy
i spisał numery, bo nikomu nie przychodzi do głowy by pomimo mozliwości,
oszukiwać np. wcześniej zrobić nawrót. Do tego dojrzeją i Wasi uczestnicy -
wszak sport wychowuje.
Sławomir Łabuda   07:33:20 2010-02-16
Prezesie czasami jest w Twoich słowach dużo racji...ale nie krzywdźmy
uczciwych uczestników,bo nie jest to dla nich zbyt przyjemna sprawa!Niestety
czasami sztuczna rywalizacja o punkty sprawia,że zapomina się o idei tego
maratonu!pozdrawiam Lubliniec ode mnie i mojego przyjaciela Waldusia D.:-)

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

  Powrót na stronę główną

Reklama

Galerie zdjęć