Wyzwanie Formozy
Biegiem przez plażę, potem przeprawa przez morze, zasieki i kanały, a na dokładkę – dwa tory przeszkód. Tak w skrócie wyglądała trasa, jaką musieli pokonać śmiałkowie startujący w Biegu Morskiego Komandosa. Imprezę zorganizowali w Gdyni żołnierze Jednostki Wojskowej Formoza. – To nie bieg, to masakra – mówią zawodnicy.
Fot. Magdalena Miernicka
Zmotoryzowani zdobyli miasto
W błocie i pod ostrzałem – tak się szkolą zmotoryzowani
Buzdygany 2025 wręczone
