moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

By poległy żołnierz nie pozostał bezimienny

Stowarzyszenie „Wizna 1939” odnalazło w miejscowości Guty-Bujno szczątki polskiego żołnierza, który w 1920 roku poległ w okolicach Ostrowi Mazowieckiej. Trwają badania genetyczne odnalezionych kości. By młody ułan nie pozostał bezimienny, członkowie Stowarzyszenia poszukują jego rodziny. Chcą też zorganizować wraz z władzami samorządowymi uroczysty pogrzeb żołnierza.

Głównym obszarem zainteresowań Stowarzyszenia „Wizna 1939” jest historia Polski z okresu II wojny światowej. Jednak trzy lata temu, podczas poszukiwań śladów wrześniowych walk 18 Dywizji Piechoty w gminie Andrzejewo, poszukiwacze przypadkiem natrafili na zbiorową mogiłę dziesięciu polskich żołnierzy, ochotników z 201 Pułku Piechoty poległych w sierpniu 1920 roku pod Paprocią i Pęchratką koło Zambrowa. Dzięki staraniom Stowarzyszenia szczątki żołnierzy zostały ekshumowane i pochowane w kwaterze wojennej na cmentarzu w Szumowie.

 

Ślady wojny 1920 roku

Na tym poszukiwania śladów wojny polsko-bolszewickiej się nie zakończyły. – Od tamtego czasu wciąż otrzymujemy różnego rodzaju informacje o innych możliwych miejscach pochówków polskich żołnierzy, którzy walczyli w 1920 roku. Wszystko skrupulatnie analizujemy. Gdy niedawno pojechaliśmy do Ostrowi Mazowieckiej, mieszkańcy wspomnieli o polskim żołnierzu pochowanym niedaleko miasta w czasie, gdy polskie wojsko pod naporem bolszewików wycofywało się w stronę Warszawy – mówi kpt. Marcin Sochoń, wiceprezes Stowarzyszenia „Wizna 1939”, jednocześnie oficer Sekcji Wychowawczej Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu.

Więcej informacji przekazał badaczom właściciel terenu w Gutach-Bujnie, gdzie miały spoczywać szczątki. – Całą historię nasz rozmówca usłyszał od swojego ojca, który jako mały chłopiec na początku sierpnia 1920 roku znalazł zwłoki tego żołnierza. Wspólnie z sąsiadem pochował go przy leśnej drodze w okolicy krzyża. Twierdził też, że poległy był ułanem, zginął od szabli i – jak wynikało ze znalezionych przy nim dokumentów – pochodził z Radzymina. Postanowiliśmy to sprawdzić – mówi kpt. Sochoń.

Amunicja polskiego żołnierza

Prace poszukiwawcze członkowie „Wizny 1939” rozpoczęli od przeprowadzenia badań georadarowych. Urządzenie, obsługiwane przez Dariusza Szymanowskiego, prezesa Stowarzyszenia i specjalistę geofizyki, szybko wskazało anomalię gruntową – ślad głębokiego wykopu. Badacze zaczęli kopać, a wsparli ich w tym żołnierze – ochotnicy z 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki. Po około czterech godzinach natrafiono na mogiłę. – O tym, że jest to polski żołnierz, świadczyło kilkanaście sztuk amunicji do karabinu Lebel, francuskiego karabinu powtarzalnego, używanego przez Polaków w wojnie polsko-bolszewickiej – przyznaje kpt Sochoń.

Członkowie Stowarzyszenia znaleźli też nieliczne elementy oporządzenia wojskowego, resztki skórzanych elementów (prawdopodobnie butów) i bardzo słabo zachowane guziki od munduru. Nie przetrwały natomiast żadne dokumenty, które mogłyby pomóc w identyfikacji poległego. Przeprowadzone badania antropologiczne potwierdziły jedynie, że szczątki należały do około 20-letniego zdrowego mężczyzny, nie wskazały żadnych zwyrodnień, które byłyby charakterystyczne dla osoby starszej. Stwierdzone zapadnięcie się czaszki było skutkiem naporu ziemi, a nie odniesionego urazu. – Przypuszczamy, że to żołnierz z jakiegoś rozbitego oddziału, być może z 201 Pułku Piechoty. Wskazywałoby na to miejsce ekshumacji, oddalone zaledwie o około 12 kilometrów od miejsca zbiorowego pochówku żołnierzy w gminie Andrzejewo – mówi kpt. Sochoń.

Członkowie Stowarzyszenia przekazali próbki ekshumowanych kości do badań genetycznych. Będą one prowadzone w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Po ustaleniu DNA poległego dane trafią do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu. – Teraz planujemy zorganizowanie konferencji prasowej, bo liczymy, że dzięki nagłośnieniu tematu, uda się nam odnaleźć rodzinę żołnierza. Porównanie DNA mogłoby pomóc w identyfikacji poległego i wyjaśnić, kim był – mówi kpt Sochoń. Niebawem Stowarzyszenie wspólnie z władzami samorządowymi zamierza zorganizować uroczysty pochówek nieznanego żołnierza.

Tajemnice historii

Miłośnicy historii ze Stowarzyszenia „Wizna 1939” od ponad dziesięciu lat prowadzą badania i poszukiwania na polach bitewnych. Oprócz odkrycia zbiorowej mogiły ochotników z 201 Pułku Piechoty odnaleźli i ekshumowali szczątki mjr. Władysława Raginisa i kpt. Stanisława Brykalskiego, dowódców w bitwie pod Wizną. Członkowie Stowarzyszenia brali też udział w poszukiwaniach: pierwotnej mogiły zamordowanego przez Niemców w 1944 roku mjr. Konstantego Mikołaja Radziwiłła „Koraba”, oficera Armii Krajowej i uczestnika powstania warszawskiego, a także elementów PZL 23B „Karaś” w Nowych Grabiach koło Wołomina, gdzie przypadkiem udało się im odnaleźć szczątki kpr. Stanisława Zarzeckiego, pilota samolotu zestrzelonego 7 września 1939 r. W latach 2018–2019 badali miejsce upadku zestrzelonego w 1944 roku samolotu B-24 Liberator, który leciał z misją pomocy dla Polskiego Państwa Podziemnego. Udało im się znaleźć m.in. cztery silniki maszyny i odtworzyć przebieg katastrofy.

W najbliższym czasie będą prowadzili prace terenowe w okolicach Radzymina. Liczą na znalezienie kolejnych pozostałości po walkach z bolszewikami i wyjaśnienie tajemnic pól bitewnych. – Zrobimy wszystko, by sztafeta pamięci trwała, by znalezieni, anonimowi żołnierze mogli zostać pochowani godnie, w uświęconej ziemi – podkreśla kpt. Sochoń.

Paulina Glińska

autor zdjęć: arch. Stowarzyszenia „Wizna 1939”

dodaj komentarz

komentarze

~Piotrek
1617448320
Czy jest planowana rekonstrukcja twarzy w/w żołnierza? Współczesna nauka pozwala na coś takiego. Czy takie rekonstrukcje były realizowane w stosunku do odkrytych szczątków poległych Bohaterów z 201 Pułku Piechoty?
FA-B7-C9-3B
~kpr. rez.
1617440580
Szacunek dla Wizny! Robią mega dobrą robotę! Doprowadzili wiele wspaniałych projektów do końca i za to należy im się respekt i uznanie. Ratujecie Panowie honor obecnego pokolenia upamiętniając mogiły żołnierzy 1920! Powodzenia!
4B-F6-8C-02

Kaszubia dla lokalnej społeczności
„Jaskółka” na Bałtyku
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Wojsko nadal na Horyzoncie
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Koniec olimpijskich zmagań
„wGotowości” rusza pełną parą!
Medycyna i wojsko łączą siły
Gala MMA coraz bliżej
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Debiut ogniowy Borsuków
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Czas na oświadczenia majątkowe
Focus of Every Move
Together on the Front Line and Beyond
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
METS po nowemu
Zagrzmiały K9 Thunder
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Sprintem do bobsleja
Kierunek Rumunia
Oficer od drona
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Oko na Bałtyk
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Walka o pierwszą dziesiątkę
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Kosmiczny nadzór
Borsuki, ognia!
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Przemyślany każdy ruch
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Desant w Putlos
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Cios w serce reżimu
Przeprawy na Odrze
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Outside the Box
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Piekło „Pługa”
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Morskie koło zamachowe
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO