moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zdjęcie, które wstrząsnęło światem

Dwunastolatkę płaczącą nad zastrzeloną na kartoflisku siostrą ukazuje słynne zdjęcie, które amerykański fotograf zrobił we wrześniu 1939 roku na obrzeżach Warszawy. Dziś na budynku Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej, w pobliżu miejsca tamtych wydarzeń, odsłonięto tablicę, która upamiętnia zabitą przez Niemców Annę Kostewicz i autora fotografii Juliena Bryana.

13 września 1939 roku niemieckie samoloty ostrzelały pole niedaleko muru Cmentarza Powązkowskiego przy ulicy Ostroroga w Warszawie. Ginie dziewczyna kopiąca ziemniaki. Nad ciałem 14-letniej Anny Kostewicz pochyla się rozpaczająca jej dwa lata młodsza siostra Kazia. Tę scenę uwiecznił Julien Bryan, amerykański fotograf, filmowiec i dokumentalista. Zdjęcie stało się jednym z najbardziej znanych w dorobku fotoreportera, który dokumentował oblężenie Warszawy.

 

Oblicza wojny

W pobliżu miejsca, gdzie zginęła Anna, znajdują się teraz kompleksy budynków Żandarmerii Wojskowej. Dziś z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej odsłonięto tam tablicę poświęconą Julienowi Bryanowi oraz pamięci Anny Kostewicz. „To zdjęcie pokazało ludzką rozpacz i tragedię, a jej symbolem stała się Anna i opłakująca ją Kazimiera” – napisała w liście do uczestników uroczystości Elżbieta Witek, marszałek Sejmu. Dodała, że dzisiaj dzieła Bryana mają ogromną wartość, ponieważ niewiele zachowało się materiałów dokumentalnych z tego okresu z Warszawy.

„Wojna to nie tylko działania zbrojne, lecz też śmierć niewinnych cywilnych ofiar. To ich los w Warszawie oraz zniszczenia dokonane przez niemiecki ostrzał i bombardowania dokumentował amerykański fotograf” – napisał z kolei Mariusz Błaszczak, minister obrony. Jego list odczytał gen. bryg. Robert Jędrychowski, zastępca komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej. Szef MON-u podkreślił, że dzięki fotografiom Juliena Bryana świat poznał prawdziwe oblicze początków II wojny światowej. „Zdjęcie sióstr stało się rozpoznawalnym symbolem tego okresu i przypomina o tych, którzy zginęli podczas II wojny i opłakujących ich najbliższych” – dodał minister Błaszczak.

Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN zaznaczył, że choć zdjęcie stało się ikoną i było oglądane przez miliony ludzi na całym świecie, jednak niewiele osób wiedziało, kim byli jego bohaterowie. – Dzięki tej tablicy IPN chce przywołać pamięć jednej z tysięcy ofiar cywilnych Warszawy, ale też wyrazić wdzięczność Bryanowi za jego ogromną pracę nad udokumentowaniem tragedii miasta i pokazaniem jej światu – tłumaczył Siwek. Jak dodał, choć świat był informowany o niemieckim bestialstwie, alianci nie zareagowali. – Kiedy na Warszawę hitlerowcy zrzucali bomby, na froncie zachodnim nasi francuscy sojusznicy zrzucali na Niemców ulotki – przypominał Siwek.

Dokumentował cierpienia Warszawy

Julien Bryan pierwsze zdjęcia wojenne wykonał jako 18-letni kierowca ambulansu na froncie pod Verdun w 1917 roku. W latach trzydziestych XX wieku dokumentował w Rosji i Niemczech narodziny dwóch totalitarnych systemów. Był też w Polsce, gdzie nagrywał reportaże m.in. o polskich górnikach.

Do bombardowanej Warszawy przyjechał 7 września 1939 roku ostatnim pociągiem. Był jedynym zagranicznym fotoreporterem w tym czasie w Warszawie. Stefan Starzyński, prezydent stolicy, przydzielił mu samochód, tłumacza i ochronę, aby mógł bez przeszkód filmować miasto i pokazać światu cierpienia jego mieszkańców. Bryan rejestrował i fotografował codzienność mieszkańców, polskich żołnierzy i zniszczenia wojenne. W swoich wspomnieniach napisał o spotkaniu z Kazimierą Kostewicz: „Dziecko spojrzało na nas oszołomione. Objąłem ją ramieniem i przytuliłem mocno, usiłując pocieszyć. Płakała. Ja też i dwaj polscy oficerowie, którzy mi towarzyszyli. Co mogliśmy powiedzieć temu dziecku?”.

Podczas pobytu w Warszawie Amerykanin za pośrednictwem Polskiego Radia zaapelował do amerykańskiego prezydenta Franklina Roosevelta o pomoc dla warszawskich cywili. – Ameryka musi zacząć działać, musi zażądać zaprzestania tego najpotworniejszego we współczesnych czasach mordowania ludzi – mówił Bryan.

Wyjechał z miasta 21 września, korzystając z chwilowego zawieszenia broni. Udało mu się wywieźć zdjęcia dokumentujące życie ludności cywilnej i bestialstwo żołnierzy niemieckich. Ukazywały się one potem na łamach pism m.in. „Time” czy „Life”. Z zarejestrowanych przez niego nagrań powstał krótkometrażowy film dokumentalny „Oblężenie”, który na ekrany trafił w 1940 roku. Reporter opublikował też album pod tym samym tytułem. Rok później film otrzymał nominację do Oscara. Według szacunków obraz mogło obejrzeć nawet 40 mln Amerykanów i 200 mln ludzi na całym świecie.

Po wojnie Julien Bryan czterokrotnie przyjeżdżał do Warszawy. Dokumentował zniszczenia i odbudowę miasta. Odszukał też wielu bohaterów swoich zdjęć, w tym 31-letnią wówczas Kazimierę. Opisując tę wizytę w książce „Warsaw: 1939 Siege / 1959 Warsaw Revisited”, Amerykanin podkreślał, że kobieta pamiętała jego jasnoszary garnitur z 1939 roku i to, jak ją pocieszał.

Bryan zmarł w 1974 roku. Jedenaście lat temu jego syn Samuel przekazał IPN cyfrowe kopie fotografii, które jego ojciec wykonał w Warszawie w 1939 roku.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Julien Bryan/ Wikipedia, IPN, Sylwia Guzowska

dodaj komentarz

komentarze


Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Za sterami DORSZ i myśliwców
Groźny incydent w Libanie
Wielka gra na ukraińskim froncie
Kraków zaprosił weteranów
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Lotnisko w zanadrzu
Marsz prawdę ci powie
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Polski wkład w operację „Overlord”
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Śmierć w sercu Azji
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Bałtyk, wspólna sprawa
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Sojusz kontra drony
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Latający dron – broń na okręty podwodne
Nowa baza US Army w Polsce?
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Równanie z „Iksem”
Od indeksu do munduru
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Hegseth odznaczył polskiego generała
NATO rozkłada lotniczy parasol
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Generał z cienia
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
DIANA szansą dla polskich innowacji
Oswoić „latający komputer”
K9, ognia!
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Czerwieńsze będą…
Bez zmian w emeryturach
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Biało-czerwona na Monte Cassino
Polsko-estońska współpraca
Ślady, których nie widać
Chcą budować dla Amerykanów
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Syndrom Karbali
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Polsko-kanadyjska współpraca
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Wsparcie ma znaczenie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO