moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojska OT mają pięć lat!

Wszyscy jesteśmy dumni z żołnierzy wojsk obrony terytorialnej, którzy na co dzień służą utrzymaniu bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Zgodnie z mottem WOT-u: „Zawsze gotowi, zawsze blisko”, niosą pomoc potrzebującym – powiedział wicepremier Mariusz Błaszczak podczas uroczystej zbiórki pododdziałów wojsk OT. Najmłodszy rodzaj sił zbrojnych skończył właśnie pięć lat.

Uroczyste obchody piątej rocznicy utworzenia wojsk obrony terytorialnej zorganizowano w Zegrzu. Terytorialsi świętowali w towarzystwie wicepremiera i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, szefa Sztabu Generalnego WP gen. Rajmunda Andrzejczaka, kombatantów Armii Krajowej oraz polityków i samorządowców. Na zbiórce stanęli żołnierze z podległych Dowództwu WOT jednostek.

– Wszyscy jesteśmy dumni z żołnierzy WOT-u, którzy na co dzień służą utrzymaniu bezpieczeństwa naszej ojczyzny – powiedział podczas apelu wicepremier Mariusz Błaszczak. Szef MON-u podkreślił, że motto wojsk obrony terytorialnej: „Zawsze gotowi, zawsze blisko”, jest realizowane przez nie każdego dnia. – Przez ostatnie pięć lat było wiele zdarzeń, w których żołnierze OT pomagali i byli gotowi, by nieść pomoc potrzebującym. Pamiętam wyjazd do Zawichostu w maju 2019 roku, gdzie wspierali strażaków w utrzymaniu wału przeciwpowodziowego na Wiśle. Wał został utrzymany, a mieszkańcy nie mogli się nachwalić żołnierzy WOT-u za ich służbę, ofiarność i poświęcenie – wspominał szef MON-u Mariusz Błaszczak. Przypomniał też o tym, że terytorialsi bardzo często wspomagają służby podległe ministrowi spraw wewnętrznych i administracji w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, a także aktywnie włączyli się w walkę z pandemią i ruszyli do pomocy w związku ze skażeniem Odry.


Film: MON

Wicepremier w swoim wystąpieniu odniósł się również do kryzysu migracyjnego wywołanego przez władze Białorusi i Rosji. – W ubiegłym roku zostaliśmy zaatakowani w sposób hybrydowy przez reżim Łukaszenki. To był pierwszy etap planu, który powstał na Kremlu. W lutym tego roku miał miejsce atak na Ukrainę, ale żeby odtworzyć imperium zła, należało zaatakować państwa, które mogłyby wspierać Ukrainę. Tym kluczowym państwem jest właśnie Polska – mówił wicepremier. Podkreślił, że dzięki postawie wojskowych, w tym z WOT-u, Łukaszence i Putinowi nie udało się doprowadzić do destabilizacji w Polsce.

– Mamy jedno Wojsko Polskie, ale żołnierze WOT-u stanowią ten rodzaj sił zbrojnych, który jest związany z terytorium, na którym służą. I to właśnie głównie żołnierze z województwa podlaskiego, choć nie tylko, wspierali Straż Graniczną i ramię w ramię z wojskami operacyjnymi utrzymali granicę. Atak hybrydowy nie powiódł się właśnie ze względu na zaangażowanie wojska – zaznaczył Mariusz Błaszczak.

Szef resortu obrony przypomniał, że kilka dni temu zatwierdził utworzenie w ramach WOT-u Komponentu Obrony Pogranicza. Stworzy go na razie 10 batalionów zlokalizowanych przy wschodniej granicy. Jak mówił minister: „najlepszą metodą, by odwieść władców Kremla od odbudowy imperium, jest odstraszanie”.

Podziękowania i słowa uznania przekazał żołnierzom WOT-u także zwierzchnik sił zbrojnych, prezydent Andrzej Duda. W liście odczytanym przez gen. dyw. Andrzeja Reudowicza napisał: „Powołanie WOT-u należy do najważniejszych decyzji, które podjąłem jako prezydent i zwierzchnik SZRP”.

Dowódca WOT-u gen. broni Wiesław Kukuła natomiast przypomniał o tradycjach dziedziczonych przez formację. – Zebraliśmy się, by oddać hołd naszym poprzednikom, którzy 83 lata temu, w nocy z 26 na 27 września 1939 roku powołali Służbę Zwycięstwu Polski, dając początek jedynemu w historii świata ruchowi oporu, który przybrał formę konspiracyjnego państwa, od 1944 roku określanego mianem Polskiego Państwa Podziemnego – powiedział dowódca formacji. – Jego siłę stanowili żołnierze-obywatele, których niemal 400 tysięcy czynnie zaangażowało się w walkę z okupantem. Nasze święto ustalono nieprzypadkowo właśnie w tym dniu. Nasi ojcowie pod lufami niemieckich i sowieckich karabinów zbudowali potężną organizację, która miała zapewnić ciągłość funkcjonowania okupowanej Polski, ale też przygotować Polskę na odzyskanie niepodległości – zaznaczył generał. Odnosząc się do współczesności, stwierdził, że WOT to coraz silniejsza wspólnota żołnierzy zawodowych, obrony terytorialnej i pracowników cywilnych. – Oliwkowy beret staje się synonimem siły i więzi łączących żołnierzy oraz społeczeństwo – podkreślił gen. Kukuła. Poinformował, że najważniejsze dla WOT-u w najbliższych latach będzie rozwijanie zdolności bojowych i integracja z pozostałymi rodzajami sił zbrojnych, zwiększanie potencjału osobowego oraz wzmacnianie odporności państwa.

Do świętujących dziś terytorialsów zwrócił się także gen. Rajmund Andrzejczak, szef Sztabu Generalnego WP. Wyraził satysfakcję, że dobre opinie o Wocie słyszy nie tylko w kraju, lecz także podczas wizyt zagranicznych, np. na szczeblu natowskim. – Dziękuję za to, że jako szef SGWP na arenie międzynarodowej mogę usłyszeć tyle dobrych słów podziwu, uznania dla naszego systemu bezpieczeństwa, którego najmłodszym elementem są wojska OT – powiedział. Gen. Andrzejczak przyznał, że najbardziej cieszy go widok wspólnie szkolących się i wykonujących zadania żołnierzy wojsk operacyjnych i WOT-u.

Wojska obrony terytorialnej tworzy obecnie 34,5 tys. żołnierzy. Struktura WOT-u obejmuje dowództwo i batalion dowodzenia w Zegrzu oraz 18 brygad OT i Centrum Szkolenia. Dowództwu WOT podlega także Centrum Łączności i Informatyki w Zegrzu. W minionym pięcioleciu powstała również szkoła podoficerska Sonda oraz kurs kształtujący kadry oficerskie WOT-u „Agrykola”.

Misją terytorialsów w czasie pokoju jest m. in. przeciwdziałanie skutkom klęsk żywiołowych oraz prowadzenie działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych. W czasie wojny mają oni za zadanie wspierać wojska operacyjne w strefie działań bezpośrednich.

Żołnierze tego rodzaju sił zbrojnych angażowali się w zwalczanie klęsk żywiołowych, prowadzili działania ratownicze i wspierali medyków podczas walki z pandemią koronawirusa oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej w ochronie polsko-białoruskiego pogranicza. Zaangażowani byli także w pomoc obywatelom Ukrainy.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Rubio: należymy do siebie
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Together on the Front Line and Beyond
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Ostatnia minuta Kutschery
Chciałem być na pierwszej linii
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Buzdygan Internautów – głosowanie
HIMARS-y w Rumunii
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Multimedaliści górą
Arktyka pod lupą NATO
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Kolejne nominacje w wojsku
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Medal Honoru dla Ollisa
Oko na Bałtyk
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Outside the Box
Przez uchylone okno
Bojowy duch i serce na dłoni
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Premier wojenny
POLSARIS, czyli oczy wojska
„Wicher” rośnie w oczach
Invictus, czyli niezwyciężony
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
To nie mogło się udać, ale…
Zielone światło dla konwoju
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Gorąco wśród lodu
Misja zdrowie trwa
Finał B żołnierza w short tracku
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Skromny początek wielkiej wojny
Engineer Kościuszko Saves America
W NATO o inwestycjach w obronność
Partnerstwo dla artylerii
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Chwała bohaterom AK
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Polak szefem jednego z dowództw NATO
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Kierunek Rumunia
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Fenomen podziemnej armii
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Taniec na „Orle”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO