moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Spadkobiercy pamięci kleeberczyków

Święto 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej zakończyło trzydniowe święto w Woli Gułowskiej. Uroczystości pod nazwą „Bitwa o honor” były hołdem złożonym Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie”, której spadkobiercami są żołnierze nowo powstałej jednostki. Brygada otrzymała imię gen. dyw. Franciszka Kleeberga.

„Miejsce, gdzie toczyła się ostatnia bitwa wojny obronnej 1939 roku jest niezwykle symboliczne. Przypomina o męstwie i niezłomności naszych żołnierzy w sytuacji najwyższego zagrożenia” – napisał do uczestników niedzielnych uroczystości Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej. List odczytał obecny na pierwszym święcie 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej w Woli Gułowskiej wiceminister obrony narodowej Marek Łapiński.

Święto jednostki zostało zorganizowane w dniu obchodów 80. rocznicy bitwy pod Kockiem, ostatniej stoczonej przez regularne wojsko w kampanii wrześniowej. Choć polscy żołnierze odnieśli wtedy taktyczne zwycięstwo, to ostatecznie walki toczone w pierwszych dniach października przez Samodzielną Grupę Operacyjną „Polesie” z 14 Korpusem Zmotoryzowanym zakończyły się kapitulacją. Dalszy opór, z powodu braku m.in. amunicji i żywności, nie był możliwy. „Ostatni, czterodniowy bój zakończony dokładnie 80 lat temu pod Wolą Gułowską był przykładem wielkiej odwagi i poświęcenia oraz świadectwem polskiej przewagi taktycznej i doskonałego opanowania żołnierskiego rzemiosła. Postawa żołnierzy generała Kleeberga była i pozostaje wzorem dla wszystkich polskich żołnierzy” – podkreślił w liście Mariusz Błaszczak.

Minister obrony narodowej nadał nowo formowanej brygadzie nazwę „Lubelska” oraz imię generała dywizji Franciszka Kleeberga, dowódcy Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”. 19 Lubelska Brygada Zmechanizowana będzie dziedziczyła jej tradycję. – Generał Kleeberg po wojnie był wielce niedocenianym człowiekiem. Brygada będzie stacjonować na Lubelszczyźnie, więc to był najlepszy bohater, patron czy wzór do budowania etosu żołnierskiego – powiedział gen. dyw. Jarosław Gromadzinski, dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej, w skład której wchodzi 19 Lubelska Brygada Zmechanizowana. Jej dowódcą jest płk Michał Rodhe, prawnuk generała Kleeberga. – W końcu te historie mogą oglądać światło dzienne. Niezmiernie cieszy mnie, że dziedziczymy tradycje Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”, wszystkich jej jednostek, w których był fantastyczny duch walki, morale i chęć utrzymania jak najdłużej niepodległej Polski – podkreślił dowódca 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Podczas obchodów święta jednostki odznaczenia państwowe otrzymali weterani bitwy pod Kockiem: ppłk. rezerwy Mieczysław Żygłowicz i por. rezerwy Franciszek Skrzypczyk.

Uroczystości „Bitwa o honor”, w miejscu ostatnich starć kampanii wrześniowej 1939 roku, trwały trzy dni. Rozpoczęły się w piątek uroczystym capsztykiem kawaleryjskim w Kalinowym Dole, czyli miejscu śmierci ostatnich żołnierzy walczących w kampanii wrześniowej. Dzień później na cmentarzu w Turzystwie odbył się apel pamięci, a na błoniach przyklasztornych w Woli Gułowskiej koncerty patriotyczne i premiera filmu „Ostatni bój”. Niedzielne obchody rozpoczęła natomiast polowa msza święta, którą odprawił biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Zakończyła natomiast uroczysta defilada. „Niezmiernie się cieszę, że pielęgnujecie pamięć o dramatycznych wydarzeniach sprzed lat i nie pozwalacie zapomnieć o naszych bohaterach, którzy walczyli do końca. Ta wasza pamięć i przekazywane przez nią wzorce patriotycznych postaw są niezbędne, byśmy w długim okresie przetrwali jako wspólnota, byśmy zachowali naszą polską tożsamość – napisał w liście do uczestników obchodów Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

W uroczystościach w Woli Gułowskiej wzięli również udział kawalerzyści-ochotnicy, którzy właśnie tu zakończyli konną wyprawę „Wrześniowy szlak”. Podczas podróży, która rozpoczęła się 1 września, przemierzyli blisko 700 kilometrów śladami 3 Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Stefana Czarnieckiego, kończąc wyprawę właśnie w Woli Gułowskiej. – Kawaleria była tu obecna od zawsze. Przyjeżdżamy tu od lat, bo Wola Gułowska jest dla nas miejscem świętym – podkreślił Jan Urban, rotmistrz Kawalerii Ochotniczej.

Formowanie 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej im. gen. dyw. Franciszka Kleeberga z siedzibą w Lublinie rozpoczęło się w czerwcu. W jej skład wchodzą Batalion Dowodzenia, 19 Dywizjon Przeciwlotniczy, 1 Batalion Zmechanizowany w Chełmie, 3 Batalion Zmechanizowany w Zamościu oraz Dywizjon Artylerii Samobieżnej w Chełmie. Z czasem formowane będą kolejne pododdziały. Pełną zdolność operacyjną brygada ma osiągnąć w 2022 roku. Jednostka, jako jedna z trzech brygad operacyjnych, wchodzi w skład 18 Dywizji Zmechanizowanej.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: Piotr Raszewski

dodaj komentarz

komentarze


Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Żołnierze z medalami w kurash
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Silny gryf na Litwie
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Samorządy filarem odporności państwa
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
„Horyzont” przedłużony
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Pojazdy jak żywe
FA-50 na straży polskiego nieba
Moriana – nawodny dron
Pancerniacy i spadochroniarze
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Abordaż z polskim wsparciem
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Ukraińska tarcza antydronowa
Nominacje na nowe stanowiska
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Studia w mundurze
Ocean dronów
Medale w skokach na celność lądowania
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Z prądem i pod prąd
Jak przetrwać kryzys?
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Polska w koalicji antybalistycznej
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Gorący lipiec PKW Łotwa
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Oni podjęli wyzwanie
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Tarantula z plecaka
Gry w wojnę w AWL-u
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Cios w plecy
Flanka pod strażą
Koniec okularów w służbie?
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Batalion Model 44 pokazał moc

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO