moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Plan modernizacji technicznej – lotnictwo

Ponad jedna trzecia z 524 mld zł przeznaczonych na modernizację techniczną w latach 2021-2035 zostanie wydana na siły powietrzne. Wojsko ma kupić samoloty V generacji o kryptonimie „Harpia”, współdziałające z nimi drony bojowe Harpii Szpon, kolejne wielozadaniowe F-16. A to nie koniec. W planie zapisano też następne baterie systemów Patriot i zestawy przeciwlotnicze Narew.

Choć większość pieniędzy zapisanych w „Planie Modernizacji Technicznej na lata 2021-2035” trafi do wojsk lądowych, to najdroższe programy związane są z siłami powietrznymi. Na pięć kluczowych projektów trzeba będzie przeznaczyć około 130-140 mld złotych, czyli ponad jedną trzecią z 524 mld zł. Co za te pieniądze Wojsko Polskie zamierza kupić?

 

Harpia

Priorytetem jest zakup samolotów wielozadaniowych V generacji o kryptonimie „Harpia”. Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało się na amerykańskie maszyny F-35A Lightning II. – F-35 to nie jest zwykły samolot. To powietrzne centrum dowodzenia, które może współpracować i wysyłać informacje do innych systemów uzbrojenia. To myśliwiec niewykrywalny przez radary. To nowa jakość – mówił minister Mariusz Błaszczak podczas prezentacji założeń PMT.

Polska chce kupić 32 sztuki F-35A, czyli dwie eskadry. Procedura ich pozyskania weszła w ostatnią fazę. Pod koniec września amerykański Kongres zgodził się na sprzedaż samolotów (określając ich cenę maksymalną na 6,5 mld dolarów). Teraz polski rząd negocjuje z ich producentem – koncernem Lockheed Martin – ostateczną kwotę, jaką będziemy musieli zapłacić za samoloty, pakiet logistyczny i szkoleniowy oraz 33 silniki Pratt&Whitney F-135, systemy walki radioelektronicznej, a także systemy wsparcia dowodzenia i rozpoznania.

Harpii Szpon

O ile „Harpia” nie jest nowością w PMT 2021-2035, to „Harpii Szpon” był zaskoczeniem. – Polska będzie zabiegała o udział w amerykańskim programie „Loyal Wingman” dotyczącym opracowania i rozwoju samolotu bezzałogowego w technologii stealth, czyli niewykrywalnego przez radary – zapowiedział minister Mariusz Błaszczak. Do tej pory nawet w nieoficjalnych informacjach program ten nie pojawiał się wśród modernizacyjnych priorytetów.

„Harpii Szpon”, bo taki kryptonim ma nosić dron, gdy wejdzie do służby w polskiej armii, ma być konstrukcją bardzo zaawansowaną technologicznie. Bezzałogowiec ma zbierać dane operacyjne dla centrum dowodzenia i wspierać myśliwce piątej generacji w powietrzu. Dron będzie mógł zaatakować wojska przeciwnika różnego typu kierowanymi pociskami rakietowymi i bombami, nie wystawiając pilota na zagrożenie. Polska chce być pełnoprawnym uczestnikiem programu „Harpii Szpon”. Wówczas będziemy mieli dostęp nie tylko do najnowszych technologii, ale także do zysków z późniejszej sprzedaży supernowoczesnego bezzałogowca.

Kolejne Jastrzębie oraz wsparcie

Poza dwiema eskadrami F-35A oraz towarzyszącymi im dronami (na razie nie wiadomo, ile chcemy ich pozyskać), polskie siły powietrzne mają w najbliższych piętnastu latach otrzymać kolejne wielozadaniowe myśliwce F-16. Obecnie armia ma trzy eskadry Jastrzębi, czyli 48 maszyn: 36 jednomiejscowych F-16C i dwanaście dwumiejscowych szkolno-bojowych F-16D. Kupiliśmy je w 2003 roku za 3,5 mld dolarów. Po co kolejne? Otóż za kilka lat wycofamy ze służby samoloty S-22 (w linii jest ich ok. 20) oraz MiG-29 (28 sztuk, ale z powodu wypadków lotniczych maszyny zostały uziemione), nawet jeśli Polska będzie już wtedy miała maszyny V generacji, wciąż będzie potrzebować samolotów wielozadaniowych i myśliwskich.

Lotnictwo to nie tylko statki powietrzne. Dla samolotów i śmigłowców wojsko ma kupować również specjalistyczne uzbrojenie i wyposażenie, czyli m.in. „Groszek”. – W ramach tego programu kupimy zasobniki lotnicze z subamunicją automatycznie reagującą na wykryte obiekty. To uzbrojenie, które umożliwia zwalczanie dużych grup nieprzyjaciela, takich jak m.in. pododdziały zmechanizowane, pancerne czy samoloty i śmigłowce na lądowiskach – wyjaśniał minister Błaszczak.

Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa

Poza zakupami samolotów najwięcej pieniędzy w ramach modernizacji sił powietrznych armia wyda na broń przeciwlotniczą i przeciwrakietową. W sumie kilkadziesiąt miliardów złotych. Najdroższym programem będzie „Wisła”, czyli wyposażenie polskich żołnierzy w przeciwlotnicze i przeciwrakietowe systemy Patriot. Z odległości nawet 100 kilometrów będzie można nimi zwalczać nie tylko samoloty czy śmigłowce nieprzyjaciela, ale także wystrzelone przez niego rakiety manewrujące i balistyczne.

Zgodnie z podpisaną w 2017 roku umową międzyrządową (tzw. „Memorandum Intencji”), Polska chce kupić osiem baterii Patriotów. Dwie w I fazie w dostępnej konfiguracji „3+” wraz z systemem dowodzenia IBCS, a sześć w fazie II – wyposażone już w nowe radary dookólne AESA, system IBCS oraz pociski: PAC-3 MSE i niskokosztowe. Kontrakt dotyczący I fazy „Wisły” o wartości 4,75 mld dolarów podpisano w marcu 2018 roku.

Trwają już negocjacje dotyczące zakupu sześciu kolejnych baterii. Zależą one jednak w dużym stopniu od trzech kwestii. Pierwsza to podpisanie wszystkich umów offsetowych związanych z pierwszą fazą programu. Potem Amerykanie muszą wybrać nowy radar dla Patriotów. Trzeci warunek dotyczy zakończenia prac badawczo-rozwojowych nad system dowodzenia IBCS, w który bezwzględnie mają być wyposażone nasze zestawy. Dopiero, gdy tych kilka spraw zostanie uzgodnionych, możemy spodziewać się finalizacji kontraktu na II fazę „Wisły”.

Narew

Równolegle z wprowadzeniem do służby kolejnych baterii Patriotów, Wojsko Polskie chce kupować broń przeciwlotniczą o zdecydowanie mniejszym zasięgu (do 25 kilometrów), czyli zestawy obrony przeciwlotniczej o kryptonimie Narew. Formalnie będą one podporządkowane wojskom lądowym – jako oręż pułków przeciwlotniczych – jednak zarządzać nimi będzie podległy siłom powietrznym system dowodzenia IBCS.

Minister Mariusz Błaszczak podkreślał podczas prezentacji założeń PMT 2021- 2035, że priorytetem „Narwi” (chcemy kupić kilkanaście baterii systemu) jest znaczący udział polskiego przemysłu zbrojeniowego. – W tym programie przewiduję także transfery technologii, m.in. pozyskanie zdolności do produkcji rakiet – zadeklarował szef resortu obrony.

Do takiego zadania już od kilku lat przygotowuje się Polska Grupa Zbrojeniowa, która z polskiej strony ma być odpowiedzialna za realizację „Narwi”. Narodowy holding podpisał w ciągu ostatnich lat umowy o współpracy z większością liczących się producentów rakiet przeciwlotniczych, gwarantując sobie uruchomienie ich produkcji (całości albo znacznej części), gdy tylko siły zbrojne wskażą, które z nich będą efektorami „Narwi”.

Czas na morze

Choć zdecydowana większość z 524 mld złotych, które wojsko zamierza przeznaczyć na modernizację techniczną, trafi do sił lądowych i sił powietrznych, nie oznacza to, że zapomniano o morskim komponencie. Tam również uruchomione zostaną nowe programy, a na zakupy siły zbrojne wydadzą kilkanaście miliardów złotych. Szczegóły w kolejnym, ostatnim już odcinku analizy poświęconej PMT 2021-2035. 

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Lockheed Martin, Bartek Bera,

dodaj komentarz

komentarze

~attikus
1573337580
papier wszystko przyjmie
0B-55-A1-52

Polskie MiG-i dla Ukrainy
To nie mogło się udać, ale…
Ferie z wojskiem
Prawie co trzeci polski olimpijczyk jest żołnierzem
Together on the Front Line and Beyond
Kierunek Rumunia
Moc z powietrza
Wojsko Polskie wspiera 34. finał WOŚP
Nowoczesna hala remontowa dla Abramsów
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Maj polskich żywych torped
Medale na lodzie i śniegu
Co nowego w przepisach?
Experience It Yourself
„Tarcza Wschód” – plany na 2026 rok
Obiekty ze Wschodu nad Polską. Wojsko wprowadziło ograniczenia
Pod nową czaszą
PKW „Noteć” – koniec misji
Zimowi podhalańczycy
Ottokar-Brzoza w zawieszeniu
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Sprawdzili się na macie i w ringu
Polscy żołnierze pokonali w szermierce Francuzów
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Outside the Box
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
Amunicja do granatników z Niewiadowa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Utraceni, lecz nie zapomniani
Partnerstwo daje siłę
O bezpieczeństwie u prezydenta
Sojusz ćwiczy szybką odpowiedź
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Na styku zagrożeń
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Przeprowadzka CSWOT-u
Człowiek, który sprzedał ciszę
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Robo-pies wojskowych kryminalistyków
Partnerstwo Polski i Litwy
Pucharowy medal na desce
Ekstremalnie ważny cel
Polscy żołnierze na podium Pucharu Świata
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
Amerykański szogun
Pies pomaga walczyć z PTSD
Snajperzy WOT-u szkolili się w Beskidzie Wyspowym
Nowi dowódcy w Wojsku Polskim
Trump chce Grenlandii i… negocjacji
Co dalej z Tarczą Wschód?
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Premier wojenny
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Waiting for the F-35
Rada Pokoju Trumpa rusza bez Polski
Miliardy na rozwój fabryki w Niepołomicach
Litwa stawia na poligony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO