moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Powstanie na Pradze

Choć walki na prawym brzegu Wisły trwały tylko kilka dni, a powstańcom nie udało się osiągnąć większych sukcesów, należy pamiętać, że w godz. „W” do boju ruszyły także praskie oddziały Armii Krajowej. Niestety, odcięcie od dowództwa oraz brak perspektywy wejścia do miasta Armii Czerwonej skłoniły ppłk. Antoniego Żurawskiego „Bobera” do wydania już 3 sierpnia rozkazu zakończenia walk i ponownego przejścia do konspiracji.


Jednym z zadań praskich oddziałów był atak na mosty na Wiśle. Na zdjęciu: most Poniatowskiego.

Sytuacja powstańców na prawym brzegu Wisły była jeszcze trudniejsza niż w zachodniej części miasta. W lipcu dzielnica została obsadzona wycofującymi się z frontu jednostkami. Były to dobrze uzbrojone i doświadczone w bojach oddziały. Paradoksalnie wiele z nich zostało zakwaterowanych w punktach planowanych na godz. „W” zbiórek oraz w miejscach, gdzie znajdowały się powstańcze magazyny broni.

Sytuację dodatkowo pogorszyło wstrzymanie, na wieść o wybuchu walk w Warszawie, działań ofensywnych przez Armię Czerwoną. Nie dość, że ze wschodu nie nadeszła oczekiwana odsiecz, to Niemcy mogli pozwolić sobie na ściągnięcie do miasta dodatkowych jednostek i uzbrojenia, by umocnić posterunki przy mostach, Dworcu Wschodnim i ważnych arteriach dzielnicy.

1 sierpnia bardzo słabo uzbrojone oddziały praskie rozpoczęły realizację powstańczych planów. Na zbiórki mobilizacyjne dotarło tylko 40 proc. stanu osobowego Obwodu Praga, który wynosił wówczas niemal 9 tys. żołnierzy. Arsenał składał się z 272 karabinów, kilkunastu karabinów maszynowych, 45 pistoletów maszynowych i jednego działka przeciwpancernego. Uzbrojenie uzupełniały granaty (ok. 1000 sztuk) oraz ok. 600 butelek z benzyną. Do wszystkich rodzajów broni powstańcy mieli zaledwie kilka tysięcy sztuk amunicji.

W obliczu przytłaczającej przewagi nieprzyjaciela, zarówno w liczbie żołnierzy, jak i sile ognia, powstańcom udało się odnieść tylko kilka lokalnych sukcesów. Opanowano m.in. budynek Dyrekcji Kolei u zbiegu Targowej i Wileńskiej, XXIV Komisariat Policji oraz centralę telefoniczną przy ul. Brzeskiej. Nie udało się zrealizować najważniejszego zadania – przejąć kontroli nad mostami. Pozycje przy przeprawach przez Wisłę były bardzo mocno obsadzone i utrzymały się do końca Powstania.

Brak możliwości kontynuowania walk zmusił komendanta Obwodu Praga ppłk. Antoniego Żurawskiego „Bobera” do wydania rozkazu zaprzestania walk. Powstańcy mieli ponownie zejść do podziemia i oczekiwać dalszego rozwoju sytuacji. Część z nich przedostała się przez Wisłę na Sielce, Sadybę i do Puszczy Kampinoskiej, gdzie dołączyli do walczących oddziałów.

 

 

Z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego przygotowaliśmy specjalne wydanie „Polski Zbrojnej”. Będzie można je otrzymać podczas rocznicowych obchodów.

 

Mecenasami jednodniówki są: Polska Fundacja Narodowa i Polska Spółka Gazownictwa.

 

Nasze wydawnictwo jest też dostępne w angielskiej wersji językowej.

 

Zapraszamy do lektury!

 

 

 

 

PZ

autor zdjęć: NAC

dodaj komentarz

komentarze


Jedna misja, jeden zespół
 
High Confidence Operations
Najkrwawsze starcie Powstania Warszawskiego
Festyn Komandosa w Dziwnowie już w najbliższy weekend
Wojna wywiadów
Sprawdzają Brutusa
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Amerykańska przyszłość WZL
„Operacja Wuhan”: Spadochroniarstwo
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
Warszawa walczy, wracamy
Kobiety w armii chcą mieć piłkarską reprezentację
Pętla dla terytorialsów z Wielkopolski
Łask ponownie z dyżurem bojowym
Wielofunkcyjny scyzoryk
Rivalry on Closed Sea
XV Bieg Katorżnika – najbardziej błotnista edycja
Desant z transportowca-giganta
Blitzkrieg na stepach Mongolii
Rozpoczynamy nową erę
Zielonka dla Patriotów
Gen. Błazeusz na wysokim stanowisku w NATO
Czarny odchodzi do cywila
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Przez krew zdobyty Śląsk
Śladami Pierwszej Pancernej
„Pułaski” wrócił do kraju
Morska Bryza w pobliżu Krymu
A Wave of Alliances
„Operacja Wuhan”: Judo mężczyzn
Kolejne NUR-y do modernizacji
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Obrady Rady Unii Europejskiej
Najpierw „Sonda”, później promocja
Śląskie obchody wojskowego święta
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Świętuj z wojskiem na piknikach!
Wozy amunicyjne do Raków
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Irańskie szachy
Spełniliśmy swój obowiązek
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Przysięga śląskich terytorialsów
„Agile Spirit”. Gruziński sprawdzian LITPOLUKRBRIG
Nominacje generalskie w Święto Wojska Polskiego
Polscy lekkoatleci mistrzami Europy
Cienka niebieska linia
„Legia Akademicka” w cyberprzestrzeni
Piknik ze smakiem
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
„Operacja Wuhan”: Biegi na orientację
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Święto Wojska Polskiego – relacja na żywo
Terytorialsi na poligonie w Wędrzynie
A Torn Subcontinent

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO