moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Podwodne centrum przyszłości

Akademickie Centrum Technologii Podwodnych połączy zadania placówki edukacyjnej i ośrodka badawczego. Stanie się też ważnym ogniwem w natowskim łańcuchu instytucji, które będą ratować marynarzy z uszkodzonych okrętów podwodnych – mówi kmdr rez. dr hab. inż. Adam Olejnik, profesor AMW, kierownik Katedry Technologii Prac Podwodnych Akademii Marynarki Wojennej. Budowa nowej placówki ma ruszyć w tym roku.

Czym będzie Akademickie Centrum Technologii Podwodnych?

Kmdr rez. dr hab. inż. Adam Olejnik: To nowoczesna placówka badawczo-szkoleniowa, która niebawem powstanie w obrębie kampusu Akademii Marynarki Wojennej. Jej zalążek stanowi funkcjonująca obecnie Katedra Technologii Prac Podwodnych.

Poproszę o kilka szczegółów...

Sercem ACTP będzie hala komorowa o powierzchni 500 m2, gdzie planujemy ulokować unikalny kompleks hiperbaryczny składający się z pięciu komór dekompresyjnych. Jest to po prostu symulator nurkowania, w którym nurkowie będą przyzwyczajać swoje organizmy do pobytu na dużej głębokości. Nowoczesna aparatura pozwoli na wytworzenie ciśnienia, jakie panuje nawet na głębokości 300 m. W tej chwili nurkowie marynarki wojennej nie wykonują jeszcze zadań w takich warunkach, ale należy przyjąć, że w kolejnych latach sprzęt i obowiązujące wymagania mogą ewoluować.

W kompleksie znajdą się połączone ze sobą komory: pobytowa, przejściowa, leczniczo-ewakuacyjna oraz komora robocza o pojemności 35 m3, którą będzie można częściowo wypełnić wodą. Sam cykl szkoleniowy, podczas którego stopniowo obniża się ciśnienie, a powietrze wymienia na mieszaniny oddechowe, trwa minimum tydzień. Jednak maksymalnie cykl nurkowania z zastosowaniem procedur długotrwałego pobytu pod wodą może trwać nawet do 28 dni.

Symulator nurkowania to nie jedyne komory dekompresyjne w ACTP?

W kolejnych dwóch będzie można wytworzyć takie ciśnienie, jak na głębokości odpowiednio 500 i 200 m. Pierwsza będzie służyć do sprawdzania wytrzymałości konstrukcji techniki głębinowej, czyli na przykład obudowy kamer czy sprzętu elektronicznego instalowanego na pojazdach podwodnych. W drugiej komorze będziemy testować aparaty nurkowe. Każdy z nich zostanie zalany wodą i podłączony do sztucznych płuc imitujących oddech nurka. Z obydwu komór korzystamy już w tej chwili. Zostaną one po prostu przeniesione do nowego budynku.

Ale to, jak rozumiem, nie wszystko?

To prawda. W ACTP zostanie wybudowany basen nurkowy z ruchomym dnem, które będzie można obniżać do poziomu 12 m. Skorzystamy też z dzwonu nurkowego – to będzie piąta komora wchodząca w skład symulatora nurkowania. Ćwiczący zostaną w nim zanurzeni na odpowiednią głębokość, gdzie wykonają powierzone im zadania. W razie potrzeby wprost z wnętrza dzwonu będą mogli przejść do komory dekompresyjnej. Do dyspozycji będziemy mieli również symulator zatopionego czołgu. Posłuży czołgistom do ćwiczenia technik ewakuacji z zalanego pojazdu. Taki test musi zaliczyć każdy członek załogi przed czekającą go przeprawą przez rzekę czy kanał.

Będziecie też prowadzić prace nad nowymi modelami aparatów nurkowych?

Tak. Oprócz basenu w budynku zostanie ulokowana prototypownia. Tam naukowcy będą pracowali nad modelami nowych aparatów nurkowych o obiegu zamkniętym, półzamkniętym oraz tzw. aparatów ucieczkowych dla wspomnianych czołgistów. W ACTP znajdzie się również pracownia gazów i mieszanin oddechowych, a także laboratorium fizykochemiczne. Będziemy w nich wytwarzać i testować nitrox, heliox i trimix, czyli mieszaniny wykorzystywane przez naszych nurków. W laboratorium oceanotechniki członkowie naszej kadry podejmą prace nad nowymi rozwiązaniami w dziedzinie pojazdów podwodnych. Ponadto będą prowadzić szkolenia dla ich operatorów. W ACTP znajdzie się także laboratorium medyczne, które pozwoli na wykonywanie badań diagnostycznych przed nurkowaniem i po jego zakończeniu, a w razie wypadku – na udzielenie pierwszej pomocy poszkodowanym. Z kolei w pracowni patofizjologii będziemy mogli sprawdzić kondycję psychofizyczną nurków oraz utrzymywać ich zdolność do wykonywania zadań podwodnych. Poza sprzętem do prowadzenia badań w budynku powstaną infrastruktura przeznaczona dla studentów i kursantów, sale wykładowe i pracownie do ćwiczeń laboratoryjnych.

Będzie to jedyny tego typu ośrodek w Polsce i jeden z nielicznych, a na pewno jeden z najnowocześniejszych w Europie.

Kto z niego skorzysta?

Centrum ma pełnić różnorodne funkcje. Po pierwsze, będzie ośrodkiem dydaktycznym. Skorzystają z niego wojskowi studenci mechatroniki, którzy wybrali specjalność związaną z pracami podwodnymi. Została ona utworzona cztery lata temu i we współpracy z Ośrodkiem Szkolenia Nurków i Płetwonurków Wojska Polskiego kształci specjalistów na potrzeby naszych sił morskich. W ACTP będą się też kształcić studenci cywilni w ramach fakultetu podstawy nurkowania. Poza tym placówka wspomoże szkolenie nurków marynarki wojennej, wojsk lądowych, żołnierzy wojsk specjalnych, a nawet policyjnych antyterrorystów.

Po drugie, ACTP będzie wysokiej klasy ośrodkiem badawczym. I wreszcie po trzecie, stanie się ważnym ogniwem w natowskim łańcuchu placówek przeznaczonych do ratowania marynarzy z okrętów podwodnych. Jeśli jakaś jednostka ulegnie wypadkowi w rejonie, za który odpowiada Polska, dla ratowania poszkodowanych będzie można użyć infrastruktury ACTP.

Na jakim etapie jest budowa ACTP?

Mamy gotowy projekt i zarezerwowane pieniądze na ten cel. Na razie jednak nie chciałbym mówić o kwotach, bo jeszcze nie wyłoniliśmy wykonawcy prac budowalnych. Oferty zostaną otwarte 23 lipca. Zakładam, że jeśli przetarg uda się przeprowadzić bez większych przeszkód, budowa ruszy jeszcze w tym roku. Budynek z dużą częścią wyposażenia powinien zostać oddany do użytku pod koniec 2023 roku. W kolejnych miesiącach sprzęt ma być sukcesywnie uzupełniany.

Rozmawiał Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Krzysztof Miłosz AMW

dodaj komentarz

komentarze


Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Partnerstwo dla artylerii
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
„Wicher” rośnie w oczach
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Arktyka pod lupą NATO
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Outside the Box
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Sprintem do bobsleja
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Chciałem być na pierwszej linii
Czarne Pantery na śniegu
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Finlandia dla Sojuszu
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Together on the Front Line and Beyond
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Kierunek Rumunia
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Fenomen podziemnej armii
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Oko na Bałtyk
Skromny początek wielkiej wojny
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Arktyczne polowanie NATO
Wojsko wraca do Ełku
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
W NATO o inwestycjach w obronność
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Zielone światło dla konwoju
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Multimedaliści górą
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Gorąco wśród lodu
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Engineer Kościuszko Saves America
Rubio: należymy do siebie
Debiut skialpinizmu
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Torami po horyzont
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Polska poza konwencją ottawską
Chwała bohaterom AK
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO