moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Minister określił kierunki rozwoju

W ciągu 10 lat resort obrony narodowej zamierza wydać 130 mld zł na zakupy sprzętu i uzbrojenia dla armii. Tak zakłada „Program rozwoju Sił Zbrojnych RP w latach 2013-2022”. Wśród priorytetów są m.in. obrona powietrzna, śmigłowce zapewniające mobilność wojska i rozwój Marynarki Wojennej.

– Stawiamy na nowoczesne i sprawne Siły Zbrojne, które będą zawsze w stanie ochronić suwerenność naszego kraju, wesprzeć sojuszników oraz pomóc w kryzysie – powiedział Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej. Plan modernizacji technicznej sił zbrojnych to jeden z najważniejszych dokumentów dotyczących polskiej armii. Dokument wymienia główne kierunki rozwoju wojska. Określa też harmonogram prac związanych z pozyskiwaniem nowego sprzętu dla wojska. – „Plan modernizacji” odpowiada priorytetom wymienionym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz premiera Donalda Tuska w tzw. drugim expose – mówił minister Tomasz Siemoniak.


Wśród najważniejszych celów znalazło się wzmocnienie systemu obrony powietrznej i obrony przeciwlotniczej. Do 2022 roku Polska chce kupić 6 baterii rakiet średniego zasięgu (Wisła), 11 baterii rakiet krótkiego zasięgu (Narew), 77 samobieżnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Poprad oraz 486 rakiet zmodernizowanego przenośnego zestawu rakietowego Grom-Piorun. W produkcję zestawów Poprad i Piorun zaangażowany będzie Bumar Amunicja. Według „Planu...”, w przyszłym roku zakończy się faza analityczna dotycząca zestawów Wisła i Narew, natomiast na 2014 rok zaplanowano podpisanie umowy na dostarczenie sprzętu. – Na wzmocnienie systemu obrony powietrznej i obrony przeciwlotniczej przeznaczymy około 20 proc. środków przeznaczonych na modernizację techniczną – mówił gen. Mieczysław Cieniuch, szef Sztabu Generalnego WP.

Kolejnym priorytetem rozwoju armii jest kupno 70 śmigłowców wsparcia bojowego i zabezpieczenia. Na razie trwa postępowanie przygotowawcze, jednak w drugiej połowie 2014 roku MON chce podpisać umowę na dostawę śmigłowców oraz umowy offsetowe. Resort bierze też pod uwagę kupno 2 śmigłowców uderzeniowych. Przedstawiciele MON zastrzegli, że chcieliby, aby częściowa produkcja śmigłowców, a później serwisowanie mogło odbywać się w Polsce. Chodzi o np. o łódzkie Wojskowe Zakłady Lotnicze. – Do końca marca przyszłego roku wyślemy do oferentów specyfikację – zapowiedział gen. Skrzypczak.

Przyszły rok będzie decydujący dla programu indywidualnego wyposażenia i uzbrojenia żołnierza – Tytan. Chodzi o wyposażenie żołnierza w sprzęt na miarę XXI wieku. – W I kwartale 2013 roku planujemy podpisać umowy. Spodziewamy się, że trzy lata później do armii dotrą pierwsze zestawy – mówił gen. Cieniuch. Generał Skrzypczak dodał, że do końca czerwca przyszłego roku będą gotowe dwie wersje uzbrojenia, które będą testowane przez żołnierzy. W przypadku Tytana, MON liczy na współpracę kilkunastu polskich firm i ośrodków naukowych połączonych w konsorcjum.

Jeszcze w tym roku zostanie podpisana umowa na dostawę 307 podwozi bazowych pod wersje specjalne KTO Rosomak. Obecnie realizowana jest umowa z 2003 roku, zgodnie z którą od 2004 roku do 2013 wojsko miało dostać 359 Rosomaków w wersji bojowej.

MON kładzie nacisk na rozwój Marynarki Wojennej. W planach mamy podpisanie umowy w 2013 roku na dostarczenie 3 okrętów podwodnych (2 mają być dostarczone do 2022 roku, a jeden – do 2030). Na liście zakupów jest jeszcze nowoczesny niszczyciel min Kormoran II (w przyszłym roku będzie podpisana umowa, a trzy lata później zakończyć się ma budowa prototypu, dwie jednostki mają być gotowe sześć lat później). W 2016 roku Marynarka Wojenna ma dostać okręt patrolowy Ślązak.

Minister Tomasz Siemoniak ujawnił też, że w planach resortu jest stworzenie drugiego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego. – Dzięki temu będziemy mogli chronić cały odcinek naszego wybrzeża – mówił gen. Cieniuch. Na razie wojsko dysponuje 12 rakietami NSM. Dostawy mają się zakończyć – zgodnie z umową podpisaną cztery lata temu – w roku 2015. Pierwszy dywizjon stacjonuje w Siemirowicach. Tu ulokowany też będzie (w czasie pokoju) drugi dywizjon. Inwestycje związane z jego przygotowaniem mają kosztować około 20 mln zł.

Szef MON przyznał, że resort interesuje się także kupnem rakiet powietrze-ziemia dużego zasięgu do samolotów F-16. – Mamy rakiety umożliwiające rażenie celów naziemnych odległych o 75 km, jednak chcielibyśmy podnieść zdolności rażenia do 300 km – przyznał gen. Cieniuch.

Taką broń mają jedynie Amerykanie i Holendrzy. Na dostawę rakiet tego typu czeka Finlandia. Pozyskanie pocisków manewrujących AGM-158 Jassm nie będzie jednak proste. I to nie tylko ze względu na koszty. – Niezbędne będą negocjacje dyplomatyczne. Tych rakiet nie kupuje się ot tak. Zgodę na transakcję musi wyrazić Kongres USA – dodał szef Sztabu.

Wśród programów strategicznych jest również wyposażenie armii w bezzałogowe systemy rozpoznawcze i rozpoznawczo-uderzeniowe. W sumie takich zestawów ma być 97. Pierwsze dostawy – jak określa Plan Modernizacji Technicznej – nastąpią po 2014 roku. Póki co, trwa faza analityczna. W przyszłym roku rozpocznie się postępowanie przetargowe, a prawdopodobnie za dwa lata MON podpisze umowę. Ale przedstawiciele resortu stawiają potencjalnym oferentom warunek, by przynajmniej część produkcji bezzałogowców odbywała się w polskich zakładach zbrojeniowych. – Nie kupimy niczego, bez transferu technologii do Polski – zapewniał wiceminister gen. Waldemar Skrzypczak. Podkreślił jednak, że polski przemysł zbrojeniowy musi poprawić swoją konkurencyjność.

Realizowane przez najbliższe 10 lat plany mają – według szacunków - kosztować ponad 130 mld zł. To 34 proc. wszystkich środków finansowych, które przez dekadę będą do dyspozycji MON. Tylko przez najbliższe trzy lata MON chce przeznaczyć na modernizację techniczną wojska niemal 28 proc. swojego budżetu. Będzie to około 37 mld zł.

Ministerstwo Obrony Narodowej na swojej stronie internetowej uruchomiło zakładkę z zasadniczymi programami modernizacji technicznej. Dane w niej będą systematycznie aktualizowane, aby odzwierciedlać poszczególne etapy wdrażania planów operacyjnych i zakupy sprzętu.

JT

autor zdjęć: st. chor. sztab. Adam Roik - Combat Camera / DO SZ

dodaj komentarz

komentarze

~PiotrKraczkowski
1417498320
"Taką broń mają jedynie Amerykanie i Holendrzy." - to nieprawda. W zach. UE produkowane są min. pociski manewrujące Tauraus, które mają oficjalnie zasięg powyżej 500km, a nieoficjalnie, to sądząc po wadze głowicy i całego pocisku, to mają zasięg zbliżony do Tomahawków, czyli ok. 1000km, mogą startować z wyrzutni Homar jako ziemia-ziemia ("Taurus CL"), z Mig-29, lub jako "Taurus T" wyrzucane z ładowni CASY lub A400M. Taurusy mają więc już dziś 3 razy większy zasięg niż JASSM, lepszą od niego nawigację (min. działają bezbłędnie bez GPS), mają większą różnorodność lepszych głowic, mają na pokładzie środki automatycznej samoobrony, wiecej zaprogramowanych sposobów ataku celu i są o połowę tańsze niż JASSM. Np. RFN kupiła 600 Taurusów za 470 mln. euro. Taurusy są zatem o połowę tańsze i kilka razy lepsze niż JASSM, a dzięki możliwości startu z CASY lub z Homara odciążają przynajmniej od części zadań F-16 i Mig-29, których mamy mało. Taurus z Homara lub CASY leci dalej, taniej i lepiej niż JASSM z F-16. MBDA ma w swej ofercie dla Polski nie tylko program Wisła, ale i Taurusy. Nie powinniśmy kupować droższych i gorszych JASSM także dlatego, że razie wojny może zajść potrzeba wymiany części np. systemu naprowadzania lub głowicy oraz pozyskanie np. dodatkowo 1000 pocisków - logistyka na 10.000 km przez ocean po prostu nie będzie możliwa, a dostawy z zach. UE jak najbardziej, tyle tylko, że Polska nie będzie potrafiła Taurusów stosować. Dużą rolę pełni także to, że Taurusy możemy kupić w zach. UE jako członek NATO i UE bez żadnych pozwoleń i wizy, lecz tak po prostu, jak Leoparda, czy jakiś helikopter. Kupując Taurusy ułatwiamy tworzenie miejsc pracy w zach. UE oraz zwiększamy zdolność zach. UE do udzielania nam jeszcze większej niż dotychczas pomocy finansowej - od 10 lat zach. UE zwiększa (netto, po odjęciu naszych wpłat do kasy UE) budżet polskiego rządu o ponad 8% - to olbrzymia suma.
9F-85-2D-2E
~K.M
1394401080
Moim zdaniem należało by na początku zwiększyć liczebność armii. Bo poco kupować sprzęt którego nie będzie miał kto obsługiwać? Myślę że sprawdziła by się reforma typu: "bezrobotni mężczyźni w wieku np. od 18 do 30 lat mają obowiązek zaciągnąć się do wojska. Nie dos że armia była by liczniejsza to na dodatek bezrobocie znacznie by spadło. Pozdrawuam K.M
24-61-02-E2
~ss
1390079280
a po co nam kolejne czołgi. To wyrzucanie pieniedzy w błoto. Tak myślą żaby z WSO Wrocław. Troche trzeba się otworzyc na realia współczesne. Nie mamy oplotki i marynarki wojennej. A w SP jak odejdą Su-22 będzie DUUUUUŻA Dziura bo F nie daje rady.
5B-EA-11-24
~szczubel
1366797960
wszystko dobrze ,ale ja bym poszedł dalej ,przy wszystkich tych projektach starałbym się pozyskać to co nam by się przydało ,w naszym przemyśle ,np przy zakupie samochodów licencje na silniki ,można wtedy rozwijać przemysł motoryzacyjny :ciężarówki , osobowe.Agencja rozwoju przemysłu zamiast wywalać pieniądze na bankrutów wybudowała by kila fabryk ,reaktywując polski przemysł motoryzacyjny :jelcz ,star, lublin,wars ,beskid , warszawa czy inne projekty.Do programu zaangażowałbym polskie placówki rozwojowo badawcze .Myślę, że to jest realne, tylko trzeba trochę większej inicjatywy państwa i realnego nadzoru nad tym.
09-93-A7-65
~ryszard56
1361284260
mysle,ze powinnismi zakupi ANDERSA,to jest bardzo wazne,jednoczesnie dokonczyc budowe fregaty jak i rozpoczac budowe niszczycieli takich jakie buduja anglicy
8E-10-57-45
~kordian
1355490780
@clait - przecież Rosomak jest następcą BWP (poniekąd)
69-05-99-A2
~clait
1355444640
A co z następcami BWP 1? To koniec Andersa? Za dziesięć lat BWP-y będą miały po 50 lat...
12-6F-72-CD
~conan148
1355408400
Zobaczymy za parę lat, co z tych planów uda się zrealizować. Na papierze to wszystko ładnie wygląda. Oby starczyło woli i dojrzałości naszym decydentom, którzy w przeszłości już nie jeden wielki plan modernizacyjny dla naszej armii ogłaszali. Gorzej było tylko z jego realizacją i wykonaniem... przykład: haubica Krab (w tym roku stuknie 15 lat od ogłoszenia przetargu na system wieżowy do nowej polskiej haubicoarmaty!)
A2-5D-03-D5
~And65
1355405040
Plany ambitne. Tylko trzymać kciuki. Przy śmigłowcach bojowych pewnie jest błąd w ilości. 2 sztuki ? Chyba powinno być 20. A Kongres USA musi zatwierdzić każdą oficjalną sprzedaż broni z USA
C9-95-4F-A3
~GJ
1355393520
Niedawno dyskutowano o zakupie 8 systemów Wisła i 19 Narew mówiąc że to i tak za mało jak na nasze potrzeby a tu" PLAN" 6 i 11 i podkreślam to tylko PLAN a jak to z planem, zostanie 30-40% a więc 2xWisła i 3xNarew dla obrony tylko Warszawy bo reszta kraju to podludzie a więc po co wydawać kasę na ich obronę oni mają tylko płacić podatki i o nic nie pytać.Kolejną sprawą jest zakup"Latających Zabawek" z dnia na dzień wymieniana jest coraz większa ich liczba już 97 a z info jakie udało mi się uzyskać to w całej europie jest niespełna 200 takich samolocików.Dodam że największy amerykański X 47B zabiera max.2 tony uzbrojenia przy swojej masie 20 ton a o kosztach nawet się nie wspomina.Nic nie wspomina sie o zastąpieniu niedługo wycofywanych Su 22 i Migach 29 / zostanie tylko 16 migów/ a nadarza się super okazja zakupu Gripena NG po naprawdę niskich kosztach jak to robi Szwajcaria, rozważa Kanada i nawet Holandia no niestety polityka włażenia w D... amerykanom doprowadzi do zakupu kolejnych nic nie wartych F-16 /nowych lub używanych i tak przestarzałych/ za horrendalną kasę (miały kosztować 3,5 mld $ potem już 4,7 mld $ a teraz jak się dowiedziałem nawet 8,2 mld $) a i tak prawdy się nie dowiemy a o zakupie nowych samolotów szkolnych lepiej nie wspominać.Niedawno mówiono o przekazaniu 7 mld zł. na nowy czołg i bwp a tu w planach ani słowa.Jest wiele sprzecznych informacji dlatego nie można brać tego wszystkiego za pewnik bo i tak z tego nic nie wyjdzie.....
5F-0E-99-3A
~MN
1355392140
W krótkiej historii niepodległej Polski międzywojennej nie udało nam się zapobiec działaniom agresorów. Czy zdążymy tym razem? Wzmocnimy się na tyle, żeby nie opłacało się inwestować w wojnę z nami? Kiedy mogłoby się pojawić realne zagrożenie militarne? Chciałbym wiedzieć że moje dzieci i ja będziemy cieszyć się pokojem do końca życia....
9C-12-9E-A2
~goltar
1355387460
Brawa dla MON za publikację szczegółów poszczególnych planów. Plan wygląd dość sensownie - jeśli byłby zrealizowany w 100% pozwoli na znaczący wzrost potencjału naszej armii. Niepokoi brak planów zakupów przez najbliższe 10 lat jakichkolwiek samolotów bojowych... mam nadzieję, że przez ten czas choć przystąpimy do takiego programu jak NEURON. Miłą niespodzianką są plany zakupu AGM-158. Poproszę do tego jeszcze coś klasy Tomahawk na nowe o.podwodne. Boję się tylko tego, że wcześniej było wiele planów, jednak gorzej było z ich realizacją (szczególnie jeśli zmienia się opcja polityczna)... Pierwszym sprawdzianem będą lata 2013-14, tu powinno się już wiele dziać.
DD-7C-47-AA
~ChceZostaćŻołnierzem
1355380320
Brawooo !!!!!
70-16-39-C3

Po kolejną „pogromkę”
Kompania strzelców na „Pumie-16”
St. szer. Oktawia Nowacka wywalczyła brąz w Rio
Rosomaki z systemem „swój–obcy”
NATO będzie dłużej w Afganistanie
Studenci z Dęblina zdobyli Mont Blanc
Posłowie o realizacji programów modernizacyjnych armii
Strzelanina w Monachium
Bieg Tygrysa po raz szósty
Przeciwlotnicy zastąpią w Kosowie artylerzystów
Polscy marynarze bohaterami włoskich mediów
Prezydent Francji: stoimy wobec wojny
Z komandosami nad Bałtykiem
Trzy doby na tratwie
Podwyżki dla żołnierzy
22 pompki dla weteranów
Loty dronów zakazane w czasie szczytu NATO
Pancerne twierdze generała Maczka
Ponad 20 godzin poszukiwań rozbitka
Kierunek Kielce
Zwiadowcy trenują w wodzie
Polscy czołgiści w Szwajcarii
Wyślij kartkę do powstańców warszawskich
Niszczyciel min ORP „Kormoran” przeszedł kolejne próby morskie
ORP „Kościuszko” w poszukiwaniu nielegalnych imigrantów
Nowy kontrakt Łucznika
Prezydent Turcji: puczyści zapłacą wysoką cenę
Powstanie Komitetu Narodowego Polski – zapomniana rocznica?
Rząd zadowolony z organizacji i efektów szczytu NATO w Warszawie
Jak powstrzymać wodę wdzierającą się pod pokład
Małachowski: pomóżmy Olkowi pokonać nowotwór
Kolejne testy na ORP „Ślązak”
Zakłady broni w Tarnowie mają nowoczesne centrum badawcze
Drugi medal polskiego żołnierza na igrzyskach w Rio
Zmiany w rekompensatach dla rezerwistów
Zmechanizowani ćwiczą na Litwie
Pożar myśliwca MiG-29
NATO kontynuuje politykę jawności wobec Rosji
Dżihadyści z Bałkanów
„Tygrysy” po raz szósty w Orzyszu
Weteran z wojsk specjalnych: ważne, że noszę mundur
Będzie więcej odpraw mieszkaniowych. Są na nie środki
Cywile w wojsku będą zarabiać więcej
Pamięć o więźniach Pawiaka. Trwalsza od drzew
„Pogromka” tylko dla najtwardszych
Rejon Umocniony Hel – ostatni bastion oporu
Specjalsi czekają na cywilów
Zawody o puchar ministra obrony
Lepsza wymiana informacji pomoże w zwalczaniu dżihadystów
Taktyczne symulatory Rosomaków
Żołnierze „na nieludzkiej ziemi”
Legia Akademicka na poligonie
Koalicja przeciwko ISIS: konieczne jest rozszerzenie działań
Żołnierz poszukiwany listem gończym
Drony polskiej firmy dostarczy agencja NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO