moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Lotnicy uczą się przetrwania na morzu

Jak po awaryjnym lądowaniu zwiększyć swoje szanse na przeżycie w wodzie? Jak błyskawicznie odpiąć spadochron i dotrzeć na tratwę ratunkową? Lotnicy z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego ćwiczyli na Jeziorze Powidzkim. Zaliczenie szkolenia to obowiązek, inaczej nie mogliby wzbić się w powietrze.



W kursie wzięło udział 60 osób. Ćwiczyli piloci i technicy latający samolotami C-130 Hercules, M-28 B/PT oraz śmigłowcami W-3 i Mi-17. Zajęcia podzielono na część teoretyczną i praktyczną.

Na początku żołnierze poznawali zasady przetrwania w wodzie. Dowiedzieli się, jak korzystać z indywidualnego sprzętu ratownictwa wodnego oraz tratew wieloosobowych.

– Mówimy im, co mają robić, by zwiększyć swoje szanse na przeżycie w wodzie. Jak się zachowywać, jak wcześniej dobrać umundurowanie, a nawet co zjeść – opowiada mjr Jarosław Witaszek, szef sekcji zabezpieczenia wysokościowo-ratowniczego z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

Podczas lotów nad morzem czy oceanem lotnicy zakładają morski ubiór pilota. Wykonany z odpowiedniego materiału nieprzepuszczającego wody zabezpiecza przed wyziębieniem organizmu.

Po zajęciach teoretycznych wojskowi trenowali w Jeziorze Powidzkim. Ćwiczyli między innymi wypinanie z uprzęży spadochronu, gdy wpadną do jeziora lub morza, oraz załadunek na tratwy ratunkowe.

– Szkolenie ma na celu przygotowanie pilotów do awaryjnego opuszczenia maszyny i przeżycia w wodzie dopóty, dopóki nie przyjdą z pomocą służby ratownicze – mówi mjr Witaszek.

Jak długo pilot może przetrwać w wodzie po awaryjnym lądowaniu? Instruktorzy podkreślają, że wszystko zależy od temperatury wody i powietrza. Na Bałtyku wystarczy, by rozbitek utrzymał się na powierzchni przez dwie godziny, bo w tym czasie zwykle nadchodzi pomoc. Trudniej jest w oceanie. Ale już na tratwie wieloosobowej można bezpiecznie dryfować nawet kilka dni.

Na pokładzie C-130 Hercules znajdują się cztery tratwy dwudziestoosobowe z pełnym wyposażeniem. Oznacza to, że rozbitek będzie mógł korzystać z jedzenia, wody pitnej, odsalarki do słonej wody, sprzętu biwakowo-przetrwaniowego, koców termicznych oraz środków sygnalizacji – świec lub rac.

Piloci i technicy oraz specjaliści od zabezpieczenia wysokościowo-ratowniczego przechodzą szkolenie spadochronowe obowiązkowo podczas służby. Zgodnie z przepisami każdy lotnik musi także raz w roku wziąć udział w kursie, na którym uczy się korzystania ze środków ratowniczych nad wodą. Ci, którzy nie zaliczyliby takich zajęć, nie mogliby usiąść za sterami samolotu.

Trening z użycia środków ratowniczych w wodzie 33 Baza organizuje kilka razy w roku, tak aby każdy lotnik mógł uczestniczyć w zajęciach. Szkolenia odbywają się także w basenach, ale tam ze względu na ograniczenia powierzchni nie można używać dużych tratew ratunkowych oraz odpalać rac.


Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: kpt. Włodzimierz Baran

dodaj komentarz

komentarze


Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Ostatni most
Szef MON-u: Nie ma decyzji o redukcji sił USA w Polsce
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Groźny incydent w Libanie
Czerwieńsze będą…
Od cyberkursu po mundurówkę
Nowe centrum badawcze w Jaśle
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Wojsko zaprasza rodziny
Polskie F-16 wróciły z Grecji
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Witajcie w domu, Husarze!
Ryś w boksie
F-35 Husarz lada moment w Polsce! Latający multitool
Strzelnice w Świętoszowie na nowo
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Trump: dodatkowe 5 tys. żołnierzy do Polski
Szkarłatne obroże dla najlepszych czworonogów
NATO i USA o Iranie
Biało-czerwona na Monte Cassino
Wojskowe drony nad Polską nie są rosyjskie
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Będą rozmowy w sprawie wojsk US Army w Polsce
Kilometry pamięci: motocykliści w hołdzie kolegom
Sprawdzian dla zawiszaków
Wypadek w PKW UNIFIL
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Adaptacja i realizm
Równanie z „Iksem”
Syndrom Karbali
Koniec odliczania, wielki dzień Wojska Polskiego
Desant na Odrze
Polsko-estońska współpraca
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
WAT wzmacnia „opelotkę”
Symbol skupiający wiele znaczeń
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Jak wojsko chroni lotniska?
Generał z cienia
Bieg ku pamięci bohaterów
Wojsko szuka specjalistów. Sprawdź, czy masz kwalifikacje
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Poznaj tajemnice Husarza
Husarze już w Polsce!
Czekamy na F-35
Śladami „Rudego 102”, czyli jak Żagań stał się planem filmowym?
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Początek wielkiej historii
Huta Częstochowa bliżej wojska
Bez zmian w emeryturach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO