moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Podhalańczycy rozpoczynają natowski dyżur

W razie alarmu, to my jako pierwsi stawimy się w rejonie konfliktu – mówią żołnierze 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Od 1 stycznia rzeszowska jednostka pełnić będzie dyżur w ramach Sił Odpowiedzi NATO. Przez najbliższe 12 miesięcy jej zadaniem będzie błyskawiczna reakcja w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa któregokolwiek z państw członkowskich Sojuszu.

– Po raz pierwszy w historii polska brygada nie tylko pełnić będzie dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO, ale będzie także ich państwem ramowym. Wiąże się to z dużymi wyzwaniami, przede wszystkim wynikającymi z wielkości sił oraz obowiązującymi nas czasami reakcji – mówi gen. bryg. Dariusz Lewandowski, dowódca 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Idea SON zakłada, że wyznaczone do dyżuru pododdziały NATO są przez cały czas jego trwania gotowe, by w terminie do pięciu dni ruszyć do akcji. Co więcej, muszą być przygotowane, by w rejonie operacji działać samodzielnie nawet przez kolejnych 30 dni, do czasu wysłania przez Sojusz większych sił.

W skład Sił Odpowiedzi NATO 2020 wejdzie 12 nacji. Żołnierze z Bułgarii, Czech, Hiszpanii, Litwy, Łotwy, Portugalii, Rumunii, Turcji, Węgier, Wielkiej Brytanii oraz Włoch pod polskim przewodnictwem podlegają bezpośrednio dowództwu Eurokorpusu w Strasburgu. To właśnie ta struktura zadecyduje o użyciu tych sił w ramach operacji reagowania kryzysowego. – Najbliższy rok wymaga od nas nie tylko utrzymania nieprzerwanej gotowości do działania. To także czas permanentnego ćwiczenia, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Zarazem jako pierwsza brygada SON zostaniemy poddani sprawdzianowi czasu reakcji po ogłoszeniu alarmu oraz umiejętności przemieszczenia i rozwinięcia sił – podkreśla gen. Lewandowski.

Warunki na szpicy

Na czele Sił Odpowiedzi NATO stoi tzw. szpica. Są to pododdziały, które w przypadku kryzysu mają być zdolne do reakcji w przeciągu od kilku do kilkunastu godzin. Podczas przyszłorocznego dyżuru rolę tę pełnić będzie 1 Batalion Strzelców Podhalańskich, wsparty przez litewskich żołnierzy z brygady Żelaznych Wilków. – W razie alarmu, to my jako pierwsi stawimy się w rejonie konfliktu. W ciągu kilku godzin musimy być gotowi do przemieszczenia się w dowolny punkt na kuli ziemskiej. W zależności od potrzeb, zostaniemy tam przerzuceni transportem lotniczym, kolejowym, morskim lub kołowym. Na miejscu musimy zabezpieczyć działalność sił NATO, co często wiąże się z funkcjonowaniem w odizolowaniu – mówi ppłk Rafał Iwanek, dowódca 1 Batalionu Strzelców Podhalańskich.

Operacje tego typu wymagają od żołnierzy nie tylko wyszkolenia na najwyższym poziomie, ale także wszechstronności oraz umiejętności improwizacji. Podhalańczycy nie zostali wyznaczeni do tej roli przypadkiem. – Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do działania w różnych ekstremalnych warunkach. Batalion wielokrotnie uczestniczył w misjach na Bałkanach, w Iraku oraz w Afganistanie. Teren pustynny nie jest nam obcy. Jednocześnie, ze względu na nasze przeznaczenie, często ćwiczymy w warunkach zimowych, w tym w wysokich górach, a nawet w rejonie koła podbiegunowego – zaznacza ppłk. Iwanek. Dodaje przy tym, że służba na różnorodnych teatrach działań dała jego podkomendnym doświadczenie we współpracy w wielonarodowym środowisku. – Żołnierze nie tylko nie mają barier operacyjnych czy językowych, ale aktywnie wymieniają się doświadczeniami ze swoimi kolegami z innych państw – mówi ppłk Iwanek.

Wielonarodowy sztab

W ramach przygotować do dyżuru SON oficerowie 21 BSP musieli utworzyć sztab złożony z przedstawicieli kilkunastu nacji. Pomimo ujednoliconych procedur obowiązujących wszystkie państwa członkowskie NATO, zadanie to wymagało szczególnego podejścia. – Uszczegółowiliśmy procedury w każdym segmencie, w tym operacyjnym, logistycznym oraz rozpoznawczym. Uwzględniają one naszą strukturę. Bazowaliśmy przy tym na doświadczeniach różnych państw oraz wspólnych ćwiczeniach i treningach sztabowych – opowiada ppłk Marcin Dusza, szef sztabu 21 BSP.

Wielonarodowe dowództwo to także środowisko, w którym sprawna współpraca wymaga znajomości różnic kulturowych oraz światopoglądowych. – Pogodzenie tych zmiennych w jednym organizmie może być trudne. Poszczególne państwa mają nie tylko różne podejście do zagadnień wojskowych, ale także różne racje stanu. Dla naszych najmłodszych oficerów jest to okazja do zdobycia doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości. Zwłaszcza, że jest to stały element współpracy w ramach Sojuszu i towarzyszy on nam nie tylko podczas dyżuru – podkreśla ppłk Dusza.

Lama, Lampart, Anakonda

Wraz z rozpoczęciem dyżuru Podhalańczycy rozpoczynają cykl ćwiczeń utrzymujących ich gotowość. Jeszcze w styczniu zostanie przeprowadzony trening sztabowy, w którym wezmą udział jednostki także spoza struktur SON. Następnie pod koniec lutego odbędzie się ćwiczenie „Lama’20”, wykorzystujące rozwiązania komputerowe systemu symulacji pola walki JCATS (Joint Conflict and Tactical Simulation).

Drugi i trzeci kwartał 2020 roku upłynie podhalańczykom pod znakiem międzynarodowych ćwiczeń „Brilliant Jump”, „Lampart” oraz najprawdopodobniej „Anakondy”. Żołnierze z 21 BSP wezmą udział także w szkoleniach prowadzonych na poligonach w krajach partnerskich. Przez cały czas muszą się również liczyć z niezapowiedzianymi sprawdzianami gotowości oraz, przede wszystkim, z realnymi alarmami. – Zgodnie z koncepcją SON możemy być użyci w różnych wariantach, zarówno całością, jak i częścią sił. Dotyczy to także sytuacji kryzysowych nie związanych z konfliktami, tak jak w przypadku kompanii polskich saperów wysłanych do Pakistanu w 2005 roku. Potwierdziliśmy wtedy wartość polskiego żołnierza. Jestem przekonany, że my także jesteśmy przygotowani do tego, żeby zrealizować wszystkie zadania, które zostaną nam postawione – podsumowuje gen. Dariusz Lewandowski.

Podhalańczycy wejdą w aktywną fazę dyżuru Sił Odpowiedzi NATO 1 stycznia 2020 roku. Swoje obowiązki przejmą od niemieckiej 9 Brygady Pancernej. W razie sytuacji kryzysowych, tworzący ją żołnierze muszą być gotowi do reakcji w ciągu kilkudziesięciu godzin w promieniu 8000 km od Brukseli.

Michał Zieliński

autor zdjęć: Michał Zieliński, grafika: 21 BSP

dodaj komentarz

komentarze

~lutnia
1582291080
naszych dróg nie wytrzymają nawet mer kawy,tu tylko koń pozostaje,mer kawa nie przejedzie 10 tys km od odry do Kamczatki,koń tak i niech tak zostanie
07-7B-81-18
~Tom
1578778140
Najlepsze czołgi na świecie to Izraelskie MERKAWY, lub udające czołgi niszczyciele czołgów o zasięgu działania rakiet 30 km. To musimy mieć!
D2-02-E8-1B
~bizi
1577123220
O matko !!!! - 40 letnie T-72 i BWP - to się postarali , NORMALNIE WYPAS !
5B-66-D2-8A

Szef NATO ze świąteczną wizytą u żołnierzy
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
Zdarzyło się w 2025 roku – IV kwartał
Wojsko kontra śnieżyce
Maduro czeka na zarzuty, głos zabierze ONZ
Ile powołań do wojska w 2026 roku?
Sejm za Bezpiecznym Bałtykiem
Koniec bezkarności floty cieni?
Góral z ORP „Gryf”
Medalowe żniwa pływaków CWZS-u
Gąsienicowy Baobab dla polskiego wojska
Łotysze mają zaporę na granicy z Rosją
Powrót do przeszłości Westerplatte
Co nowego w przepisach?
Niebo pod osłoną
„Dzielny Ryś” pojawił się w Drawsku
Co wiemy o ukraińskim ataku na rosyjski okręt podwodny?
Sabotaż na dnie Bałtyku
Rumunia buduje drugi filar wsparcia Ukrainy
Na tronie mistrza bez zmian
Szukali zaginionych w skażonej strefie
Będą polskie prace badawcze na zachodzie Ukrainy
Pancerniacy jadą na misję
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Odpalili K9 Thunder
Stany Zjednoczone zaatakowały Wenezuelę
Piątka z czwartego wozu
Zdarzyło się w 2025 roku – III kwartał
Trump zabrał głos po ataku na Wenezuelę
Terapeutyczny kalendarz – cegiełka na pomoc dla weteranów
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
Europejska kopuła bezpieczeństwa
Przyszłość polskich czołgów K2
Piechota górska w Wojnarowej coraz liczniejsza
Prezydenci Polski i Ukrainy spotkali się w Warszawie
Ministrowie ds. służb: Wnioskujemy o spotkanie z prezydentem
Świąteczne spotkanie w PKW Turcja
Wielkopolanie powstali przeciw Niemcom
Miliardy na logistykę i łączność
Najdłuższa noc
Ferie z WOT – załóż mundur i przejdź szkolenie wojskowe
Prawdziwa wojskowa grochówka! Gotuje kucharz z reprezentacji WP
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Trump i Zełenski zadowoleni z rozmów na Florydzie
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
„Pułaski” do remontu
Polskie pociski rakietowe – rusza produkcja
Polskie MiG-i dla Ukrainy?
Przyszłość obrony i odstraszania
Snowboardzistka i pływacy na medal
Prezydent Zełenski spotkał się z premierem Tuskiem
„Albatros” na elitarnych manewrach NATO
Zdarzyło się w 2025 roku – II kwartał
Pomorscy terytorialsi w Bośni i Hercegowinie
ORP „Wicher” – pierwszy polski kontrtorpedowiec
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Dyplomatyczna gra o powstanie
Bokserzy walczyli o prymat w kraju
Żołnierze z Braniewa pomagają walczyć ze śnieżycą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO