moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Akcja minerów w Mikołajkach

Trzy pociski z czasów II wojny światowej wydobyli z dna jeziora w Mikołajkach marynarze z Grupy Nurków Minerów 13 Dywizjonu Trałowców. Pierwszy niewybuch został odkryty podczas prac przy rozbudowie promenady, o kolejnych niebezpiecznych znaleziskach żołnierze dowiedzieli się już na miejscu. Na czas akcji trzeba było ewakuować mieszkańców pobliskich zabudowań.

Pod koniec II wojny światowej Mazury stały się areną ciężkich walk pomiędzy Niemcami a nacierającymi z północnego-wschodu Sowietami, którzy brali udział w tzw. operacji wschodniopruskiej. Pozostałości po burzliwych czasach wciąż wychodzą w tych okolicach na światło dzienne. – W 2013 roku przy kładce w centrum miasta odkryto kilkanaście granatów moździerzowych. Trzeba było wezwać saperów, ewakuować kilkaset osób i na kilka godzin zamknąć szlak żeglugowy – wspomina Joanna Wróbel, sekretarz Urzędu Miasta i Gminy w Mikołajkach. Tym razem nie zanosiło się na tak dużą akcję. – Jesteśmy w trakcie rozbudowy promenady. Trakt zostanie poszerzony mniej więcej o dwa metry poza obecną linię brzegową. Dlatego też w dno jeziora trzeba wbić specjalne pale. Podczas prac wynajęci przez nas nurkowie zeszli pod wodę i wtedy odkryli niewybuch – tłumaczy Wróbel. O znalezisku zostali powiadomieni saperzy z 15 Batalionu w Orzyszu. Ale ponieważ pocisk spoczywał pod wodą, za jego wydobycie mogli się zabrać specjaliści z marynarki wojennej.

 

Dziś rano do Mikołajek wyruszyli marynarze z Grupy Nurków Minerów 13 Dywizjonu Trałowców. Na co dzień stacjonują w Gdyni, ale podlegają 8 Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia. Zanim dotarli na miejsce, urzędnicy zdecydowali się przeprowadzić ewakuację około 200 mieszkańców z kilkudziesięciu budynków.

Minerzy rozpoczęli pracę krótko przed południem. – We wskazanym miejscu, na głębokości około dwóch metrów, natrafiliśmy na pocisk artyleryjski kalibru 75 mm – wyjaśnia chor. mar. Robert Łuczkowski, który dowodził akcją. Promień rażenia tego rodzaju pocisku wynosi nawet kilkaset metrów. – Niewybuch wydobyliśmy na powierzchnię – opowiada nurek. – Na szczęście warunki pod wodą mieliśmy niezłe. Widoczność wynosiła mniej więcej metr – dodaje.

Po podniesieniu z dna pocisk został przekazany saperom z Orzysza. Tymczasem minerzy przenieśli się na przeciwległy brzeg jeziora. – Już na miejscu dostaliśmy kolejne zgłoszenie. Wczoraj nurkowie miejscowego WOPR sprawdzali dno przed wodowaniem łódek i natrafili na kolejne niebezpieczne materiały – mówi chor. mar. Łuczkowski. Okazało się, że na dnie spoczywają pocisk od granatnika oraz ręczny granat – również z czasów II wojny światowej. – Tutaj także trzeba było wyznaczyć bezpieczną strefę i na pewien czas ewakuować ludzi. Tym bardziej, że nasze działania ściągnęły wielu gapiów – tłumaczy chor. mar. Łuczkowski. Ostatecznie jednak i te niewybuchy udało się w miarę szybko wydobyć i przekazać saperom. Niebezpieczne znaleziska trafiły na poligon, gdzie zostaną zdetonowane.

W polskiej marynarce działają dwie grupy nurków minerów, które wchodzą w skład 12 i 13 Dywizjonu Trałowców 8 Flotylli Obrony Wybrzeża stacjonujących odpowiednio w Świnoujściu i Gdyni. Do ich zadań należy przede wszystkim likwidowanie min i niewybuchów, które zalegają na dnie Bałtyku. – Grupy nurków minerów wykonują podobne zadania również na akwenach w głębi lądu. Strefy ich odpowiedzialności obejmują całą Polskę – wyjaśnia kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, rzecznik świnoujskiej flotylli. Interwencje polegające na neutralizacji pozostałości II wojny światowej zdarzają się regularnie. W marcu ubiegłego roku minerzy z 12 Dywizjonu pojechali do Bolesławca, by z dna rzeki Bóbr podjąć siedem silników rakietowych i siedemnaście kompletnych pocisków do sowieckich wyrzutni Katiusza. Na czas operacji pobliskie elektrownie wodne musiały zamknąć tamy. Znalezisko zostało zniszczone na pobliskim poligonie. Natomiast w sierpniu minerzy z obydwu dywizjonów wydobyli z Bałtyku trzy potężne bomby lotnicze. Akcja została przeprowadzona w okolicach Kołobrzegu, a na czas jej trwania trzeba było ewakuować blisko dwa tysiące mieszkańców osiedla Podczele. Przez kilka godzin był także wstrzymany ruch kolejowy na linii Ustronie Morskie-Kołobrzeg. Wreszcie w październiku, specjaliści z 13 Dywizjonu zneutralizowali w okolicach Gdyni trzy miny denne GC. W operacji ich wydobycia wzięły udział dwa okręty. Wówczas został zamknięty 30-kilometrowy odcinek wybrzeża.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: GNM 13 dTr

dodaj komentarz

komentarze


Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Zbrodnia bez kary
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Po pierwsze: ogarnąć chaos
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Armia na kryzys
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Wypadek w PKW UNIFIL
Wojsko testuje systemy antydronowe
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Syndrom Karbali
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Znów mogą strzelać z Grotów w Nietoperku
Pirania zdała egzamin
Borsuki w okopach
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Marynarz w koreańskim tyglu
Wojna sześcioosobowych armii
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Groźny incydent w Libanie
„Kryzys” na AWL-u
Desant, konie i czołgi…
Polska będzie produkować Pantery
Pasja i fart
Chunmoo trafią do Gostynina
Twarde na poligonie
Od cyberkursu po mundurówkę
Kadeci na start
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Dwunasty Husarz w powietrzu
Na służbie z karabinem, po godzinach z szablą w dłoni
Prawie pół miliona uczniów po edukacji z wojskiem
Miecz w ręku NATO
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Zbrodnia i kłamstwo
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
Fińska armia luzuje rygory
Zasiąść za sterami Apache’a
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
NATO i USA o Iranie
Początek wielkiej historii
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Rzeźnik w rękach GROM-u
Adaptacja i realizm
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
Zaproszenie do przygody
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO