moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Jak marynarze pobili bolszewików

Choć wojna polsko-bolszewicka 1920 roku toczyła się w głębi kraju, czynny udział wzięła w niej Marynarka Wojenna. Należące do niej jednostki stoczyły nawet zwycięską bitwę z przeważającymi siłami wroga. Bohaterem była rzeczna Flotylla Pińska.

Monitory rzeczne i motorówki Flotylli Pińskiej.

Największa „morska” bitwa w środku lądu rozegrała się 27 kwietnia 1920 roku. Polskie wojska maszerowały wówczas na Kijów. W ślad za nimi posuwała się po Prypeci Flotylla Pińska. O świcie polska kanonierka „Pancerny” wspierana przez cztery uzbrojone motorówki stanęła oko w oko z sześcioma jednostkami Flotylli Dnieprzańskiej.

– Bolszewicy dysponowali znacznie poważniejszymi siłami. Nasze flotylle na dobrą sprawę dopiero się tworzyły. Część ich jednostek to były po prostu dozbrojone statki cywilne – wyjaśnia dr Michał Mackiewicz z Muzeum Wojska Polskiego. Ale Polacy nie oddali pola. Krótka bitwa szybko przerodziła się w blisko 30-kilometrowy pościg za Sowietami. Udało się zatopić jeden nieprzyjacielski okręt, dwa inne najpewniej zostały uszkodzone, wreszcie kilka różnej wielkości przeszło w ręce polskie. – W naszych zbiorach mamy nawet zerwaną wówczas banderę sowiecką – mówi Mackiewicz.

Bitwa pod Czarnobylem była największym sukcesem ówczesnej Marynarki Wojennej. Bo to właśnie jej podlegała Flotylla Pińska. Naczelnik państwa Józef Piłsudski zadecydował o utworzeniu sił morskich zaledwie 17 dni po tym, jak Polska odzyskała niepodległość. Rzeczpospolita nie miała jeszcze wtedy dostępu do morza, kilka miesięcy później zyskała zaś zaledwie dwa niewielkie porty w Pucku i na Helu. Dlatego początkowo Marynarka Wojenna opierała się właśnie na flotyllach rzecznych, których podstawą stał się sprzęt przejęty od zaborców. Pierwsza tego typu formacja istniała w Modlinie. Wkrótce sformowane zostały Flotylle Wiślana i Pińska.

Statek uzbrojony ORP „Generał Szeptycki” i monitor rzeczny ORP „Pińsk” na Prypeci.

Nie zdążyły one jeszcze na dobre okrzepnąć, kiedy wybuchła wojna polsko-bolszewicka. – Już w 1919 roku jednostki należące do Flotylli Pińskiej zajmowały się transportem zaopatrzenia dla wojsk polskich. W maju stoczyły pierwszą potyczkę z siłami nieprzyjaciela – mówi kmdr ppor. Piotr Adamczak z biura prasowego Marynarki Wojennej. A potem przyszła zwycięska bitwa pod Czarnobylem. Polscy marynarze wzięli jeszcze udział w defiladzie w Kijowie, jednak wkrótce karta się odwróciła. Podczas kontrnatarcia bolszewików siły Flotylli Pińskiej zostały odcięte od polskiej armii. Ostatecznie 2 sierpnia 1920 zapadła decyzja o zatopieniu okrętów i rozwiązaniu jednostki.

Podczas wojny polsko-bolszewickiej marynarze walczyli także na lądzie. W 1920 roku został utworzony Pułk Morski, którego bataliony biły się pod Ostrołęką, Grodnem oraz Białymstokiem. Ostatecznie bolszewicką napaść udało się odeprzeć.

Losy marynarskich formacji, które walczyły w środku lądu, były różne. Pułk Morski został rozwiązany jesienią 1920 roku. Pięć lat później przestała istnieć Flotylla Wiślana. Flotylla Pińska za to odrodziła się i aż do 1939 roku stanowiła na wschodniej granicy kraju poważną siłę. W szczytowym okresie w jej skład wchodziło około sto jednostek. Podczas wojny obronnej 1939 roku nie odegrały one jednak większej roli. – Przede wszystkim dlatego, że we wrześniu stan rzek był wyjątkowo niski – zaznacza Mackiewicz.

Monitory rzeczne ORP „Horodyszcze” i ORP „Warszawa” w porcie.

Jednostki flotylli także tym razem zostały na rozkaz polskiego dowództwa zatopione, a marynarze dołączyli m.in. do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga. – W 1939 roku nastąpił kres flotylli zarówno w wymiarze militarnym, jak i historycznym. Po wojnie nie było już sensu odbudowywać tego typu formacji. Marynarka Wojenna główny nacisk położyła na odbudowę potencjału morskiego – podkreśla Mackiewicz.

Tymczasem na świecie flotylle rzeczne nie odeszły całkowicie w zapomnienie. Taką formację posiadają choćby Węgrzy. Operuje ona na Balatonie i Dunaju. – Flotylle popularne są w krajach Ameryki Południowej. Bardzo rozbudowane siły posiada chociażby Paragwaj – mówi kmdr ppor. Adamczak. Tamtejsze jednostki operują na rzece Parana i tworzą Marynarkę Wojenną.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe

dodaj komentarz

komentarze


Zgrupowanie „Chojnice” pomaga nad Brdą
Sprzęt na potrzeby misji
Konkurs literacki „Polski Zbrojnej”: „Upłaz”, skromny bohater
Sojusz pod presją
Kopnięcia, ciosy łokciem i ucieczka
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Tabor dla wojska
Będą dodatkowe wejściówki na Air Show
„Zapora” – bohater wyklęty i niezłomny
ORP „Czajka” pomoże Łotyszom
Konkurs literacki „Polski Zbrojnej”: Pana misja nie była daremna
Tomasz Szatkowski: Chcemy współpracy w przygotowywaniu reformy dowodzenia armią
Muzeum w lubelskim zamku
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Żołnierze 6 Brygady Powietrznodesantowej na ćwiczeniach
Brązowy medal szpadzistek
Wojsko ruszyło na pomoc poszkodowanym
Trump przypomniał Polsce o jej znaczeniu w Europie
Borsuk po czesku
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Krab, Piorun i nie tylko, czyli armia bardziej nowoczesna
Wirus wzmocni polskie wojska rozpoznania
Jakie są procedury wydawania koncesji na broń
Islandzka mangusta
Bój o czarną perłę w koronie
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Żołnierze NATO w Dolinie Rospudy
JWK – najlepsze miejsce dla podoficera
Święto Wojska Polskiego – relacja
Polska zainteresowana kolejnymi Leopardami
Bitwa, która uratowała Europę
Poczet żołnierzy AK
Zadanie logistyków – zaopatrzyć kontyngent w Kuwejcie
Sukces eksportowy Jakusza
Wakacje dla dzieci żołnierzy
ORP „Czernicki” bliżej domu
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Orlęta Lwowskie – odtworzone życiorysy
Emigracyjna II Kadrówka
Dwa medale triatlonistek
Dwa medale spadochroniarzy w Pucharze Świata
Pożegnanie trzeciej zmiany PKW OIR w Kuwejcie
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Operacja „Hydra”
Przełom w finansowaniu armii
USA zapewniają o wsparciu dla Europy Środkowo-Wschodniej
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Rumunia kupuje Patrioty
Muzeum Bitwy Warszawskiej – jest wstępna koncepcja
Dezinformacja – potężna broń w rękach Kremla
Jak powstańcy zdobyli „Gęsiówkę”
Zmechanizowani na „Brave Warrior”
Szczeciński finał The Tall Ships Races
Pięcioboistki wojskowe zmotywowane do pracy
Wojsko pomoże wszystkim potrzebującym
Większe wsparcie MON dla poszkodowanych w nawałnicach
Zmieszani z błotem
Falaise i Studzianki – dwie pancerne bitwy Polaków

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO