moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Rosja demonstruje morską potęgę

Największe od kilkudziesięciu lat manewry rosyjskiej Marynarki Wojennej odbędą się pod koniec stycznia na Morzu Śródziemnym i Czarnym. Weźmie w nich udział m.in. piechota morska i wojska powietrznodesantowe. Część rosyjskich okrętów płynie już w rejon ćwiczeń.


Manewry przygotowywane są z wyjątkowym rozmachem. Będą w nich uczestniczyć floty: Czarnomorska, Bałtycka, Północna i Oceanu Spokojnego.

Wojska przeprowadzą m.in. załadunek żołnierzy piechoty morskiej i spadochroniarzy z wybrzeży Północnego Kaukazu na okręty desantowe.

Rosjanie tłumaczą, że chcą sprawdzić, czy ich wojsko jest przygotowane do działań w dużych, mieszanych zgrupowaniach poza granicami kraju. Rosyjskie siły morskie są aktywne szczególnie w rejonach o dużym znaczeniu geopolitycznym dla Moskwy. Ostatnio w rejonie Syrii.

REKLAMA

Już pod koniec grudnia na Morze Śródziemne wpłynęły dwa rosyjskie okręty desantowe – „Azow” i  „Nikołaj Filczenkow”. Także te jednostki skierowały się w stronę Syrii. Na Morzu Egejskim czekały na nie krążownik „Moskwa” i fregata „Smietliwyj”. Na wschodzie Morza Śródziemnego pojawił się też zespół z Floty Bałtyckiej złożony z fregaty „Jarosław Mudryj”, okrętów desantowych „Kaliningrad” i „Aleksander Szabalin” oraz holownik ratowniczy SB-921 i zbiornikowiec „Lena”.

W mediach pojawiły się spekulacje, że na pokładach okrętów mogą być jednostki specjalne i broń dla syryjskich wojsk rządowych. W Syrii od prawie dwóch lat trwa konflikt wewnętrzny i zdaniem zachodnich komentatorów Rosja wysyła swoje wojska, by zademonstrować, że pilnuje swojej strefy wpływów w tym rejonie.

Wiceminister obrony Antolij Antonow zaprzeczył pogłoskom o transporcie broni dla wojsk syryjskiego reżimu i obecności komandosów. Przedstawiciel resortu spraw zagranicznych stwierdził zaś, że obecność okrętów jest związana z ewakuacją rosyjskich obywateli z Syrii, gdyby zaszła taka potrzeba.

Przed zapowiedzianymi na styczeń manewrami 12 rosyjskich jednostek ma ćwiczyć na Morzu Śródziemnym i w Zatoce Adeńskiej. Miejsce ćwiczeń wybrano nie bez powodu –  w syryjskim porcie Tartus nad Morzem Śródziemnym znajduje się bowiem baza logistyczna rosyjskiej marynarki wojennej. Okręty mają szkolić się w obronie powietrznej, zwalczaniu jednostek podwodnych i nawodnych.

Rosyjska marynarka wojenna od dłuższego czasu stale obecna jest także w Zatoce Adeńskiej. Przez Morze Śródziemne i Kanał Sueski biegnie bowiem trasa rejsu zespołu z Floty Północnej, który ma zastąpić w antypirackiej operacji jednostki Floty Oceanu Spokojnego. Grupę tę tworzą niszczyciel „Siewieromorsk”, holownik ratowniczy „Ałtaj” i zbiornikowiec „Dubna”. Na jednostkach zaokrętowano piechotę morską. Okręty te zastąpią niszczyciel „Marszałek Szaposzników”, któremu towarzyszą holownik ratowniczy „Ałatau” i zbiornikowiec „Irkut”, które opuściły port we Władywostoku na początku listopada 2012 r.

Źródło: RIA-Novosti

wr

autor zdjęć: Russian Navy

dodaj komentarz

komentarze

~GJ
1357824900
Sowriemiennyj ma trochę możliwości zestrzelenia NSM ( system Shtil,4x AK 630,130mm armata ) dlatego teoretycznie 7-8 pocisk mógł by osiągnąć cel ale jak myślisz czy ruskie wystawiły by na odstrzał niszczyciela lub inny okręt bez uziemienia lotnictwa,zniszczenia NSM i radarów,wcześniejszym akcją dywersyjnym czy wysadzeniem desantu morskiego i lotniczego na tyły a co z OP które narobiły by spustoszenia w portach też NSM je wytropi i zniszczy albo te planowane 6 helikopterów no i co powstrzyma te kilka eskadr SU może te planowane Poprady.W 24 godziny polska obrona,przemysł i energetyka została by rozmontowana tylko przez siły stacjonujące w Obwodzie Kaliningradzkim i nikt nie przyjdzie nam z pomocą,niczego nie dośle a jeszcze wbije po cichu nóż w plecy tyle są warte sojusze( patrz 1939rok czy Grecja-Turcja ) Jak sami nie zadbamy o własne bezpieczeństwo to nikt nam nie pomoże a już na pewno nie jankesi.Wydajemy naprawdę wielką kasę na miniaturową armię w porównaniu np.ze Szwecją która wydaje połowę tego co my a ma 3 razy lepszą armię nie mówiąc już o maleńkiej Szwajcarii.Jak się nie będą ciebie bali to się będą z ciebie śmiali i kopali w D.....
54-C9-C4-3F
~scoobydoopoznan
1357758840
Do niszczyciela Sowriemiennyj strzeliłbym jednocześnie 4 szt. NSM i dobił AGM-65G ( mamy ich 360 szt.) Maverick ile potrzeba. Lub (by było taniej ) Paveway II GBU-49. By unieruchomić skutecznie flotę bałtycką trzeba mieć rakiet, pocisków rakietowych, bomb i torped 2 x więcej niż okrętów floty Bałtyckiej. Co czym i kiedy to już Sztab niech decyduje. Obecnie by uziemić F-16 należy Iskanderem z głowicą taktyczną nuklearną strzelić w Witkowo. Bez nich ( kadra techniczna , piloci , itd... Krzesiny są wyłączone . Później można zniszczyć lotnisko. Samoloty nam w razie co USA doślą - wyszkolonego personelu nie. Dlatego pierwsze elementy tarczy powinny chronić zaplecze ludzkie później samoloty i lotniska. Żaby zniszczyć NSM trzeba zniszczyć Jelcza z pociskami , a to nie takie proste.. Marynarka Wojenna PR powinna mieć jeden okręt w celach towarzyskich, ponieważ Bałtyk nigdy nie był akwenem o znaczeniu militarnym ( jest po prostu za mały i płytki) , nie mamy interesów na innych morzach, a sojusznicy się będą cieszyć , ja się sami obronimy. p.s. poczytaj o dokonaniach polskiej floty w 1939 roku (mieliśmy 5 okrętów podwodnych) albo o bitwach morskich na sadzawce Bałtyk..
00-B3-ED-57
~GJ
1357562220
scoobydoo pytam jako fachowca ile potrzeba rakiet NSM by zatopić OP albo niszczyciela Sowriemiennyj lub fregata Nieustrashimy,ile potrzeba mieć rakiet by skutecznie unieruchomić flotę bałtycką.2.Co trzeba zrobić by uziemić F-16 i zniszczyć system NSM 3. Jakimi siłami powinna dysponować MW i SP by zabezpieczyć szlaki handlowe nie tylko na bałytku ale również interesy na innych morzach że nie wspomnę o takich błahostkach jak prelekcja siły czy zobowiązania sojusznicze...
64-D1-5A-79
~scoobydoopoznan
1357420560
rokmen -średnia głębokość sadzawki Bałtyk to 53 m.b. Nasze wody terytorialne to 25 km od brzegu. NSM leci 180 km a F-16 block 52 + o 300 km dalej. Poczytaj o bitwach morskich na Bałtyku ... . uff puff utknął nasz gruby miś , uff puff dlaczego właśnie dziś ... .
00-B3-ED-57
~scoobydoopoznan
1357397580
W porównaniu z flotą USA to śmiech.
00-B3-ED-57
~rokmen
1357387560
Ludzie obudżcie się Polska musi kupić noew prłnowartosciowe okrety a stare wyremontować!!!! chodzi mi tu o okrety typu tarantul czy nie można starego ( całkiem dobrego ) uzbrojenia sab-a rakietowego z naszych orkanów przenieść na tarantule przecież i tak kupujemy noew rakiety a te stare z przed 8-10 lat są całkiem ok.????
07-0E-07-B4

Lwów otrzymuje Virtuti Militari
 
Deflagracja Tallboya – wnioski z saperskiej operacji
Kierunek Turcja, czyli nowa misja polskich żołnierzy
Armia donatorów krwi
Komitet Wojskowy NATO o pandemii
Bitwa zwana „maszynką do mielenia mięsa”
Obrady ministrów obrony NATO
Miesiąc izolacji żołnierzy „Irini”
F-16 kończą misję w Estonii
Oświetlenie podczas ćwiczeń polowych. Czy wiesz jak się przygotować?
Nowe samoloty w „Szkole Orląt”
Trudne otwarcie, czyli marynarka bez morza
Ukraiński kurs na Zachód
Amerykanie odmładzają F-16
Będą zmiany w opiniowaniu zawodowców
Poprady w lubelskiej „Dziewiętnastce”
31 medali marynarzy i rezerwistów na torze kolarskim
PGZ pomaga walczyć z pandemią
HackYeah, czyli programiści na start!
Dwanaście Bielików jest już w Dęblinie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na misjach
Sąd nad systemem
Start w nieznane
Proobronni wspierają potrzebujących
Debata nad wyzwaniami przyszłości
Prezydent Duda: współpraca wojskowa z USA ponad polityką
Jakie zmiany w umundurowaniu?
„Tumak ’20”, czyli test 16 Dywizji Zmechanizowanej
Posłowie o przyczynach tragedii z 10 kwietnia
Admirał Bauer nowym szefem Komitetu Wojskowego NATO
„Iron Wolf '20” – siłą szpicy jest współdziałanie
Pierwsze międzynarodowe ćwiczenia „Ślązaka”
Kolejny sukces wojownika z Błękitnej Brygady
13 medali żołnierzy na ringu
Żołnierze spieszą z pomocą
Podchorążowie – studenci medycyny szykują się do pracy w szpitalach
Sukces polskich wioślarzy na mistrzostwach Europy
Kolejny dzień walki z koronawirusem
Zakłady z Zegrza w łańcuchu dostawców Wisły
Attention, Controlled Flight
Laserowa artyleria US Army
Jakie zmiany w mundurówce?
„Brilliant Jump 2020” – skok na miarę szpicy
Wojskowi wspierają medyków
Zmiany w dodatkowym wynagrodzeniu
NATO o przyszłości misji w Iraku i Afganistanie
„GeoTrashing”, czyli aplikacja na medal
Tak się ćwiczy na rumuńskich poligonach
Świąteczne prezenty od AMW
Żołnierze pomagają w walce z pandemią
Nowe zasady wynagradzania za służbę przygotowawczą
Święto sportowców w mundurach
Będzie kodyfikacja wojskowych przepisów
Komisje sejmowe o umowie z USA
Lotnicy z pomocą humanitarną dla Libanu
Dominatorzy biegów na orientację
Piekło „Pługa”
Stał prosto, o łaskę nie prosił

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO