moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Wilk” pojawił się w Orzyszu

Natarcie i kontratak, strzelanie w dzień i w nocy oraz ewakuacja rannych z pola walki. Na poligonie w Orzyszu odbyły się ćwiczenia „Wilk”. Wzięli w nich udział żołnierze z 16 Batalionu Zmechanizowanego 20 Brygady. Do działania zaangażowano także pancerniaków w zmodernizowanych czołgach T-72 oraz artylerzystów.

Żołnierze z 20 Brygady Zmechanizowanej stawili się na poligonie w Orzyszu już na początku marca. Najważniejszy cel? Zgrywanie działań dowództwa i sztabu z pododdziałami. Głównym ćwiczącym był 16 Batalion Zmechanizowany wyposażony w bojowe wozy piechoty.

Zasadnicza faza szkolenia trwała tydzień. Wówczas żołnierze koncentrowali się na działaniach taktycznych. Wojsko ćwiczyło elementy wszystkich działań obronnych – zajmowanie rubieży, prowadzenie natarcia czy kontratak. Do działania została zaangażowana także kompania czołgów. Były to pierwsze zajęcia poligonowe pododdziału z unowocześnionymi T-72. Czołgi zostały wyposażone między innymi w nowoczesne przyrządy celownicze, nawigacyjne, obserwacyjne, a także w łączność cyfrową. – Czołgi niedawno wróciły do nas po remoncie. Na poligonie w Orzyszu po prostu je sprawdzaliśmy, my oraz przedstawiciele firmy, która za tę modernizację odpowiadała – mówi st. chor. sztab. Mikołaj Błogosławski, rzecznik prasowy 20 Brygady.

Sporo czasu podczas ćwiczeń wojsko poświęciło na zajęcia ogniowe. Strzelano zarówno w dzień, jak i w nocy. Żołnierze korzystali z amunicji bojowej. Kompania wsparcia prowadziła ogień m.in. z przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike. Można nimi razić czołgi i transportery opancerzone z odległości czterech kilometrów. – Strzelamy z ppk Spike przynajmniej raz w roku, ale to nigdy nie jest tak, że żołnierze realizują takie zadanie z marszu. Zawsze poprzedza je specjalistyczne szkolenie na trenażerach. Tak też było i tym razem. Widać, że uczestnicy zajęć włożyli w przygotowania dużo pracy, bo efekt końcowy, czyli realne strzelanie, był znakomity – ocenia ppłk Dariusz Szlachtowicz, dowódca 16 Batalionu Zmechanizowanego z 20 BZ.

Ale ćwiczenie „Wilk” nie koncentrowało się tylko na działaniach pododdziałów zmechanizowanych. Żołnierze prowadzili również patrole, organizowali posterunki kontrolne, musieli stawić czoła demonstrantom, a także ewakuować rannych z pola walki. Dużo uwagi poświęcono na sprawdzenie systemu obiegu informacji, wojskowi musieli też odpowiednio zareagować na pojawiąjące się „fake newsy”. – To były bardzo intensywne dwa tygodnie, ale udało nam się zrealizować wszystkie cele szkoleniowe – ocenia ppłk Szlachtowicz.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: st. szer. Adrian Jórski

dodaj komentarz

komentarze


Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Oficer od drona
Przemyślany każdy ruch
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Chciałem być na pierwszej linii
Debiut skialpinizmu
Polski sektor obronny za SAFE
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wojsko wskazało priorytety
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Życie pod ostrzałem
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Morskie koło zamachowe
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Spluwaczki w nowej odsłonie
Koniec olimpijskich zmagań
„Jaskółka” na Bałtyku
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Oko na Bałtyk
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Sprintem do bobsleja
Laboratorium obrony państwa
Outside the Box
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Cztery lata wojny w Ukrainie
Torami po horyzont
Walka o pierwszą dziesiątkę
Polska poza konwencją ottawską
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Skromny początek wielkiej wojny
Borsuki, ognia!
Together on the Front Line and Beyond
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Focus of Every Move
Fenomen podziemnej armii
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Selonia, czyli łotewski poligon
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Desant w Putlos
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Kierunek Rumunia
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO