moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Włoskie Air Policing w Polsce

Gdy usłyszą dźwięk alarmu Alpha Scramble, mają zaledwie 15 minut, by zasiąść za sterami samolotu i wzbić się w powietrze. Włoscy piloci pełnią w Polsce misję Air Policing – patrolują przestrzeń powietrzną naszego kraju. Od sierpnia zidentyfikowali 25 rosyjskich samolotów, które wleciały m.in. w przestrzeń nad wodami międzynarodowymi bez włączonego urządzenia identyfikującego.

Włoski kontyngent wspierający natowską misję Baltic Air Policing od 1 sierpnia dyżuruje na lotnisku Królewo niedaleko Malborka. Tworzy go ponad 130 lotników z włoskich baz: 4 w Grosseto, 36 w Gioia del Colle, 37 w Trapani i 51 w Istranie. – Oczywiście nie mogę podać, ilu pilotów jest ze mną w Polsce, jednak stanowią oni znaczną część kontyngentu. Wszyscy mają status combat ready, a ich doświadczenie jest zróżnicowane. Niektórzy mają już za sobą podobne misje, dla innych ta w Polsce jest pierwszą – mówi płk Salvatore Florio, dowódca włoskiego kontyngentu White Eagle. Pod Malborkiem stacjonują również cztery samoloty czwartej generacji Eurofighter Typhoon. Siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę, dwa z nich gotowe są poderwać się do lotu, gdy tylko znajdujący się w Niemczech CAOC – dowództwo odpowiadające za prowadzenie misji Air Policing w NATO – ogłosi alarm Alpha Scramble. Dzieje się tak, gdy w patrolowanej przestrzeni powietrznej znajduje się statek powietrzny bez włączonego urządzenia identyfikującego. – W takiej sytuacji NATO nakłada na nas obowiązek poderwania się w ciągu 15 minut po ogłoszeniu alarmu. Ale my robimy to znacznie szybciej – przekonuje płk Florio.

Po raz pierwszy w Polsce Włosi poderwali się na alarm Alpha Scramble 15 sierpnia. – Nasze samoloty wykonywały akurat misję treningową, gdy otrzymaliśmy zadanie przechwycenia samolotu bez włączonego transpondera. Samolot nadlatywał znad Białorusi – mówi dowódca White Eagle. Od tego czasu podobnych operacji wykonali już 19. – Zdarza się, że latamy nawet dwa razy w ciągu dnia – opowiadają piloci. Ich zadanie zwykle polega na zbliżeniu się do samolotu, by sprawdzić, co się dzieje, oraz wykonaniu zdjęcia. – Jesteśmy jak patrol policji, który kontroluje sytuację. Rozpoznajemy nie tylko problem, lecz także samolot, z którym mamy do czynienia – mówi płk Florio. Do tej pory zidentyfikowali 25 samolotów rosyjskich, które zwykle znajdowały się w przestrzeni powietrznej nad wodami międzynarodowymi. Były to m.in. SU-24m, SU-30sm, SU-27p, IŁ-20. – Aby zrobić dobre zdjęcie, musimy znaleźć się bardzo blisko tych samolotów, czasami dzielą nas zaledwie 3 m – tłumaczy lotnik. Rolą pilotów jest również eskortowanie takich statków powietrznych i zmuszenie do powrotu w ich przestrzeń powietrzną. Tego typu misje trwają zwykle kilkadziesiąt minut.

Prócz zadań operacyjnych lotnicy z Włoch prowadzą treningi z polskimi pilotami. – Codziennie wykonujemy takie misje. Czasami to walki w powietrzu, czasami prowadzimy eskorty. Często podgrywamy nieprzyjaciela, który zachowuje się w powietrzu niezgodnie z zasadami – mówi włoski dowódca. – Współpracuje nam się znakomicie – dodaje.

Włosi zostaną w Polsce do 1 grudnia.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Bartek Bera, Paweł Sobkowicz

dodaj komentarz

komentarze


Polska bliżej Turcji
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
PZL Mielec w planach MON-u
Abordaż z polskim wsparciem
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Jak oślepić drona
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Satelity ochronią Bałtyk?
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Karaluch pokazał się na MSPO
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Kanada – wiodący kraj MSPO
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Battalions of the Future
Koń roboczy Gladiusa
Pioruny do 2030 roku
Unex znaczy wszechstronny
Polsko-fiński dron saperski
Orlik z nowymi możliwościami
Od mikrodronów po daleki zasięg
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pomerania Has Potential
Autonomia w kosmosie
Wspólne zakupy z SAFE
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Pomorze ma potencjał
Prezydencka wizyta na MSPO
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Z prądem i pod prąd
Gorący lipiec PKW Łotwa
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Siła lądówki
Morski game changer
Anatomia pocisku
„Horyzont” przedłużony
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Zielona lista” już za miesiąc
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Naprawianie Jelcza
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Walka w dwóch światach
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Flanka pod strażą
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO