moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Piotr Naimski: w 2022 roku Polska uniezależni się od rosyjskiego gazu

Kontrakty z Amerykanami na dostawę skroplonego gazu, budowa Baltic Pipe i rozbudowa gazoportu w Świnoujściu, uruchomienie w Polsce elektrowni jądrowych. Wszystko to powinno zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne – uważa Piotr Naimski, minister w KPRM, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, poseł.

Kiedy słyszymy „bezpieczeństwo”, zwykle przed oczami staje nam uzbrojony żołnierz. Tymczasem „gra” toczy się na wielu różnych poziomach...

Piotr Naimski: Na bezpieczeństwo państwa składa się kilka zasadniczych elementów. Najważniejsza jest oczywiście siła militarna. Ale jeżeli kraj zaniedba kwestie związane z energetyką i nie zabezpieczy odpowiednio dostaw surowców jego stabilność będzie poważnie zagrożona. Bezpieczeństwo państwa to także elektrownie, linie do przesyłu prądu, gazociągi, ropociągi... Mamy do czynienia z systemem naczyń połączonych. Dlatego też w ramach różnego rodzaju międzynarodowych gremiów ministrowie spraw zagranicznych często obradują wespół z ministrami energetyki i szefami resortów obrony. Kluczem do stabilnego rozwoju państwa jest zapewnienie sobie energetycznej niezależności oraz dywersyfikacja źródeł dostaw strategicznych surowców. I o to od dłuższego czasu zabiegamy.

W jaki sposób?

Choćby zacieśniając nasze kontakty ze Stanami Zjednoczonymi. Zawarliśmy z Amerykanami szereg porozumień dotyczących dostaw skroplonego gazu. Mamy cały pakiet kontraktów z różnymi producentami, obliczonych na różny czas. To jednak nie koniec. W 2022 roku gaz do Polski popłynie również z Norwegii. A wszystko za sprawą układanego właśnie na dnie morza rurociągu Baltic Pipe. Jego przepustowość sięgnie 10 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Do tego rozbudowujemy gazoport w Świnoujściu. Właśnie tam zawijają statki ze skroplonym gazem ze Stanów Zjednoczonych, a także z Kataru. W tej chwili wciąż zmuszeni jesteśmy sprowadzać gaz przede wszystkim z Rosji. Wymusza to długoterminowa umowa z Gazpromem potwierdzona w 2010 roku podpisem Waldemara Pawlaka, wicepremiera w rządzie PO-PSL, pod aneksem do rosyjsko-polskiej umowy międzyrządowej. Rosjanie, jako monopoliści, dyktują skrajnie niekorzystne dla nas ceny. Po wygaśnięciu tego kontraktu w 2022 roku wszystko się zmieni.
To zaledwie jeden segment omawianego zagadnienia. Z Amerykanami rozmawiamy choćby o współpracy w zakresie cywilnych technologii nuklearnych.

W ostatnim czasie w publicznej debacie odżył temat elektrowni jądrowej. Na jakim etapie jest jej budowa?

Zacznijmy od tego, że w Ministerstwie Energetyki powstała strategia polityki energetycznej Polski określająca jej cele do 2040 roku. Według zawartych tam założeń w ciągu najbliższych dwudziestu lat Polska powinna uruchomić sześć reaktorów atomowych o mocy od 6 do 9 GW. Pozwolą one na produkcję energii odpowiadającej dwudziestu procentom zapotrzebowania, jakie będzie miał wówczas nasz kraj.

Elektrownie jądrowe są dla nas niezwykle ważne. Po pierwsze to stabilne i tanie w eksploatacji źródło energii, po drugie – nie emitują do atmosfery dwutlenku węgla. W połączeniu z odnawialnymi źródłami, przede wszystkim elektrowniami wiatrowymi na morzu, pozwolą nam na obniżenie emisji CO2 do standardów wymaganych przez Unię Europejską. Pozwolą zrównoważyć emisję związaną z użytkowaniem elektrowni węglowych. W 2040 roku z węgla ciągle jeszcze będziemy produkowali 40-50 procent energii. Mamy nowe elektrownie, których długość życia została obliczona na 25-30 lat. Nie chcemy rezygnować z węgla, bo posiadamy własne zasoby dające Polsce niezbędne bezpieczeństwo. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że nie możemy ograniczać się tylko do niego. Stąd decyzja o budowie elektrowni jądrowych.

A kto nam je pomoże zbudować? Mówimy o bardzo skomplikowanej technologii. Polska własnymi siłami nie będzie w stanie podołać takiemu zadaniu.

Obecnie szukamy partnera, który dysponuje odpowiednią technologią i doświadczeniem. Interesują nas umowy długoterminowe. Chcemy, aby ten partner został z nami także po zakończeniu budowy podczas eksploatacji elektrowni aż do końca ich funkcjonowania. Prowadzimy rozmowy, perspektywy wydają się obiecujące. Więcej jednak powiedzieć na razie nie mogę. Nie chciałbym przedwcześnie ujawniać szczegółów biznesowych i finansowych, słowem, spraw, które nie powinny być ustalane poprzez media.

W Polsce cały czas jeszcze żyjemy poniekąd w cieniu Czarnobyla. Dotyczy to zwłaszcza ludzi w średnim wieku i osób starszych. Negatywny obraz elektrowni atomowej wywołany przez tamtą tragedię, spotęgowała jeszcze katastrofa w japońskiej Fukushimie. Jak pan chce przekonać sceptyków do energii jądrowej?

Od katastrofy w Czarnobylu minęło przeszło trzydzieści lat. Technologie związane z produkcją energii jądrowej zmieniły się diametralnie. Dziś to metoda wiążąca z najmniejszym możliwym ryzykiem. W Fukushimie jedyną ofiarą śmiertelną był pracownik, który został poparzony parą wodną z rozszczelnionej instalacji. Poza tym tamta katastrofa była spowodowana trzęsieniem ziemi i tsunami. W Polsce takiego ryzyka nie ma.

Łatwo jednak wyobrazić sobie inne: elektrownia jądrowa zawsze może stać się celem ataku terrorystycznego...

Trzeba zabezpieczyć się przed takim ryzykiem. Elektrownia jądrowa musi być chroniona, tak jak wszelkiego rodzaju infrastruktura krytyczna, na przykład centrum krajowej dyspozycji mocy Polskich Sieci Elektroenergetycznych, która nadzoruje pracę Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Jesteśmy do tego przygotowani. Mało tego, nie chcemy stać w miejscu. Rozmawiamy z naszymi amerykańskimi partnerami o wymianie doświadczeń w tym zakresie.

Reasumując, gra toczy się z jednej strony o to, by zyskać niezależność, jeśli chodzi o dostawę surowców. Z drugiej, by unowocześnić i zdywersyfikować krajowy system produkcji energii. Jesteśmy na dobrej drodze, by to osiągnąć.

Rozmawiał: Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Ministerstwo Energii

dodaj komentarz

komentarze


Bombowiec na dnie Bałtyku
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Bałtyk do głębi
Z wojska do biznesu
Nowe Groty wkrótce w armii
Laserowa broń na drony
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Koszykarze Czarnej Dywizji najlepsi w Wojsku Polskim
Generał z cienia
Nowy pocisk do Patriotów
Nowe-stare wcielenie „Błyskawicy"
Abordaż z polskim wsparciem
Szkoły zasilają armię
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Przyszłość AI w wojsku
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Carl-Gustaf przemówił ogniem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Ratunek pod ogniem
Więcej niż rehabilitacja
Lot w przyszłość
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Zmiany personalne w Wojsku Polskim
Szkolenia przed „Orką”
Sprawdzian bielskich desantowców
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Promień nie do zniesienia
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Leopardy atakują z zarośli
Podoficer po nowemu
Na co stawia AWL? Drony, wargaming, wirtualne pole walki
Flanka pod strażą
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Kolejne OPW w przyszłym roku
Samotna placówka
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Gladius, czyli polski miecz
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Nigdy nie zostawiamy swoich
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Grecki test współdziałania
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Traszki do zadań specjalnych
Bój na cyberpoligonie
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Manewry w Nowej Dębie i ochrona Jasionki
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Constans historii
Krótszy łańcuch, lepszy efekt
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Prezydent na RBN-ie
MON zmienia system gotowości obronnej
„Horyzont” przedłużony
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Modelowy test na poligonie
Żołnierska pamięć na wieki
Trałowce po nowemu
K03 Ryś inspirowany lasem iglastym

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO