moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

St. szer. Radosław Zawrotniak drugi w Pucharze Świata

Kolumbijskie miasto Cali okazało się szczęśliwe dla st. szer. Radosława Zawrotniaka. Szpadzista z Krakowa, reprezentujący zegrzyński Wojskowy Zespół Sportowy, wywalczył drugie miejsce w Pucharze Świata Grand Prix. Turniej był pierwszym, na którym można było zdobywać punkty zaliczane do kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio.


Radosław Zawrotniak i Diego Confalonieri rywalizują podczas zawodów drużynowych mężczyzn na World Fencing Championships w Kijowie 14.04.2012 r.

Szpadzista z zegrzyńskiego WZS aż 11 lat czekał na walkę w finale indywidualnego turnieju o Puchar Świata. Ze zwycięstwa cieszył się w 2008 roku w Katarze. Natomiast w Kolumbii przegrał finałową walkę z Japończykiem Kazuyasu Minobe. W drodze do finału Polak najpierw w turnieju głównym pokonał 15:8 Szwajcara Alexandre Pitteta. Następnie wygrał 15:7 z Ukraińcem Bogdanem Nikiszynem. W kolejnej rundzie pokonał 15:14 Kolumbijczyka Johna Edisona Rodrigueza. W ćwierćfinale Zawrotniak wygrał 15:12 z Chińczykiem Zije Wangiem, a w półfinale 15:12 z Włochem Marco Ficherą.

Walka o zwycięstwo w turnieju w pierwszej rundzie nie przyniosła kibicom zbyt wielu emocji. Polak i Japończyk nie kwapili się do akcji ofensywnych. Po pierwszej minucie, w której żaden z nich nie punktował, arbiter zwrócił im uwagę na pasywne podejście do walki. Po drugiej minucie sytuacja powtórzyła się. Zawodnicy zostali ukarani kartkami, ale przy okazji otrzymali solidarnie po punkcie. Dopiero 28 sekund przed końcem pierwszej trzyminutowej rundy pierwszy punkt za trafienie rywala otrzymał Polak. Sześć sekund później oczko wywalczył Japończyk. Do końca rundy zawodnicy już nie punktowali i pierwsze starcie zakończyło się remisem 2:2.

W drugiej rundzie pierwszy punktował Zawrotniak i objął prowadzenie 3:2. Pierwszą minutę drugiej rundy zawodnicy zakończyli obustronnym trafieniem. Następnie trzy punkty z rzędu zdobył Japończyk. Zawrotniak dzielnie odrabiał straty jednak po drugiej rundzie Minobe prowadził 8:7. Ostatnie starcie lepiej rozpoczął Japończyk, któremu zaliczono dwa trafienia z rzędu. Następnie, po obustronnych trafieniach, na tablicy wyświetlił się wynik 11:8. Po kolejnej udanej akcji Japończyk miał już przewagę czterech oczek. Minutę i 25 sekund przed końcem trzeciej rundy Polak zmniejszył straty do rywala do dwóch oczek – Minobe prowadził 12:10. Jednak Zawrotniakowi nie udało się już odebrać Japończykowi zwycięstwa. Ostatecznie 57 s przed upływem regulaminowych 3 min walka została przerwana, gdyż Minobe zdobył 15. punkt. Natomiast Polak zakończył starcie z dorobkiem 12 oczek.

Na podium obok Polaka i Japończyka stanęli zdobywcy brązowych medali: Włoch Marco Fichera i Holender Tristan Tulen, który w półfinale uległ Japończykowi Minobe 10:15.

Po udanym starcie w Cali st. szer. Radosław Zawrotniak podziękował swojej koleżance klubowej z AZS AWF Kraków Aleksandrze Zamachowskiej za pomoc podczas turnieju. To ona udzielała mu podpowiedzi w przerwach pomiędzy rundami w turniejowych walkach. W mediach społecznościowych podziękował również za pomoc w realizacji swoich celów Wojsku Polskiemu oraz żonie. – To dzięki jej decyzji i namowie, w sytuacji dla nas trudnej, znalazłem się na Pucharze Świata, odbywającym się o tysiące mil od domu – napisał sportowiec. Szpadzista podkreślił również, że dzięki dobremu startowi w Kolumbii otworzyła się dla niego nowa droga olimpijska. Zaznaczył jednak, że jest ona długa i trudna.

SZUS

autor zdjęć: REUTERS / Forum

dodaj komentarz

komentarze


Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Wypadek w PKW UNIFIL
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Sztuka spadania
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Morski lis na polowaniu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Widok z kosmosu
Buty żołnierzy po nowemu
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Akcja młodego terytorialsa
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Początek wielkiej historii
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Polski sukces w Duńskim Marszu
Krew, która łączy
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wojskowe roboty prosto z Polski
Zanim pojadą na wojnę
Nie tylko błękitne berety
Syndrom Karbali
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
NATO i USA o Iranie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Fińska armia luzuje rygory
Borsuki wyszły w pole
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Pasja i fart
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Psiakrew, harmata!
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Marynarz w koreańskim tyglu
Debata o bezpieczeństwie
Kosmiczne bezpieczeństwo
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Muzeum na fali
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
Pierwsze K9 w Braniewie
Adaptacja i realizm
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Chłód Bałtyku
Our Only One
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Prototyp E-7 dla USAF
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Trening w tunelu aerodynamicznym
Śmiercionośna Jarzębina
Rezerwa na nowo
F-16 na straży
Testy autonomicznego Black Hawka
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO