moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zmarł trzeci z rannych saperów

Zmarł najciężej ranny saper, który ucierpiał podczas eksplozji niewybuchu 8 października. Żołnierz 6 Brygady Powietrznodesantowej był leczony w szpitalu w Sosnowcu. Mimo starań lekarzom nie udało się go uratować. W wyniku tragicznego wypadku śmierć poniosło w sumie trzech saperów z Gliwic. Dziś pod Radomiem odbędzie się pogrzeb pierwszego z żołnierzy.

– Z przykrością informuję, że wczoraj, tuż przed północą, w Szpitalu Specjalistycznym św. Barbary w Sosnowcu, zmarł żołnierz, który w wyniku niekontrolowanego wybuchu w Kuźni Raciborskiej został najciężej ranny – mówi ppłk Marek Pawlak, rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Poszkodowany saper z 6 Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic został przewieziony do szpitala 8 października, zaraz po wybuchu. Lekarze informowali, że stan spadochroniarza, choć stabilny, od początku był krytyczny. – Jeszcze wczoraj rano mieliśmy informację, że jego stan nadal jest ciężki, ale nie spodziewaliśmy się, że dojdzie do tragicznego finału – mówią spadochroniarze 6 Brygady Powietrznodesantowej.

Saper był leczony na oddziale intensywnej terapii w Sosnowcu. Początkowo, ze względu na silny uraz głowy, lekarze utrzymywali go w stanie śpiączki farmakologicznej. Lekarz, który opiekował się żołnierzem, informował podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej, że pacjent doznał ciężkich obrażeń. – Rokowania są niepewne, należy liczyć się z każdym możliwym scenariuszem – mówił tydzień temu Wojciech Kaspera, neurochirurg ze szpitalnego Centrum Urazowego.

8 października 2019 roku na zgłoszenie o znalezionych niewybuchach w okolicach Kuźni Raciborskiej odpowiedział 29 patrol rozminowania, w składzie którego pracowało sześciu doświadczonych żołnierzy 6 Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic. Saperzy podjęli się usunięcia niebezpiecznych przedmiotów, ale w trakcie prac doszło do niekontrolowanego wybuchu. W wyniku eksplozji na miejscu zginęło dwóch żołnierzy, a czterech zostało rannych. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali w Raciborzu, Siemianowicach Śląskich i Sosnowcu. Najlżej poszkodowany żołnierz dzień później opuścił szpital w Raciborzu. Dwóch poszkodowanych jest jeszcze pod opieką medyków ze szpitala w Siemianowicach Śląskich.

W ubiegłym tygodniu żołnierzy odwiedził minister obrony narodowej. Szef MON w rozmowie z dziennikarzami podkreślił wtedy, że ranni w wypadku saperzy to świetnie wyszkoleni, doświadczeni specjaliści. Zapewnił, że rodziny wszystkich poszkodowanych zostaną objęte opieką.

Dochodzenie w sprawie z Kuźni Raciborskiej prowadzi Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Dziś pod Radomiem odbędzie się pogrzeb jednego z poległych żołnierzy. Kolejne pogrzeby saperów odbędą się najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: mjr Ireneusz Marciniak

dodaj komentarz

komentarze


PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Zbrodnia bez kary
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Ostrosz zamiast Mureny
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Bez zmian w emeryturach
Psy na… materiały wybuchowe
Uczczono ofiary zamachu majowego
Adaptacja i realizm
Natarcie w deszczu
Ostatni most
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Więcej strzelnic w powiecie
Jest nowy szef BBN
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Kluczowe 30 dni
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Kosmiczne oko armii
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Wypadek w PKW UNIFIL
Terytorialsi zapraszają
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Polsko-słowackie granaty dla NATO
SAFE staje się faktem!
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Od cyberkursu po mundurówkę
Syndrom Karbali
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Nauki i nauczki z Afganistanu
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Wyścig Stalina
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Przygotowania do lotu do Polski
Początek wielkiej historii
Desant na Bornholm
Rzeźnik w rękach GROM-u
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Gotowi na każdy scenariusz
Groźny incydent w Libanie
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Bieg ku pamięci bohaterów
NATO i USA o Iranie
WAM coraz bliżej Łodzi
Powrót WAM-u
Bursztynowy wstrząs
Zbrodnia i kłamstwo
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Strykery w akcji
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO