moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Więcej miejsc dla przyszłych kaprali

Z 377 do 507 wzrósł limit miejsc na tegorocznych kursach podoficerskich dla cywilów. Dodatkowe 130 osób będzie mogło przejść szkolenie w specjalności inżynieryjno-lotniczej w dęblińskiej szkole podoficerskiej. Decyzja MON-u jest związana z koniecznością pozyskania dla sił zbrojnych specjalistów z uprawnieniami do pracy na sprzęcie lotniczym, w tym na samolotach F-35.

Coroczny limit miejsc na kursach podoficerskich dla osób cywilnych określa minister obrony narodowej. Zgodnie z dokumentem z września ubiegłego roku tegoroczne kursy w czterech szkołach podoficerskich: Sondzie w Zegrzu, Wojsk Lądowych w Poznaniu, Marynarki Wojennej w Ustce oraz Sił Powietrznych w Dęblinie miało rozpocząć 377 osób. Szef MON-u wydał jednak kolejną decyzję, zwiększającą ten limit do 507. Dodatkowe miejsca będą czekały na ochotników w dęblińskiej placówce. – Według pierwotnych planów kursy podoficerskie miały rozpocząć u nas w tym roku 182 osoby, teraz będzie ich 312. Zwiększona pula miejsc dotyczy specjalności inżynieryjno-lotniczej. Sto osób już w czerwcu zaczęło szkolenie, teraz taką szansę dostanie kolejne 130 osób – mówi st. chor. sztab. Paweł Jakubik, komendant dęblińskiej szkoły podoficerskiej. Druga edycja naboru potrwa do 9 września.

Podoficer podkreśla, że szkolenie większej liczby specjalistów z uprawnieniami do pracy na sprzęcie lotniczym jest związane z modernizacją polskiej armii i zakupami nowoczesnego sprzętu. – Kurs w specjalności inżynieryjno-lotniczej trwa najdłużej, bo do 14 miesięcy. Po tym czasie jednak wojsko zyskuje w pełni przygotowanego do służby podoficera specjalistę, który ma za sobą szkolenie podstawowe, specjalistyczne, językowe oraz kierunkowe na dany typ statku powietrznego. Na naszych kursach przygotowujemy np. specjalistów do obsługi F-16, którzy potem będą też mogli obsługiwać technologicznie podobny F-35 – mówi st. chor. sztab. Jakubik.

Poza kandydatami w specjalności inżynieryjno-lotniczej kurs w Dęblinie przechodzą też obecnie ci, którzy aplikowali na specjalności ruch lotniczy, meteorologia i radiotechnika. W listopadzie z kolei szkolenie rozpoczną przyszli specjaliści od przeciwlotniczych zestawów rakietowych, bezzałogowych statków powietrznych i wskazywania celów oraz przyjęci w ramach II tury naboru kandydaci do służby inżynieryjno-lotniczej. Jesienią kurs zacznie więc 190 osób.

Ochotnicy muszą pamiętać o nowych procedurach rekrutacji. Osoby, które składały dokumenty jeszcze przed wejściem w życie ustawy o obronie ojczyzny, musiały złożyć wnioski do dyrektora Departamentu Kadr MON za pośrednictwem wojskowej komendy uzupełnień, teraz zaś należy to zrobić w dowolnie wybranym wojskowym centrum rekrutacji. Tam wniosek zostanie zweryfikowany, a kandydat otrzyma skierowanie na badania psychologiczne oraz lekarskie, mające zdecydować o zdolności do pełnienia zawodowej służby wojskowej. Zgodnie z przepisami świadectwa i dyplomy można dostarczyć do komisji rekrutacyjnej bezpośrednio przed rozpoczęciem postępowania rekrutacyjnego w szkole podoficerskiej. O przyjęciu na kurs będą decydować wyniki postępowania rekrutacyjnego, w tym sprawdzian z WF-u i rozmowa kwalifikacyjna.

Limity w pozostałych szkołach się nie zmieniły. W Szkole Podoficerskiej Wojsk Lądowych kurs przejdzie 113 kandydatów (specjalności: rozpoznanie i zakłócenia elektroniczne, kryptologia cyberbezpieczeństwa, pielęgniarstwo, ratownictwo medyczne, zespoły i orkiestry estradowe), w Szkole Podoficerskiej Marynarki Wojennej szkolić się będzie pięć osób (specjalność techniczna), a w Sondzie – 77 (eksploatacja systemów łączności oraz systemów informatycznych).

Paulina Glińska

autor zdjęć: szer. Tomasz Łomakin

dodaj komentarz

komentarze


Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Polska bliżej Turcji
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Karaluch pokazał się na MSPO
Wspólne zakupy z SAFE
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Siła lądówki
Po medale na nartorolkach i w kajaku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Anatomia pocisku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Battalions of the Future
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Unex znaczy wszechstronny
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Od mikrodronów po daleki zasięg
Abordaż z polskim wsparciem
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Z prądem i pod prąd
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Walka w dwóch światach
Prezydencka wizyta na MSPO
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Pomorze ma potencjał
Satelity ochronią Bałtyk?
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Morski game changer
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
„Zielona lista” już za miesiąc
Kanada – wiodący kraj MSPO
Pomerania Has Potential
Orlik z nowymi możliwościami
Koń roboczy Gladiusa
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polsko-fiński dron saperski
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
PZL Mielec w planach MON-u
Autonomia w kosmosie
Pioruny do 2030 roku
Naprawianie Jelcza
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Horyzont” przedłużony
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Flanka pod strażą
Jak oślepić drona
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO