moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojsko wesprze LPR

Na pokładzie wojskowych śmigłowców ratowniczych będą transportowani zakażeni koronawirusem oraz sprzęt medyczny potrzebny do walki z COVID-19. W ten sposób w czasie pandemii armia wesprze Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Wojskowe załogi są już gotowe do niesienia pomocy. Dyżury pełnią w Świdwinie, Krakowie, Mińsku Mazowieckim, Leźnicy Wielkiej, Darłowie i Gdyni.

O podjęcie współpracy wojskowych służb poszukiwawczo-ratowniczych z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym wnioskował do szefa MON, ministra Mariusza Błaszczaka, dyrektor LPR dr hab. Robert Gałązkowski. – Minister obrony narodowej zgodził się wesprzeć LPR. Przygotowaliśmy więc niezbędne dokumenty, opracowaliśmy procedury, które pozwolą załogom wojskowych śmigłowców współdziałać z LPR i podpisaliśmy stosowną umowę – mówi płk Marcin Szafraniec z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. – Umowa jest bezterminowa, bo trudno przewidzieć, jak w naszym kraju będzie rozwijać się pandemia COVID-19 – dodaje płk Szafraniec. Oficer jest szefem oddziału ratownictwa lotniczego i morskiego, jednocześnie sprawuje funkcję zastępcy kierownika Ośrodka Koordynacji Poszukiwania i Ratownictwa Lotniczego ARCC (Aeronautical Rescue Coordination Centre). Ta wojskowo-cywilna instytucja powstała dwa lata temu. Tworzy ją ośrodek zlokalizowany na terenie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej oraz dwa wojskowe podośrodki podległe Dowództwu Operacyjnemu RSZ. Głównym przeznaczeniem ARCC jest koordynowanie w kraju lotniczych akcji poszukiwawczo-ratowniczych. Do zadań należy także udzielanie pomocy m.in. załogom i pasażerom samolotów oraz śmigłowców, które uległy katastrofie lub wypadkowi.

Zgodnie z zawartą umową pomiędzy Dowództwem Operacyjnym RSZ, PAŻP oraz LPR w całodobowej gotowości jest utrzymywanych sześć Lotniczych Zespołów Poszukiwawczo-Ratowniczych (LZPR). Zostały one wydzielane z jednostek wojskowych 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego, 25 Brygady Kawalerii Powietrznej i Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Załogi pełnią dyżury w Krakowie, Leźnicy Wielkiej, Gdyni i Darłowie. Każdy zespół tworzy pięć osób (dwóch pilotów, technik podkładowy i dwóch medyków) oraz śmigłowiec.

Kiedy wojskowe śmigłowce ratunkowe mogą być użyte? Zgodnie z podpisanym porozumieniem lotnicy i medycy z LZPR mogą być włączeni do akcji w każdej chwili. Jednak głównie chodzi o sytuacje, w których siły i środki LPR okażą się niewystarczające podczas ratowania życia lub zdrowia ludzkiego. Może się tak wydarzyć, gdyby znaczna część personelu LPR była wyłączona z działań, np. została poddana kwarantannie w związku z podejrzeniem o zarażenie COVID-19.

Na pokładzie wojskowych śmigłowców mogą być przewożeni zakażeni koronawirusem lub sprzęt medyczny niezbędny do ratowania życia poszkodowanych. Możliwe jest także, że na pokładzie wojskowych śmigłowców będą podróżować lekarze i ratownicy medyczni LPR.

Informację o zapotrzebowaniu wojskowych zespołów w pierwszej kolejności składa Centrum Operacyjne LPR. Dalej informacja trafia do Cywilno-Wojskowego Ośrodka Koordynacji Poszukiwania i Ratowania Lotniczego ARCC, usytuowanego w PAŻP oraz właściwego wojskowego podośrodka zarządzającego LZPR: Centrum Operacji Powietrznych-DKP w Warszawie lub Centrum Operacji Morskich-DKM w Gdyni.

– Obieg informacji jest błyskawiczny. Wielokrotnie przećwiczyliśmy te procedury w czasie treningów, ale także w czasie realnego zagrożenia – mówi płk Szafraniec. Oficer przypomina, że już dwukrotnie wojskowe śmigłowce ratownicze wspierały LPR. Miało to miejsce w 2018 i 2019 roku. Doszło wówczas do wypadków komunikacyjnych na Zakopiance, w wyniku których ucierpiało wiele osób. – Wojskowymi śmigłowcami transportowaliśmy poszkodowanych do krakowskich szpitali – dodaje oficer z DORSZ.

Tym razem współpraca wojska i PAŻP z LPR dotyczy udzielania pomocy w sytuacji zagrożenia epidemicznego. Dlatego też wojskowi lotnicy do nowych zadań musieli się odpowiednio przygotować. Sześć dyżurujących zespołów zostało wyposażonych w środki ochrony indywidualnej, kombinezony, maski, okulary, obuwie ochronne, rękawice oraz różnego rodzaju środki dezynfekujące. Odbyła się także seria treningów, w czasie których żołnierze działali zgodnie z procedurami obowiązującymi w LPR. Podczas lotów treningowych zespoły musiały postępować zgodnie z wytycznymi sanitarnymi, a po każdej misji załogi i śmigłowce były dezynfekowane.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: st. chor. sztab. mar. Arkadiusz Dwulatek / Combat Camera DO RSZ

dodaj komentarz

komentarze

~Medyk
1589745840
Farsa! "[...] przećwiczyliśmy te procedury" szkoda tylko, że jedynie dwa razy w ciągu ostatnich dwóch lat (czyli raz w roku). W praktyce włączenie wojskowych śmigłowców będzie trwało za długo. Po powiadomieniu wszystkich "ośrodków koordynacji" akcja medyczna zakończy się przed dotarciem na miejsce wojskowego śmigłowca.
80-85-FB-14

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi – jest zgoda prezydenta
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Bez zmian w emeryturach
Bezzałogowce zdobyły Paryż
Kraków zaprosił weteranów
Zełenski traci Order Orła Białego?
Transakcja „MiG-i za technologie” w zawieszeniu
Generał z cienia
Orka tuż, tuż
Ważne decyzje w Brukseli
Gen. Chmielewski objął dowodzenie cyberwojskami
Umowa na pociski do Patriotów
Mundur, medale i duma
Równanie z „Iksem”
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Szósta wygrana żołnierzy w meczu z gwiazdami Gortata
Podchorążowie w dżungli
Baza amerykańska w Świętoszowie – pierwsza inwestycja gotowa
Święto DGRSZ
Prezydent z wizytą w Orzyszu
Trening działań połączonych
Mechanicy poznawali tajniki naprawy K2
Mistrzostwa klas mundurowych bez taryfy ulgowej
Kolejny polski F-35 wykonał pierwszy lot
Brak porozumienia ws. MiG-ów za technologie dronowe
Zbrodnicza farsa
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Co Polska oferuje na Eurosatorach
Podróż w ciemność
USA i Iran z porozumieniem ws. pokoju w Zatoce
Premier powołał nową wiceminister obrony
Lotnicze święto w Lesznie
Wsparcie ma znaczenie
Stała baza wojsk USA w Polsce
Nowa siła na północno-wschodniej flance NATO
„Strzała weterana” spaja środowisko
Koło zamachowe gospodarki
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Na straży nieba
W oktagonie o Pas Ministra Obrony Narodowej
AMW oferuje mieszkania
Kajakarze i judocy w medalowej formie
F-35 Changes Everything
Apetyt Smoka rośnie
Polska szykuje się do produkcji Panter
Na granicy stratosfery
Innowacje dla bezpieczeństwa
Bursztynowa Dywizjo, ognia!
Sportowe jubileusze
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Pancerny Poznań
Minister obrony RFN w Polsce
Krok w stronę pokoju
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Marsz gąsienicowych kolumn
Śmierć w sercu Azji
Polski wkład w operację „Overlord”
Królestwo pojazdów
Pamiętamy o bohaterach powstań śląskich

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO