Polska Zbrojna




Start

Zimowy Maraton Na Raty – etap VI

Drukuj PDF
Spis treści
Zimowy Maraton Na Raty – etap VI
Page #
Page #
Page #
Page #
Page #
Wszystkie strony
Afganistan: Świątkowski przed Rosińskim


 

VI etap ZiMNaRa w Afganistanie ponownie odbył się w dwóch bazach. Tym razem pogoda dopisała zawodnikom. Mimo powiewów delikatnego, choć mroźnego wiatru, piękne słońce zachęciło wielu biegaczy do startu w krótkich spodenkach.
 

W Ghazni odbyły się dwa biegi. Dzięki temu umożliwiono uczestnictwo zawodnikom, którym patrole niespodziewanie pokrzyżowały plany. Na usłanej kamieniami trasie wystartowało łącznie 17 biegaczy. Sprzyjająca aura pozytywnie wpłynęła na wyniki. Większość zawodników pokonało trasę znacznie szybciej niż na V „błotnistym” etapie. Mistrzem w poprawianiu czasów okazał się mł. chor. Jan Wilk, który biegł niemal 1,5 minuty szybciej niż przed tygodniem. Najciekawsze sceny tradycyjnie rozegrały się na finiszu. Wielu zimnarowców przyjęło taktykę utrzymania równego tempa na trasie, by ostatecznie zaatakować tuż przed metą. Zaciętą walkę na finiszu stoczyli zwłaszcza: chor. Janusz Paziewski, chor. sztab. Mariusz Krośnicki, st. kpr. Marcin Łukaszuk i sierż. Grzegorz Poręba.
 


Na nawrocie


W bazie Four Corners, gdzie wystartowało dwóch zawodników, warunki atmosferyczne również były sprzyjające. Kapitan Łukasz Rosiński pokonał trasę w czasie o 1 sekundę gorszym od własnego rekordu ustanowionego w Ghazni, zaś starszy szeregowy Szymon Demkowski pobiegł szybciej niemal o 2 minuty. 
 
 Kpt. Łukasz Rosiński (z prawej) i st. szer. Szymon Demkowski


Rywalizacja w bazie Four Corners


W Ghazni można było biec w grupkach

 
WYNIKI VI etapu: 1. st. szer. Tomasz Świątkowski 22 min 10 sek.; 2. kpt. Łukasz Rosiński 24,39; 3. ppłk Artur Warwas 26,58; 4. kpr. Rafał Makowski; 5. kpt. Wojciech Winnicki 28,43; 6. st. chor. Jacek Serafin 28,48; 7. st. szer. Radosław Michalak 28,48; 8. chor. Michał Znaniecki 28,55; 9. kpt. Grzegorz Wolak; 10. chor. Janusz Paziewski 29,15.
St. szer. Tomasz Świątkowski
 

 Ppłk Artur Warwas


 
 Mł. chor. Jan Wilk 

 
Kpr. Rafał Makowski
 

 
 Kpt. Stanisław Lelek 

 
Uczestnicy rywalizacji w Ghazni
 

 

Kapitan Wojciech Winnicki


Fot. chorąży Robert Kacprzak i archiwum kpt. Ł. Rosińskiego



+/-
Dodaj swój komentarz do tego artykułu
Imię:
E-mail:
 
Tytuł:
 
Akceptuję regulamin
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj nowy
Tomasz Osojca  - Więcej zdjęć   16:16:29 2010-02-17
Więcej zdjęć autorstwa mojej małżonki w galerii picassa:


http://picasaweb.google.com/BiegnacyZWilkami

A jeśli kogoś zainteresowały
te urocze pieski na zdjęciach to zapraszamy na nasza stronę www.csv.org.pl
;-).

Pozdrawiam wszystkich biegających i kibicujących.
Harcerz  - ...zabawa...   12:30:17 2010-02-17
Z tego co sam głośno mówię...ma to być zabawa i towarzyskie spotkanie!
...wyniki oczywiście ale nie na 1 planie ;)
Sławomir Łabuda  - niedociągnięcia   19:16:13 2010-02-15
Chciałbym nadmienić, że braniewski etap zimowego maratonu na raty pokazał,
jak trudno zorganizować dobre zawody a zarazem jak łatwo zepsuć sportową
rywalizację. W wyniku zbyt małej ilości sędziów oraz bardzo ciężkich
warunków terenowych panujących na trasie sprowokowano sytuację, w której
część zawodników opuściło spacerowy deptak i pokonywało dystans, mimo
wcześniejszego ostrzeżenia o dyskwalifikacji, po odśnieżonej drodze
krajowej. W wyniku tego doszło do zamieszania szczególnie w klasyfikacji
kobiet. Organizator nie podaje żadnych ich wyników,wrzucając jakoby
wszystkie zawodniczki do jednego worka,krzywdząc te, które w sposób
właściwy zmagały się z trudną zaśnieżoną trasą i ciężkimi warunkami
atmosferycznymi. Niestety takie działanie nie będzie zachętą do dalszej
walki z rywalkami i ze swoimi słabościami,przeciwnie osiągnie odwrotny
skutek...zniechęci UCZCIWE JO...
Prezes   23:46:01 2010-02-15
Po pierwsze zabawa taki jest głowny cel cotygodniowych spotkań. Na naszych
etapach (Lubliniec, Dobrodzień, Orło) wystrczy by tylko ktoś zmierzył czasy
i spisał numery, bo nikomu nie przychodzi do głowy by pomimo mozliwości,
oszukiwać np. wcześniej zrobić nawrót. Do tego dojrzeją i Wasi uczestnicy -
wszak sport wychowuje.
Sławomir Łabuda   07:33:20 2010-02-16
Prezesie czasami jest w Twoich słowach dużo racji...ale nie krzywdźmy
uczciwych uczestników,bo nie jest to dla nich zbyt przyjemna sprawa!Niestety
czasami sztuczna rywalizacja o punkty sprawia,że zapomina się o idei tego
maratonu!pozdrawiam Lubliniec ode mnie i mojego przyjaciela Waldusia D.:-)

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

  Powrót na stronę główną

Reklama

Galerie zdjęć