moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Obwód ługański w rękach Rosjan

Po ciężkich starciach o Lisiczańsk w obwodzie ługańskim ukraińskie siły zbrojne wycofały się z pozycji obronnych. Wojskowi podjęli taką decyzję, by chronić życie żołnierzy. – Ukraina niczego nie oddaje. Wróg ma przewagę, ale my wrócimy tam – zapowiedział prezydent Wołodymyr Zełenski. Nadal trwają walki na południu kraju, za to na Wyspie Węży znów powiewa ukraińska flaga.

Wojna w Ukrainie trwa od 131 dni. Wczoraj wieczorem Sztab Generalny Ukrainy poinformował, że „po ciężkich walkach o Lisiczańsk w obwodzie ługańskim siły zbrojne zmuszone były wycofać się z zajmowanych pozycji”. Szef obwodu Serhij Hajdaj w rozmowie z agencją Reutera przyznał, że odwrót sił z Lisiczańska na wschodzie Ukrainy odbył się w sposób zaplanowany, bo obrońcom miasta groziło okrążenie przez wojska rosyjskie. Miały one w tej okolicy dziesięciokrotną przewagę liczebną nad Ukraińcami. – Pozostawienie pozycji jest złe w sensie wojskowym, ale w utracie Lisiczańska nie ma nic złego. Musimy wygrać wojnę, a nie bitwę – powiedział Hajdaj.

Do wydarzeń odniósł się wczoraj wieczorem także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. – Ukraina niczego nie oddaje. Nasi żołnierze wycofali się z niektórych miejsc, w których wróg ma przewagę, ale wrócimy tam. Dotyczy to również Lisiczańska – powiedział w najnowszym wystąpieniu. – Wrócimy tam dzięki naszej taktyce, dzięki nowoczesnej broni – dodał ukraiński przywódca.

Zełenski odniósł się także do wieści płynących z Moskwy. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu przekazał Władimirowi Putinowi, że cały obwód ługański na Ukrainie został „wyzwolony” i po zdobyciu ostatniego dużego miasta pozostaje pod kontrolą Rosji. – Ukraina niczego nie oddaje – powtórzył Zełenski – a jak ktoś tam w Moskwie mówi coś o obwodzie ługańskim, niech przypomni swoje słowa i obietnice sprzed 24 lutego, z pierwszych dni tej inwazji i teraz.

Amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) podaje, że działaniami rosyjskimi w rejonie Lisiczańska dowodzi dwóch rosyjskich generałów, co ma świadczyć o znaczeniu tego odcinka frontu. Za opanowanie ostatniego dużego miasta w obwodzie ługańskim odpowiadają gen. Aleksandr Łapin, dowódca Centralnego Okręgu Wojskowego, oraz dowódca rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych gen. Siergiej Surowikin. W Lisiczańsku pozostaje ponad 10 tys. cywilów, około 90% ludności opuściło miasto. W wyniku rosyjskich ostrzałów zniszczono 90% infrastruktury, nie ma też wody, gazu, są problemy z prądem.

Analitycy z ISW oceniają, że wycofanie sił ukraińskich z Lisiczańska może oznaczać, że wojska rosyjskie zajęły cały obwód ługański. ISW prognozuje też, że Kreml skupi się teraz na obwodzie donieckim. To samo przyznaje Serhij Hajdaj. – Dla Rosjan celem numer jeden będzie obwód doniecki. Celem ataku będą Słowiańsk i Bachmut. Ten ostatni już jest bardzo silnie ostrzeliwany – przyznał Hajdaj. Ukraiński Sztab Generalny podał, że wysiłki Rosjan skoncentrowane są na „stopniowym wypieraniu oddziałów ukraińskiej obrony na linię: Siewiersk – Fedoriwka – Bachmut”. Przy czym Bachmut już jest pod zmasowanym ostrzałem rakietowym.

Wojska ukraińskie walczą z okupantem nie tylko w Donbasie. Ukraińskie siły zbrojne poinformowały, że w nocy z soboty na niedzielę ostrzelały teren byłej bazy lotniczej w zajętym przez Rosjan Melitopolu na południu kraju. Miasto stało się w ostatnim czasie bazą startową dla rosyjskiego lotnictwa bojowego. Agencja Interfax-Ukraina podała, że na teren lotniska spadło ponad 30 pocisków, zapalił się m.in. magazyn paliw i smarów. Informację o ataku na Melitopol potwierdził mer miasta, Iwan Fedorow. Przyznał, że celem była właśnie baza wojskowa, i że w ataku nie ucierpieli cywile.
Kontrofensywne działania trwały w ostatnich dniach także na innych kierunkach. Ukraińcy pochwalili się sukcesem na Morzu Czarnym. Rosjanie zostali zmuszeni do wycofania się z Wyspy Węży, która już na początku wojny stała się symbolicznym miejscem (stacjonujący na niej funkcjonariusze nie chcieli poddać się siłom rosyjskim). W mediach społecznościowych podano dziś, że na wyspie znów powiewa ukraińska flaga. – Zakończyła się operacja wojskowa, a terytorium wyspy wróciło pod ukraińską jurysdykcję – przekazała Natalia Humeniuk, rzeczniczka ukraińskiego Dowództwa Południe.

Według danych ukraińskiego Ministerstwa Obrony Narodowej od początku inwazji na Ukrainę rosyjska armia straciła niemal 26,3 tys. żołnierzy, 1589 czołgów i ponad 3,7 pojazdów opancerzonych, 804 systemy artyleryjskie, 105 systemów przeciwlotniczych, 217 samolotów, 187 śmigłowców, 658 dronów, poniosła też wiele innych strat.

W tle toczącej się wojny odbywają się rozmowy w kwestii odbudowy Ukrainy. W szwajcarskim Lugano rozpoczęła się dziś dwudniowa konferencja przedstawicieli Unii Europejskiej i Kijowa. Podczas spotkania ma powstać plan odbudowy Ukrainy po wojnie wywołanej przez Rosję. Projekt nazywany jest nowym planem Marshalla (amerykańska inicjatywa pomocy dla Europy po II wojnie światowej). Trudno szacować, jak dużej pomocy finansowej potrzebuje Ukraina, zwłaszcza że działania wojenne trwają. Kijowska szkoła ekonomiczna podała jednak, że bezpośrednie szkody (infrastruktura drogowa i budynki) kosztują, jak dotąd, 104 mld dolarów. Gospodarka Ukrainy miała stracić znacznie więcej, bo około 600 mld dolarów.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Maciej Nędzyński / CO MON

dodaj komentarz

komentarze


Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Battalions of the Future
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Oczekujemy partnerstwa
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Homar-K coraz bardziej polski
Abordaż z polskim wsparciem
Polska wzmacnia ochronę nieba
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
PZL Mielec w planach MON-u
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Prezydencka wizyta na MSPO
Wojskowe konstelacje
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
PGZ stawia na eksport
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Najpierw poligon, potem studia
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Pancerna premiera HSW
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Z prądem i pod prąd
Wzmacnianie potencjału
Wielkie zakupy
Oręż przeciw dronom
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Pomorze ma potencjał
Czołgi bez tajemnic
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
W Sejmie o rosyjskim pocisku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
„Horyzont” przedłużony
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Anatomia pocisku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Gorący lipiec PKW Łotwa
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Wojskowe MMA dla terytorialsów
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
„Mewa” na północnym szlaku
Pomerania Has Potential
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Flanka pod strażą
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Wystartował MSPO 2026
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Walka w dwóch światach
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO