moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Płk Paweł Chabielski – Walczy do końca

Jest wymagający. Motywuje żołnierzy do wykonywania zadań, ale także docenia ich zaangażowanie – mówią o nim podwładni. – Uczynny, pomocny, zorganizowany – dodają koledzy. Płk Paweł Chabielski, komendant kieleckiego Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych, laureat Buzdygana 2019, był zaskoczony przyznaną nagrodą.

Zawodową służbę wojskową rozpoczął w 1996 roku jako podporucznik na stanowisku dowódcy plutonu w 20 Brygadzie Zmechanizowanej w Bartoszycach. Był tam do 2004 roku, zdobywając kolejne oficerskie szlify. Później związał się z kieleckim Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych. Początkowo szefował sekcji logistyki w Jednostce Ogólnego Wsparcia Współpracy Cywilno-Wojskowej, potem kierował Wydziałem Szkolenia, a w listopadzie 2017 roku został komendantem Centrum.

– Osiągnąć sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem umiejętności. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki – ppłk Jarosław Zdanowicz, szef Wydziału Ogólnego w Centrum, przywołuje słowa chińskiego generała i filozofa Sun Tzu z książki „Sztuka wojny”. Jak twierdzi, odnoszą się one do jego szefa, płk. Chabielskiego, pod którego rozkazami służy od dziesięciu lat. – Pułkownik jest typem nowoczesnego dowódcy. Do każdego odnosi się z szacunkiem, potrafi słuchać podwładnych. Jest dobrym menedżerem. Tworzy atmosferę sprzyjającą pracy. Po prostu chce się służyć pod jego dowództwem – opowiada ppłk Zdanowicz.

– Uczynny, pomocny, zorganizowany – wylicza płk Arkadiusz Serek z Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, który razem z Pawłem Chabielskim studiował w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Do dziś wspomina, jak trudno było dogonić go na porannym rozruchu. Choć od tamtych wydarzeń minęło sporo lat, pozostały mocne więzy koleżeńskie. – Nawet gdy spotykamy się po kilku latach, mam wrażenie, jakbyśmy rozstali się wczoraj – dodaje.

Współpracownicy pułkownika podkreślają, że ich komendant zazwyczaj jest uśmiechnięty, ale za tym pogodnym wyrazem twarzy kryje się wielka wewnętrzna siła. Za czasów jego dowodzenia Centrum zyskało uznanie i prestiż na arenie międzynarodowej, czego potwierdzeniem jest rosnąca liczba kursantów z państw NATO i Unii Europejskiej oraz innych krajów, m.in. Chin, USA i Indii. Teraz placówka stara się o certyfikat Organizacji Narodów Zjednoczonych jako jednostka przygotowująca żołnierzy w błękitnych hełmach do misji poza granicami państwa. – Delegacja ONZ, która odwiedziła nas w 2019 roku, wysoko oceniła zarówno nasze wyposażenie, jak i możliwości szkoleniowe – mówi płk Chabielski. Być może wkrótce kielecka placówka stanie się głównym ośrodkiem szkolenia ze świadomości międzykulturowej i przygotowania do misji ONZ. Pracownicy Centrum zwracają uwagę na rolę, jaką płk Chabielski odegrał w przygotowaniu wyjazdu żołnierzy na misję do Libanu.

– Płk Chabielski jest profesjonalistą i perfekcjonistą. Każdy szczegół musi być zawsze dopracowany, bo pułkownik nie pozwoli nikomu na bylejakość – mówi kpt. Katarzyna Rzadkowska, oficer prasowy Centrum. Jak dodaje, zawsze można liczyć na jego wsparcie czy dobrą radę. Kiedy ktoś popełni błędy, pułkownik nakazuje mu odrobić lekcję i wyciągnąć z niej wnioski. – Jest tytanem pracy – każde działanie doprowadza do końca i nie spoczywa na laurach – dodaje kpt. Rzadkowska.

Misyjne doświadczenia

Jeśli chodzi o żołnierską służbę, to pułkownik za szczególnie ważne uważa doświadczenia zdobyte podczas zagranicznych operacji wojskowych. Wyjeżdżał pięć razy: do Iraku, trzykrotnie do Afganistanu oraz do Republiki Środkowej Afryki. – Kiedy na misji kierował zespołem, dawał ludziom sporo swobody w działaniu, choć sam wyznaczał kierunki pracy. Umiał czerpać z mądrości podwładnych, ale też sam dawał przykład – mówi Jacek Matuszak, który poznał Chabielskiego podczas IV zmiany PKW Afganistan. Pułkownik kierował wówczas Grupą Wsparcia CIMIC. Na X zmianie PKW Afganistan był szefem zespołu specjalistów PRT, który zajmował się w Ghazni takimi projektami, jak nowe drogi, szkoły, szpitale, oczyszczalnie ścieków. Na tej misji przeżył także największą tragedię. 21 grudnia 2011 roku pod pojazdem, którym wracali do bazy w Ghazni ochraniający pułkownika żołnierze z 20 Brygady, wybuchła mina pułapka. Zginęło pięciu z nich. Była to największa tragedia w dziejach polskich misji. – Jako dowódca PRT, który w wyniku ataku stracił pięciu żołnierzy, potrafił doprowadzić powierzone mu zadania do końca i skonsolidować zespół po tak wielkiej stracie – podkreśla Jacek Matuszak.

Wyjątkowa jednostka

Paweł Chabielski jest rodowitym kielczaninem i chętnie angażuje się w życie tamtejszej społeczności. Doceniają to regionalne władze, o czym świadczy nazwanie jednego z kieleckich rond imieniem Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych.

Pułkownik chętnie podejmuje wyzwania, także nieszablonowe. Włącza się w działalność promującą służbę wojskową, m.in. zorganizował dwie edycje kampanii „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej”. Swoich podwładnych zachęca osobistym przykładem: do honorowego oddawania krwi czy do aktywności sportowej.

– Jest pogodny, otwarty i obdarzony pozytywną energią, a te cechy pomagają mu w wykonywaniu pracy na styku środowiska cywilnego i wojskowego. Jako specjalista od współpracy cywilno-wojskowej umiejętnie buduje więzi między wojskiem a społecznością lokalną – zaznacza Jacek Matuszak.

– To nagroda nie tylko dla mnie, lecz także dla żołnierzy służących w Centrum – mówi płk Chabielski. Twierdzi, że dowodzi wyjątkową jednostką, która buduje w społeczeństwie poczucie, że żołnierze, oprócz uczestniczenia w akcjach bojowych, także niosą ludziom pomoc. – Może zabrzmi to górnolotnie, ale mam przeświadczenie, że wszystko to robię dla dobra ojczyzny – przyznaje laureat Buzdygana.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Działajmy razem!
Cywilne drony na służbie
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Ratunek pod ogniem
Drużyna Invictusa na starcie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Wirtualna wojna na AWL-u
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Siła integracji
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Rusza mały przegląd strategiczny
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Cyfrowy strażnik
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
„Zdrzałka” na pustyni
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Całkiem nowe otwarcie
„Horyzont” przedłużony
„Huragan” coraz bliżej
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Dwie dekady na polskim niebie
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Mural na 65-lecie komandosów
Namierzyć i wskazać cel
Lotnicze „drzwi” transportowe
MON zmienia system gotowości obronnej
Wojsko zobaczy więcej
Cios w plecy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Gorący lipiec PKW Łotwa
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
W cieniu wojny
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Wojna na satelitarnym łączu
Uratowali życie koledze z NATO
Musimy powstrzymać agresora
Wojna o dane
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Wsparcie z morza
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Syreny wyją. Co robić?
Rowerowe upamiętnienie poległych
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Bombowiec na dnie Bałtyku
Flanka pod strażą
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Podróż pamięci
Morscy lotnicy w akcji
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Constans historii
Ujarzmić wzburzony tłum
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Ukraina kontra odrzutowe drony
Abordaż z polskim wsparciem
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO