moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Mistrzu ju-jitsu z Błękitnej Brygady

Na służbie naprawia transportery Rosomak. W wolnym czasie trenuje sporty walki. Starszy szeregowy Michał Piwowarski, żołnierz 12 Brygady Zmechanizowanej właśnie przywiózł złoto z Mistrzostw Europy w ju-jitsu w Bukareszcie. Koledzy z Brygady od dawna śledzą jego osiągnięcia sportowe. – W jednostce mówimy mu „mistrzu” – przyznają z dumą.


Piwowarski trenuje również MMA

Na mistrzostwach w Bukareszcie Polacy okazali się najlepszą drużyną Europy. Zdobyli w sumie 12 złotych, 5 srebrnych i 8 brązowych krążków. Jeden ze złotych medali przywiózł elektromechanik z 12 Brygady Zmechanizowanej, starszy szeregowy Michał Piwowarski.

Żołnierz startował w konkurencji ne waza (tzw. walki parterowe) w kategorii wagowej plus 94 kg. W finale zmierzył się z utytułowanym Rosjaninem, Sergey’em Boriskinem (mistrz, medalista mistrzostw świata i Europy). – Byłem na 90 procent pewien, że w końcu na niego trafię – mówi st. szer. Piwowarski. – Do tej pory walczyliśmy dwa razy. Raz wygrał on, raz ja. To był rewanż – dodaje.

Jednak walka była mordercza. Rosyjski zawodnik waży ponad 160 kg, czyli ok. 50 kg więcej od Polaka. Jest też znacznie wyższy od naszego zawodnika. Poza tym finał był dla Piwowarskiego już czwartym starciem tego dnia. Polski sportowiec był nieco zmęczony.

– Gdy jechałem na zawody wiedziałem, że medal mam w zasięgu ręki, dlatego byłem zdeterminowany i przygotowany do walki finałowej – opowiada. Plan był taki, żeby Rosjanina zmęczyć. Przez większą część walki wydawało się, że Piwowarski zakończy mistrzostwa ze srebrnym medalem, bo jego przeciwnik wygrywał na punkty. Jednak na pół minuty przed regulaminowym końcem spotkania polski żołnierz zastosował tzw. chwyt „duszenia od tyłu” i walka zakończyła się przed czasem zwycięstwem naszego reprezentanta.

– To uczucie, gdy stoi się na najwyższym stopniu podium na najważniejszej w tej dyscyplinie imprezie w Europie, nie ma sobie równych – mówi st szer. Michał Piwowarski. – Słyszę polski hymn i jestem dumny, że wygrałem. Wiem, że było warto włożyć tyle pracy i zdrowia. To chwila, którą przeżywa na świecie niewielka grupa ludzi – dodaje żołnierz.

Piwowarski trenuje sztuki walki (nie tylko ju-jitsu, bo również MMA) stosunkowo od niedawna, bo od sześciu lat. Na trening do uznanego w środowisku klubu Berserkers w Szczecinie przyprowadził go kolega. On przestał już trenować, Michał Piwowarski został. Sport go wciągnął. – Lubię walkę, rywalizację. Wspiera mnie rodzina i przełożeni w Brygadzie – mówi. Na co dzień st. szer. Piwowarski jest elektromechanikiem w kompanii remontowej batalionu logistycznego w 12 Brygadzie. Zajmuje się naprawą transporterów Rosomak. – Pomimo natłoku pracy, jednostka pozwala mi znaleźć czas na treningi i wyjazdy na zawody, które odbywają się dość często. Właściwie co weekend gdzieś wyjeżdżam – dodaje złoty medalista.

Koledzy z kompanii od dawna śledzą jego karierę sportową. – Jesteśmy z niego dumni. Mówimy mu „mistrzu” – opowiadają żołnierze.

Kącik z pucharami i nagrodami w domu 30-letniego Michała Piwowarskiego wciąż się powiększa. Wcześniej zdobył m.in. tytuły mistrza Polski brązowych pasów w brazylijskim ju-jitsu, mistrza Polski w ju-jitsu ne waza czy drużynowego wicemistrza świata ju-jitsu. Złoty medal z Bukaresztu jest największym trofeum życiowym żołnierza. – Na razie – podkreśla szeregowy. I dodaje: – Postaram się, aby moi kilkuletni dziś synowie w przyszłości byli ze mnie dumni.

Marcin Górka

autor zdjęć: TFL, Marcin Górka

dodaj komentarz

komentarze


Przed misją w Rumunii
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Bez patosu o misjach
NATO i USA o Iranie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Generał z cienia
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Od indeksu do munduru
Specjalsi: mała, wielka siła
Kraków zaprosił weteranów
Polsko-estońska współpraca
Miłość od pierwszego wejrzenia
SAFE dla Tarczy Wschód
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Groźny incydent w Libanie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Blizny, których nie widzimy
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Czerwieńsze będą…
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Syndrom Karbali
Ślady, których nie widać
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Bez zmian w emeryturach
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Początek wielkiej historii
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Tatuaże pod mundurem
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Biało-czerwona na Monte Cassino
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Ślady, których nie widać
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Polsko-kanadyjska współpraca
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Równanie z „Iksem”
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Marsz prawdę ci powie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Roboty saperskie bez tajemnic
Podziemny szpital na trudne czasy
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Leopardy 2PL na podium
Tu nie ma miejsca na błędy
Wsparcie ma znaczenie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO