moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Przyszli oficerowie budują przeprawy

Jak zbudować prom, aby przez szeroką rzekę przeprawić 40-tonowy pojazd? Wystarczy kilka bloków pontonowych, kuter, drużyna doświadczonych saperów i po 18 minutach czołg może przepłynąć przeszkodę wodną... Tyle teoria, jak to wygląda w praktyce – sprawdzają podchorążowie Akademii Wojsk Lądowych, którzy ćwiczą w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych.

Jak wygląda budowa promu? Na brzeg rzeki musi podjechać 10 samochodów ciężarowych z elementami promu. Bloki pontonowe przewożone na samochodach trzeba najpierw przygotować i rozpiętrzyć, czyli sprawić, aby dwie części konstrukcji przewożone w pozycji pionowej ułożyły się na ciężarówce poziomo. Tak przygotowane kilkutonowe elementy pływające można wodować.

Od tego momentu liczy się czas, a saperzy rozpoczynają prace montażowe na wodzie. Z pontonów, łącząc je burtami, tworzą dwa elementy po cztery bloki w każdym. Później jednym elementem robią obrót na wodzie i łączą go rufą z drugim. Do całej nawodnej konstrukcji dołączają z dwóch stron bloki brzegowe oraz urządzenia do ich unoszenia. Gdy prom jest gotowy, linami dopinają do niego kuter KH-200, który będzie pełnił rolę holownika. Po upływie kilkunastu minut na prom może wjechać czterdziestotonowy pojazd i płynąć na drugi brzeg.

Trening czyni mistrza...

W przypadku żołnierzy pododdziałów przeprawowych i drogowo-mostowych budujących przeprawy przez przeszkody wodne powiedzenie „trening czyni mistrza” ma szczególne znaczenie. Aby zbudować prom w ciągu 18 minut i wypełnić w ten sposób normę gwarantującą ocenę bardzo dobrą, potrzeba wielu treningów. W takich pododdziałach każdy żołnierz musi do perfekcji opanować budowę i przeznaczenie każdego, nawet najdrobniejszego elementu potrzebnego do budowy. Podczas wykonywania kilkudziesięciu czynności, takich jak zapinanie klamer, zaczepów, podłączania elementów linowych, każdy musi robić to nie tylko sprawnie, ale także w określonym momencie. Zgranie całej drużyny budującej prom czy żołnierzy plutonu budujących mosty pontonowe ma ogromne znaczenie.


Film: Bogusław Politowski/ ZbrojnaTV

Aby pododdziały funkcjonowały sprawnie, muszą dowodzić nimi dobrze wykształceni i przygotowani do swojej roli dowódcy. Muszą oni nie tylko mieć wiedzę teoretyczną, ale także umieć wykonywać wszystkie czynności zlecane podwładnym. Dlatego właśnie podchorążowie doskonalą swoje umiejętności podczas praktyk w jednostkach saperskich i inżynieryjnych oraz w placówce specjalistycznej, czyli Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu.

Budują promy i mosty

Od 19 sierpnia we wrocławskim centrum ćwiczy 25-osobowa grupa podchorążych Akademii Wojsk Lądowych. Są to dwa plutony utworzone przez słuchaczy, którzy ukończyli trzeci rok studiów specjalności przeprawowej i drogowo-mostowej. W minioną środę na nawodnym poligonie centrum podchorążowie doskonalili umiejętności budowania odcinka mostu pontonowego typu D o nośności do 50 t oraz promu pontonowego do przeprawiania pojazdów i sprzętu o wadze do 40 t. To drugie zadanie było trudniejsze. Drużyna budująca prom musiała bowiem wykonać go w całości, a następnie pływać nim w wartkim nurcie rzeki Odry, która miała w tym dniu około 300 m szerokości. Uczestnicy szkolenia mieli za zadanie przybić nim do brzegu w określonym przez instruktorów miejscu w górze rzeki oraz zakotwiczyć prom tak, aby można było przyjąć na pokład przygotowany wcześniej sprzęt. – Podchorążowie wszystkie czynności wykonują samodzielnie. Robią to, co w przyszłości będą wykonywali ich podwładni – mówi chor. Arkadiusz Zapalski, kierownik zajęć, doświadczony instruktor Cyklu Taktyki i Szkolenia Ogólnowojskowego CSWIiChem.

Za kilka dni zajęcia budowy promu zostaną powtórzone. Będą miały jednak charakter instruktorsko-metodyczny. Podchorążowie mają kolejno wcielać się w rolę dowódców pododdziałów przeprawowych szkolących swoich podwładnych. Ich zadaniem będzie też nadzorowanie, aby wszystkie czynności były wykonywane sprawnie, poprawnie i bezpiecznie.

– Dla nas, podchorążych, którzy ukończyli już trzeci rok studiów, trwające szkolenie jest właściwie doskonaleniem tego, co już potrafimy – zauważa plut. pchor. Krzysztof Marszewski. Dodaje, że pierwsze zajęcia praktyczne w budowie przepraw mieli we wrocławskim centrum podczas drugiego roku studiów. Później każdy z nich budował promy i mosty podczas praktyk w jednostkach saperskich. – W ubiegłym roku podczas praktyki w 5 Pułku Inżynieryjnym w Szczecinie wyjechałem razem z kompanią pontonową do Warszawy. Tam przez dwa dni brałem udział w budowaniu mostu na Wiśle po awarii kolektora ściekowego oczyszczalni „Czajka” – wyjaśnia. Podchorąży zapewnia, że jest już dobrze przygotowany do roli dowódcy plutonu i budowania przepraw. Po promocji zamierza służyć w 5 Batalionie Saperów w Krośnie Odrzańskim.

Przeprawa kombinowana

Podczas zajęć praktycznych nad Odrą korzystano z ponad 30 pojazdów, głównie transportujących bloki pontonowe oraz dwa kutry KH-200. Jeden pełnił rolę holownika, a drugi był do dyspozycji grupy ratunkowo-ewakuacyjnej ubezpieczającej ćwiczących.

Następnego dnia słuchacze AWL budowali przeprawę kombinowaną składającą się z bloków pontonowych oraz mostu towarzyszącego BLG. Tym razem zajęcia odbywały się na zbiorniku zamkniętym na przykoszarowym placu ćwiczeń centrum.

Szkolenie specjalistyczne podchorążych w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu rozpoczęło się 19 sierpnia, a zakończy się 10 września.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Unex znaczy wszechstronny
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Fachowcy od zadań specjalnych
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Flanka pod strażą
Z prądem i pod prąd
Laserowy Rosomak
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Polska bliżej Turcji
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Koń roboczy Gladiusa
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO
Walka w dwóch światach
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Battalions of the Future
Drony „przewodowe”
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Polsko-fiński dron saperski
„Horyzont” przedłużony
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Europejski debiut Iryda+ X1
Morski game changer
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Pole wokół Baobaba
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Abordaż z polskim wsparciem
Jak oślepić drona
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Kanada – wiodący kraj MSPO
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Pioruny do 2030 roku
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Anatomia pocisku
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Prezydencka wizyta na MSPO
San nabiera kształtów
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Naprawianie Jelcza
Karaluch pokazał się na MSPO
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Satelity ochronią Bałtyk?
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Toczki na miny, radary na granicę
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Polska stal dla K2PL
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Pomerania Has Potential
PZL Mielec w planach MON-u
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Pomorze ma potencjał
„Zielona lista” już za miesiąc
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Hercules PL za półtora roku
Wspólne zakupy z SAFE
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO