moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Strażnik dobrego zachowania w armii

Rzecznik dyscypliny to jedna z najbardziej niewdzięcznych funkcji w wojsku. To on musi sprawdzić, czy żołnierz z jego jednostki zawinił i zaproponować dla niego karę. Choć rzecznikiem można być przez dwie kadencje, mało który z oficerów się na to decyduje. Pod Toruniem odbywa się właśnie dwudniowe szkolenie dla 150 wojskowych, których nie odstrasza konieczność sądzenia kolegów z pracy.

W każdej jednostce wojskowej jest od kilku do kilkunastu rzeczników dyscypliny. O tym, ilu ich ma być, decyduje dowódca. Bierze pod uwagę liczbę podległych żołnierzy oraz spraw dyscyplinarnych. A tych nadal jest sporo. – Oczywiście są jednostki, gdzie rzecznicy dyscypliny nie mają dużo pracy, ale niestety są również i takie, w których mają co robić – wyjaśnia płk Piotr Marks, szef Oddziału Wychowawczego Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Podkreśla jednak, że przejście armii na zawodowstwo niestety nie zmniejszyło przewinień, które dawniej popełniali głównie poborowi. Dziś szczególnie często mają je na sumieniu szeregowi zawodowi.

Wśród najczęściej popełnianych wykroczeń są samowolne oddalenia z jednostki, picie alkoholu  i branie narkotyków (lub ich posiadanie). Ostatnią, nie mniej liczną grupą wykroczeń, są przestępstwa przeciwko mieniu. Według statystyk Żandarmerii Wojskowej, w 2011 r. stanowiły one jedną trzecią postępowań. Głównie chodziło o „wyłudzenia świadczeń finansowych”.

W trwającym od wczoraj pod Toruniem dwudniowym szkoleniu rzeczników dyscypliny bierze udział ponad 150 żołnierzy i pracowników wojska. To wojskowi z jednostek podległych Inspektoratowi Wsparcia Sił Zbrojnych. Każdy rodzaj Sił Zbrojnych powinien organizować taki kurs przynajmniej raz w roku. – Szkolenia rzeczników odbywają się regularnie nie tylko dlatego, że muszą oni poznawać aktualne przepisy, ale również dlatego, że w jednostkach jest spora rotacja na tych stanowiskach – komentuje płk Marks.

Wynika ona z kilku powodów. Pierwszym są przepisy dyscyplinarne, które dają obwinionemu sporo uprawnień, w tym również prawo do żądania zmiany rzecznika dyscyplinarnego rozpatrującego daną sprawę. – Wbrew pozorom to jest bardzo dobre rozwiązanie, gdyż nie możemy zapominać, że rzecznikami dyscypliny są żołnierze z jednostki, którzy – jakby nie patrzeć – muszą rozpatrywać przypadek kolegi z pracy – wyjaśnia ppłk Tomasz Różniakowski  z Oddziału Wychowawczego Inspektoratu. Przyznaje on, że niestety oznacza to konieczność powoływania przez dowódcę danej jednostki nowego rzecznika dyscypliny.

Choć rzecznikiem można być dwie kadencje, mało który z oficerów lub podoficerów się na to decyduje. – To bardzo stresująca praca. Decyzją o trybie postępowania czy o wysokości kary możemy komuś złamać karierę. A przecież zawsze jest to ktoś, kogo mniej lub bardziej znamy – mówi jeden z rzeczników, proszący o anonimowość. – Trudno nie wspomnieć, że dodatki, jakie dostajemy, nie są imponujące. Jeden lub trzy procent najniższego wynagrodzenia żołnierza zawodowego za jedną sprawę to nie są żadne kokosy – komentuje.

Podczas dwudniowego szkolenia rzecznicy najwięcej czasu poświęcają na analizę i omówienie zmian w prawie karnym, zasad i przebiegu postępowania dyscyplinarnego.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze


Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Testy autonomicznego Black Hawka
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Lasery dla polskiego wojska
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Wojskowe roboty prosto z Polski
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
„Ślązak” w warsztacie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Pierwsze K9 w Braniewie
Fińska armia luzuje rygory
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Początek wielkiej historii
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Piekło „Pługa”
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
NATO coraz silniejsze
Historyczny triumf terytorialsa
Daglezja bez tajemnic
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Ćwiczą, aby bronić granicy
Wypadek w PKW UNIFIL
Akcja młodego terytorialsa
Psiakrew, harmata!
Chłód Bałtyku
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Muzeum na fali
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Polski sukces w Duńskim Marszu
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Debata o bezpieczeństwie
Pasja i fart
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Sztuka spadania
Prototyp E-7 dla USAF
Czas nadziei, czas pokoju
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
A może studia na WAT?
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Zostać pilotem Apache’a
Syndrom Karbali
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Borsuki wyszły w pole
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Ratunek na szczycie
Program „Narew” się rozkręca
Nie tylko błękitne berety
Buty żołnierzy po nowemu
MON pomoże uczcić ofiary UPA

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO