VIII Bieg Katorżnika: wyścigi po numery
20 lutego, o godzinie 8.08, ruszyły zapisy elektroniczne na VIII Bieg Katorżnika i już po niespełna czterech godzinach zabrakło miejsc dla zawodników, którzy chcieli wystartować o godzinie 11 i 15.
Trzystu chętnych zgłosiło się więc błyskawicznie do startu w biegach indywidualnych VIII Biegu Katorżnika, który odbędzie się 12 sierpnia w Kokotku pod Lublińcem. Wiceprezes Wojskowego Klubu Biegacza „Meta” Lubliniec starszy chorąży sztabowy Zbigniew Rosiński jest zaskoczony popularnością imprezy, którą jego klub organizuje wraz z Jednostką Wojskową Komandosów. „Liczyliśmy, że zapisy do biegów indywidualnych potrwają z cztery dni, a tu wystarczyły niespełna cztery godziny, aby wyczerpać limity zgłoszeń. Pozostały już tylko wolne miejsca do biegu kobiet o godzinie 12. i biegu, do którego mogą się zgłaszać czteroosobowe drużyny”.
W ramach VIII Bieg Katorżnika po raz pierwszy odbędzie się również, 11 sierpnia o godzinie 20., bieg pod nazwą „Walka o ogień”. W tej rywalizacji może wziąć udział 100 zawodników. Do tego biegu, jak i „Ucieczki skazańców” oraz biegów dla dzieci i młodzieży limity miejsc (na tę chwilę) jeszcze nie zostały wyczerpane.
Fot. Jacek Szustakowski
Trzystu chętnych zgłosiło się więc błyskawicznie do startu w biegach indywidualnych VIII Biegu Katorżnika, który odbędzie się 12 sierpnia w Kokotku pod Lublińcem. Wiceprezes Wojskowego Klubu Biegacza „Meta” Lubliniec starszy chorąży sztabowy Zbigniew Rosiński jest zaskoczony popularnością imprezy, którą jego klub organizuje wraz z Jednostką Wojskową Komandosów. „Liczyliśmy, że zapisy do biegów indywidualnych potrwają z cztery dni, a tu wystarczyły niespełna cztery godziny, aby wyczerpać limity zgłoszeń. Pozostały już tylko wolne miejsca do biegu kobiet o godzinie 12. i biegu
W ramach VIII Bieg Katorżnika po raz pierwszy odbędzie się również, 11 sierpnia o godzinie 20., bieg pod nazwą „Walka o ogień”. W tej rywalizacji może wziąć udział 100 zawodników. Do tego biegu, jak i „Ucieczki skazańców” oraz biegów dla dzieci i młodzieży limity miejsc (na tę chwilę) jeszcze nie zostały wyczerpane.
Fot. Jacek Szustakowski
szus
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Wojsko testuje systemy antydronowe
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Marynarz w koreańskim tyglu
Chunmoo trafią do Gostynina
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Psiakrew, harmata!
Twarde na poligonie
Ochrona w gotowości
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Miecz w ręku NATO
Armia na kryzys
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Zbrodnia i kłamstwo
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej
NATO i USA o Iranie
Logistyczna rewolucja w Opolu
Wypadek w PKW UNIFIL
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Początek wielkiej historii
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Pirania zdała egzamin
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Zasiąść za sterami Apache’a
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Pasja i fart
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Od cyberkursu po mundurówkę
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Antydronowa DIANA w Polsce
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Zbrodnia bez kary
Groźny incydent w Libanie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Wielkie serce K9
Adaptacja i realizm
Moja Karbala
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Pierwsze loty
„Kryzys” na AWL-u
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Bądź bezpieczny w sieci
Debata o bezpieczeństwie
Rosomaki na lądzie i morzu
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Syndrom Karbali
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Lepiej uczyć się na misjach niż na wojnie
Fińska armia luzuje rygory

komentarze