moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Brygada na torach

Transport kolejowy jest szybką, tanią i ekologiczną metodą przewożenia wojskowego sprzętu. Ale bezpieczeństwo tej operacji w ogromnej mierze zależy od precyzyjnego planowania oraz sprawnego załadunku pojazdów na wagony. Tego rodzaju zadania wykonywali m.in. żołnierze 10 Brygady Kawalerii Pancernej, którzy wzięli udział w ćwiczeniach Bóbr ’22.

Każde przemieszczenie wojsk kolejowym transportem operacyjnym rozpoczyna się na rampie załadowczej. Na tym etapie żołnierze muszą wykazać się umiejętnościami sprawnego umieszczenia na wagonach np. czołgów, transporterów opancerzonych oraz innego rodzaju sprzętu. Szybki i bezpieczny transport zależy także od właściwego umocowania sprzętu. Tego rodzaju działania żołnierze powtarzali podczas ćwiczeń Bóbr ’22. Pierwszoplanową rolę odgrywała w nich 10 Brygada Kawalerii Pancernej. Zajęcia miały charakter praktycznego pokazu przypominającego, bez dodatkowego omawiania zagadnień teoretycznych.

Przeciwlotnicy na wagony

Na terenie poligonu w okolicach Świętoszowa realizowano najtrudniejszy element załadunku, czyli umieszczanie na platformach ciężkiego sprzętu gąsienicowego. Na wagony wprowadzano, mocowano oraz przygotowywano do drogi samobieżne gąsienicowe zestawy przeciwlotnicze ZSU-23-4MP Biała. Ponieważ żołnierze mieli działać tak, jak robiliby to w warunkach bojowych, w pobliżu rampy kolejowej rozlokowano posterunki obserwacyjne oraz przeciwlotnicze środki ogniowe, między innymi operatorów wyrzutni rakiet przeciwlotniczych Grom.

Przygotowaniami do transportu operacyjnego zawsze zajmuje się zespół żołnierzy, którymi dowodzi komendant transportu. Tym razem funkcję tę pełnił kpt. Bartłomiej Siorak. Komendant na czas załadunku, przejazdu oraz wyładunku sprzętu ma do pomocy swojego zastępcę, pomocników oraz grupę załadowczą i wyładowczą. W załadunku pomaga również służba dyżurna wyznaczona na czas transportu i działająca pod kierunkiem oficera dyżurnego. Jest także warta, która ochrania transport podczas postojów na stacjach i dworcach kolejowych.


Film: Bogusław Politowski / ZbrojnaTV

Zdaniem kapitana podstawą właściwego załadunku jest zawsze dobre zaplanowanie. – Wiedząc iloma i jakiego rodzaju wagonami dysponujemy możemy dokładnie ustalić liczbę i rodzaj pojazdów, które w określonej kolejności umieszczamy w wagonach – wyjaśnił.

Oficer zauważa, że są różne rodzaje wagonów i dlatego trzeba wiedzieć, jaki tonaż jest dopuszczalny w danym przypadku. – Innymi wagonami można przewozić czołgi Leopard, innymi transportery, a jeszcze innymi lżejsze pojazdy kołowe – mówi kapitan. Planując załadunek należy też wziąć pod uwagę długość wagonów, bo w niektórych może się zmieścić kilka pojazdów, w innych tylko jeden.

Ale zanim sprzęt znajdzie się w wagonach, trzeba wcześniej w odpowiedni sposób ustawić go w rejonie, w którym będzie czekał na załadunek. Wszystko po to, aby później wjazd na platformy odbywał się bez zbędnego manewrowania. – Podczas szkolenia, wiedząc jakimi wagonami dysponujemy, postanowiliśmy wprowadzać na nie pojazdy od najcięższych do najlżejszych – mówi kpt. Bartłomiej Siorak.

Walka z epidemią i precyzja

Podczas szkolenia na rampie świętoszowskiego poligonu pokazano dwa dodatkowe elementy działań podczas załadunku, jakich zazwyczaj nie stosuje się w warunkach bojowych. Ponieważ sprzęt był wcześniej w strefie występowania przypadków Afrykańskiego Pomoru Świń, każdy pojazd przed wjechaniem na platformę kolejową był myty przez żołnierzy wojskowej straży pożarnej oraz odkażany przez żołnierzy brygadowych pododdziałów wojsk chemicznych.

Załadunek ciężkich pojazdów gąsienicowych na wagony jest bardzo trudny i wymaga przestrzegania wszelkich rygorów bezpieczeństwa. Wzmożoną uwagę powinni zachować szczególnie kierowcy. Szerokość ich pojazdów niemal równa się z szerokością wagonów, więc wystarczy chwila nieuwagi i pojazd może spać z wagonu. Kierujący muszą wykazać się niebywałą precyzją i zgraniem z żołnierzem, który za pomocą chorągiewek naprowadza do miejsca docelowego w wagonie. Aby zminimalizować ryzyko, kierowcy przechodzą jeszcze odpowiednie szkolenie tuż przed mającym nastąpić załadunkiem.

Szybko, tanio, ekologicznie

– Kolejowy transport operacyjny jest jednym z podstawowych sposobów przemieszczania wojsk na duże odległości w rejon przyszłych działań – mówi kpt. Jakub Żołudź, prowadzący zajęcia z ramienia dowództwa brygady. To wygodna i szybka metoda przemieszczania, tym bardziej że wojskowe kolumny nie blokują dróg publicznych. Transport po torach sprawdza się szczególnie w przypadku pododdziałów wyposażonych w sprzęt gąsienicowy. – Takie pojazdy poruszają się zazwyczaj wolniej, zużywają dużo paliwa, mogą też niszczyć drogi – przyznaje kpt. Żołudź. Transport kolejowy jest więc szybszy i tańszy niż kołowy.

Ćwiczenia dowódczo-sztabowe Bóbr ’22 w 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania rozpoczęły się 23 kwietnia, a zakończyły 28 kwietnia. Jednym z epizodów, oprócz załadunku pojazdów na wagony, było także pokonywanie szerokiej przeszkody wodnej.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Marynarz w koreańskim tyglu
Syndrom Karbali
Jelcz coraz silniejszy
Początek wielkiej historii
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Architekci pola walki
Mała Orka?
Wypadek w PKW UNIFIL
Polski sukces w Duńskim Marszu
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Adaptacja i realizm
Pasja i fart
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Fińska armia luzuje rygory
Psiakrew, harmata!
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Groźny incydent w Libanie
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Bądź bezpieczny w sieci
Logistyczna rewolucja w Opolu
Pierwsze loty
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zbrodnia i kłamstwo
Rosomaki na lądzie i morzu
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
54 sekundy próby
Twarde na poligonie
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
NATO i USA o Iranie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Apache w polskich rękach
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Grzmoty zamiast Goździków
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Większe możliwości Nitro-Chemu
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Antydronowa DIANA w Polsce
Szef MON-u Człowiekiem Roku 2025
Zbrodnia bez kary
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Debata o bezpieczeństwie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO