moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sprawdzają Brutusa

Amerykańska armia chce zastąpić holowane haubice M119 kalibru 105 mm oraz M777 kalibru 155 mm nową konstrukcją. Działa mają trafić do wyposażenia wybranych jednostek wojsk lądowych, Piechoty Morskiej oraz Gwardii Narodowej za dwa lata. Obecnie trwają wojskowe testy prototypowego rozwiązania – Brutusa, czyli 155 mm haubicy na podwoziu kołowym.


Haubica M777.

„Northern Strike” to największe, organizowane cyklicznie, ćwiczenia amerykańskiej Gwardii Narodowej. W tym roku wzięło w nich udział 6 tysięcy żołnierzy z 22 stanów oraz 10 państw. Na ćwiczenia, które trwały od 21 lipca do 3 sierpnia największe kontyngenty wysłali zza ocean Brytyjczycy, Holendrzy, Bułgarzy oraz Litwini. Choć głównym tematem szkolenia było doskonalenie współpracy międzynarodowej w ramach sojuszniczej operacji, Amerykanie wykorzystali „Northern Strike’ 19” także do mniej oczywistych celów, czyli do testowania prototypowego uzbrojenia – 155 mm haubicy o kryptonimie Brutus.

 

Lekka artyleria USA

Obecnie podstawowym lekkim (czyli łatwym w transporcie) uzbrojeniem jednostek artyleryjskich amerykańskich wojsk lądowych (US Army), Korpusu Piechoty Morskiej (US Marine Corps) oraz Gwardii Narodowej (US National Guard) są holowane haubice M119 oraz M777. Pierwsza to produkowane na brytyjskiej licencji działo (opracowane przez Royal Ordnance Factories) o kalibrze 105 mm, które waży nieco ponad 2 tony i można nim razić cele oddalone o 14 kilometrów lub 19 km, jeśli zostanie użyta specjalna amunicja. Maksymalna szybkostrzelność tej konstrukcji to 6 strzałów na minutę, która w ogniu ciągłym spada do 3 strzałów na minutę. W skład załogi obsługującej haubicę wchodzi siedem osób.

Drugie działo, czyli M777, to haubica opracowana zgodnie z wytycznymi amerykańskiej armii przez brytyjskich specjalistów z firmy Vickers Shipbuilding and Engineering. Żołnierze nazywają ją „trzy siódemki”. Waży 3700 kilogramów i można nią razić cele oddalone maksymalnie o 40 kilometrów (przy użyciu specjalnej, rakietowej amunicji). Gdy używa się klasycznych pocisków, zasięg ten spada do 24 kilometrów. Maksymalna szybkostrzelność M777 wynosi pięć strzałów na minutę, a w ogniu ciągłym – 2 strzały na minutę. Obsługę haubicy, podobnie jak w przypadku M119, tworzy siedmiu żołnierzy.

Czas na nowe pokolenie

Ponieważ zarówno M119 (opracowana w połowie lat siedemdziesiątych), jak i M777 (projekt z końca lat osiemdziesiątych), to konstrukcje mające już swoje najlepsze lata za sobą, amerykańska armia chce je albo gruntownie zmodernizować albo zastąpić nowym rozwiązaniem. Na razie wszystko wskazuje na to, że bliżej realizacji jest drugi plan.
W ubiegłym roku okazało się bowiem, że amerykańska armia testuje prototypowe, 155 mm działo na podwoziu kołowym (trzyosiowej ciężarówki FMTV). Co ciekawe, US Army do tej pory nie ujawniło oficjalnie, kto jest jego producentem, a jedynie, że nosi ono kryptonim Brutus. Eksperci szybko jednak ustalili, że jest to rozwijana od 2011 roku konstrukcja koncernu Mandus Group.

Brutus

Pierwsze testy Brutusa odbyły się w październiku 2018 roku. Przeprowadzili je w ramach ćwiczenia MFIX – „Maneuver and Fires Integrated Experiment” w Forcie Sill żołnierze z 75 Brygady Artylerii Polowej (75th Field Artillery Brigade). Kolejny ogniowy sprawdzian Brutus zdał kilka tygodni później, w styczniu 2019 roku. Wówczas jego możliwości na poligonie bazy Lewis-McChord w stanie Waszyngton, oceniali żołnierze z 37 Pułku Artylerii Polowej (37th Field Artillery Regiment).

Testy Brutusa, podczas ćwiczenia „Northern Strike’ 19”, były trzecim sprawdzianem tej konstrukcji, ale również pierwszym, podczas którego używali jej nie żołnierze wojsk lądowych, ale wojskowi z Gwardii Narodowej, czyli drugi z potencjalnych użytkowników.

Polski Kryl

Warto w tym miejscu podkreślić, że nie tylko Amerykanie szukając nowych systemów artyleryjskich, rozważają konstrukcje na podwoziu kołowym. I to nawet w przypadku takiego sprzętu jak 155 mm haubice, które są niezwykle wymagające pod względem rozwiązań inżynieryjnych (przez ogromną siłę odrzutu i wymóg jej kompensacji). W 2013 roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zleciło opracowanie kołowej, 155 mm haubicy o kryptonimie Kryl. Wyzwania podjęło się konsorcjum polskich firm, któremu przewodzi Huta Stalowa Wola. Praca badawczo – rozwojowa nad tym działem osadzonym na podwoziu Jelcza 663.32 powinna zakończyć się w tym roku.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze


Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Ocean dronów
Silny gryf na Litwie
Długa droga do domu
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Gorący lipiec PKW Łotwa
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Z prądem i pod prąd
Latające oko dla polskich żołnierzy
Flanka pod strażą
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Samorządy filarem odporności państwa
Abordaż z polskim wsparciem
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Okoń z bezzałogowcami
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Cios w plecy
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Jak przetrwać kryzys?
Polska w koalicji antybalistycznej
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
„Rybitwa” wyszła na morze
Poczuć się jak działonowy
Tarantula z plecaka
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Oni podjęli wyzwanie
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Latający miecz przy granicy
FA-50 na straży polskiego nieba
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Offset za Apache'e
Medale w skokach na celność lądowania
Pojazdy jak żywe
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Saperzy przesiadają się na nowe mosty PFM
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Horyzont” przedłużony
Batalion Model 44 pokazał moc
Koniec okularów w służbie?
Moriana – nawodny dron
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Urzędnicy na poligonie
Gry w wojnę w AWL-u

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO