moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Handel bronią według nowych przepisów

Dziś wchodzi w życie nowelizacja prawa, które dostosowuje polskie przepisy do unijnej „Dyrektywy obronnej” regulującej wewnątrzwspólnotowy handel bronią i sprzętem wojskowym. Przedstawiciele naszej armii zapewniają, że choć unijne prawo wymusiło otwarcie polskiego rynku zbrojeniowego dla zagranicznych firm, znowelizowana ustawa chroni rodzimy przemysł obronny.

– Do niedawna krajowe ustawodawstwo w państwach należących do Unii Europejskiej tak mocno chroniło rodzimy przemysł zbrojeniowy, że praktycznie do minimum ograniczony był dostęp firm zagranicznych do zamówień wojskowych. Uchwalona w 2009 roku „Dyrektywa obronna” ma otworzyć unijny rynek – mówi Jan Pawliczko, prawnik z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, który był jednym z ekspertów pracujących nad nowelizacją ustawy. Podkreśla jednak, że na nowym prawie skorzystają armie z całej Unii. – Dzięki stworzeniu jednego, wspólnego rynku zamówień obronnych oraz rozszerzenia konkurencyjności armie tych państw, w tym także i nasza, powinny mieć możliwość pozyskiwania lepszych produktów za atrakcyjną cenę – komentuje.

Mniej optymistycznie na sprawę patrzą przedstawiciele zbrojeniówki. – Nawet jeśli zachodnie koncerny zbrojeniowe nie będą miały od nas lepszego produktu, to mają tak duże zasoby finansowe, że są w stanie zaproponować dumpingową cenę tylko po to, aby zdobyć kontrakt od polskiej armii. Już to przerabialiśmy przy okazji autostrad i Chińczyków – mówi szef jednej z większych, polskich firm zbrojeniowych.

Jednak prawnik z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych uspokaja, że przyjęte w znowelizowanej ustawie o zamówieniach publicznych poszczególne zapisy dobrze chronią polskich producentów.
O jakie konkretnie zapisy chodzi? Nowe prawo zamówień publicznych przewiduje m.in. wyłączenie stosowania ustawy, jeżeli wymaga tego tzw. podstawowy interes bezpieczeństwa państw. Oznacza to, że od zamawiających, czyli Ministerstwa Obrony Narodowej, będzie zależało, czy do danego przetargu dopuści firmy z całej Europy, czy zdecyduje o powierzeniu zamówienia, na przykład, polskiej firmie.

Zdaniem prawnika wojskowego, korzystne dla polskich firm są również zapisy rozszerzające możliwość udzielenia zaliczek na poczet wykonania zamówienia. Dzięki nowelizacji mogą je otrzymać również wykonawcy wybrani w trybie negocjacji albo zamówienia z wolnej ręki. – Ten zapis powinien pomóc krajowym firmom w realizacji zamówień bez sięgania po drogie kredyty – wyjaśnia Pawliczko.

Inną nowością w znowelizowanej ustawie jest wprowadzenie etapu dialogu technicznego.  Zamawiający może taki przeprowadzić jeszcze przed wszczęciem postępowania o udzielenie zamówienia. Do dialogu resort obrony może zaprosić tyle firm, ile chce. Spotkania przedstawicieli armii i producentów mają, ale nie muszą, zaowocować wspólnym opracowaniem warunków technicznych, które powinien spełniać sprzęt, jaki zamierza kupić armia.

Uchwalona w lipcu 2009 roku przez Parlament Europejski Dyrektywa 2009/81/WE nałożyła na państwa członkowskie obowiązek zliberalizowania do 20 sierpnia 2011 roku krajowych przepisów regulujących zamówienia publiczne. Polska była jednym z państw, które najdłużej pracowały nad implementacją wspólnotowych przepisów. Dopiero w październiku ubiegłego roku Parlament RP uchwalił znowelizowaną ustawę – prawo zamówień publicznych.

 


 

Jak polski przemysł zbrojeniowy będzie walczył o kontrakty dla naszej armii czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.

 

Polska zbrojeniówka się jednoczy

Cztery duże krajowe firmy zbrojeniowe utworzyły konsorcjum. Wspólnie chcą budować transportery opancerzone i bojowe wozy piechoty. W ten sposób zamierzają wzmocnić swoją pozycję w rywalizacji z zagranicznymi firmami o wielomilionowe kontrakty dla polskiej armii.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Arch. PZ

dodaj komentarz

komentarze

~GJ
1361352540
Ceny dumpingowe - super sprawa kupować znacznie taniej.Europa to nie chiny Panie prezesie i zamiast gadać to stwórzcie produkt na światowym poziomie i sprzedawajcie go a nie jak to było np.z Bumarem i Leopardami.Dzisiaj mogliśmy mieć już co najmniej 4 bataliony albo więcej,Bumar by je serwisował,podpatrywał a przy okazji mógł rozwijać własną konstrukcję a tak poszło w błoto kilka lat kretyńskich twierdzeń że PT 91 jest lepszy ale od czego bo od Leoparda na pewno nie.Szykują się podobno wielkie przetargi - tak się dookoła rozpowiada i żeby znowu Mon nie wprowadził nas na minę jak poprzednio kupując złom z za oceanu albo nie do końca polski sprzęt czy też płacąc miliony za coś czego nie ma jak to było z izraelskim BSL.Nie potrzeba odkrywać ameryki tylko patrzeć jak to robią inni np.zakup myśliwców przez Szwajcarów.Lata niewiedzy i wciskania kitu społeczeństwu się kończą.Ludzie patrzą na ręce nie tylko politykom ale wszystkim ,którzy wydają państwowe a tak rzeczywiście to nasze pieniądze.
A3-AA-9F-14

Inwestycje w bezpieczeństwo
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Gen wojownika
Salto mortale komandosa
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Wyścig snajperów
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Pierwszy krok do Invictusa
Marzenia częściowo spełnione
Wojsko stawia na „armię talentów”
Odnaleziono „Roja”
Pieta Michniowska
Wsparcie ma znaczenie
Paliwowy krwiobieg NATO
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Śmierć w sercu Azji
Polskie wojsko wesprze misję strażaków w Hiszpanii
Spadochronowy triumf
Rakietowcy na Hawajach
Triumf wojskowych lekkoatletów
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Baobaby docierają do wojska
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
PKW Irak zostaje w Jordanii
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Azjatycka szansa
USA sprawdzają swoje wojska w Europie
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Święto wojska pod hasłem SAFE
Jelcze z Raciborza
Jak obronić się przed dronami?
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Kajakiem na światowe podium
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Trudne początki polskich bombowców
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Odniesione w walce rany łączą
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
MON i MSZ o szczycie NATO
Test w stratosferze
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Pancerne starcie
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Ostatnia niedziela…
Innowacje z PERUNA
„Albatros” dozbrojony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO