moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Artylerzyści na „Dynamic Front ‘19”

Ponad 300 polskich żołnierzy, m.in. z 12 Dywizji Zmechanizowanej, bierze udział w międzynarodowym ćwiczeniu „Dynamic Front ‘19”. Organizatorem artyleryjskiego szkolenia jest armia amerykańska. Manewry odbywają się na poligonach w Polsce i Niemczech. W ośrodku pod Toruniem ćwiczą artylerzyści polscy, słowaccy, czescy i amerykańscy.

„Dynamic Front” to cykliczne manewry artyleryjskie. W tegorocznej edycji uczestniczy około 3200 żołnierzy z 27 państw, m.in. z Polski, USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Łotwy, Słowacji, Niemiec i Czech. Manewry zostały podzielone na dwa etapy. Najpierw (od 18 lutego do 3 marca) odbywało się ćwiczenie dowódczo-sztabowe CPX (Command Post Exercise). Później rozpoczął się trening kierowania ogniem tzw. LIVEX (Live Fire Exercise), który zakończy się 9 marca.

Zajęcia odbywają się na poligonach Grafenwoehr i Vilseck w Niemczech oraz na placach ćwiczeń Ośrodka Szkolenia Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. W części, która trwa w Polsce, bierze udział około tysiąc żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych, Słowacji, Czech i oczywiście z Polski. Nasz kraj reprezentuje niemal 300 wojskowych, którzy dysponują 80 pojazdami, przy czym 180 żołnierzy i 40 pojazdów jest z 3 Dywizjonu Artylerii Rakietowej 5 Lubuskiego Pułku Artylerii z Sulechowa, jednostki podległej 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. Pozostali to żołnierze z toruńskiego centrum szkolenia, którzy zabezpieczają ćwiczenia.

Głównym uzbrojeniem sulechowskich artylerzystów jest 8 wyrzutni rakietowych WR-40 Langusta. Każda z nich posiada 40 luf (prowadnic) kalibru 122,4 mm. Oznacza to, że ich obsługi w ciągu zaledwie 20 sekund mogą oddać w kierunku nieprzyjaciela oddalonego nawet o 40 kilometrów salwę z 320 rakiet. Artylerzystów wspiera obsługa mobilnego radaru rozpoznania artyleryjskiego Liwiec. Dzięki temu urządzeniu do systemów dowodzenia trafiają informacje o położeniu stanowisk ogniowych przeciwnika. Możliwość użycia Liwca sprawia, że artylerzyści prowadzący nawałę ogniową szybko otrzymują informacje o miejscu upadku wystrzelonych przez nich rakiet.

Podczas ćwiczeń w okolicach Torunia tylko polscy artylerzyści korzystają z rakietowych systemów walki. Amerykanie używają lekkich haubic holowanych M-119 kalibru 105 mm. Słowacy zaś mają do dyspozycji samobieżne 155-milimetrowe armatohaubice Zuzana na podwoziu kołowym (to sprzęt podobny do armatohaubic Dana używanych w polskiej armii).

Artylerzyści wykonują zadania taktyczne polegające na skrytym przemieszczaniu się w terenie, zajmowaniu rejonów ześrodkowania oraz wyjściowych. Wybierają także stanowiska ogniowe, zajmują je oraz ćwiczą szybkie ich opuszczanie, aby uchronić się przed ogniem przeciwnika. Bardzo istotne jest prowadzenie rozpoznania artyleryjskiego, szybkie przetwarzanie danych otrzymanych od wysuniętych obserwatorów, sprawne przygotowanie wyrzutni do otwarcia ognia, umiejętne wprowadzenie otrzymanych nastaw oraz finalne oddanie celnej salwy z ewentualnością prowadzenia w razie potrzeby nawały ogniowej.

Artyleryjska międzynarodówka

Celem „Dynamic Front ‘19” jest również przećwiczenie współpracy artylerzystów z różnych armii NATO. Jak to wygląda na przykładzie tej części manewrów, która rozgrywa się pod Toruniem? Tu razem z polskimi żołnierzami współdziała dywizjon artylerii amerykańskiej oraz dywizjon słowacki. Wspierają one czeskie pododdziały rozpoznania artyleryjskiego. I tak, gdy czescy zwiadowcy wykryją nieprzyjacielskie stanowiska ogniowe lub ważne zgrupowania wojsk, informacje o tym przekazują do amerykańskiego stanowiska dowodzenia. Tam zapadają decyzje, a następnie w teren wysyłana jest komenda, aby dywizjon (jednej z trzech narodowości) otworzył ogień do wykrytych celów.

– Artylerzyści z 5 Pułku są przygotowani do współdziałania z kolegami z innych armii. Uczestniczyliśmy już w wielu ćwiczeniach międzynarodowych i współpracowaliśmy z żołnierzami różnych narodowości – mówi ppłk Rafał Grzywiński, dowódca 3 Dywizjonu Artylerii Rakietowej z Sulechowa. W 2018 roku jego pododdział brał udział m.in. w ćwiczeniu „Anakonda”, a rok wcześniej w manewrach „Dragon ‘17”. – Procedury artyleryjskie stosowane przez armie sojusznicze są takie same. Nie ma między nami bariery językowej, bo dobrze znamy angielski. Ćwiczenie jest więc doskonaleniem tego, co od dawna potrafimy robić – zapewnia ppłk Grzywiński.    

Artylerzyści z Sulechowa na poligonie koło Torunia są od 25 lutego. Dwa dni przeznaczyli na treningi ogniowe przed ćwiczeniami. Doskonalili procedury artyleryjskie oraz prowadzenie celnego ognia. Por. Adrian Kuc, dowódca baterii artylerii rakietowej, mówi, że dywizjon otrzymał do ćwiczeń aż sto rakiet. Ze względu na ograniczenia wynikające z wielkości poligonu strzelali na odległość około 6 kilometrów. 

Bogusław Politowski

autor zdjęć: st. chor. sztab. Tomasz Rybarczyk

dodaj komentarz

komentarze

~obserwator
1552371480
Popieram ideę ćwiczeń ale nasuwa się pytanie. Słowacy przyjechali z Zuzannami, którymi kuszą Polaków jako rozwinięciem-modernizacją Dany. Może my powinniśmy kusić Czechów i Słowaków Krabem i Rakiem w połączeniu z Liwcem a nie pokazywać Langustę? A tak na marginesie to chyba kontyngent chorwacki stacjonujący w Polsce jest wyposażony w WR 122mm klasy Langusty. Może powinno się również zaprosić braci Chorwatów na ćwiczenia artyleryjskie? Może byli by zainteresowani Liwcem?
46-69-31-34

Obrady Rady Unii Europejskiej
W Warszawie rozmawiano o pokoju na Bliskim Wschodzie
Fabryka dżihadystów
Ostatnie dni na oświadczenia żołnierzy
Targi Air Fair 2019
Czarna taktyka Agatu
You Don’t Get to Choose Your Tasks Here
Upamiętnienie ofiar niemieckiej okupacji – czas na konkrety
Jihadist Mill
Raport w sprawie reparacji od Niemiec
FENIXFS - ręczny inhibitor aerozolowy
Mogiły bohaterów pod szczególną ochroną
Nowy batalion podhalańczyków
Jelcze dla Wisły
Wywiad AK w służbie aliantów
Ich zadanie – zdobyć informację
Nano-drony dla specjalsów
Modernizacja bombowców
F-16 wracają do Polski
Specjalsi dołączyli do „Projektu Wojownik”
„Kościuszko” i „Arctowski” idą do remontu
Victory Fly Past Memorial ku czci polskich pilotów
My, Włosi zawsze będziemy kustoszami pamięci o polskich żołnierzach
WOT pomaga na Lubelszczyźnie
Żołnierze pomagają powodzianom
Konkurs „Wdzięczni bohaterom”
Kierunek: Afganistan
„Dragon ’19” na lądzie, morzu, w powietrzu i w cyberprzestrzeni
Święto specjalsów
Region Without a Key
Szef NATO w Warszawie
Uchylone wrota piekieł
Zdążyć przed deszczem
Dołącz do zawodowców
Generałowie i olimpijczycy z „Sokoła”
Kampania wyborcza poza armią
ORP „Czajka” pomaga Łotyszom
Weterani 2 Korpusu przynieśli nam wolność
Medale dla uczestników walk w Karbali
Ostatnie pożegnanie red. Andrzeja Wernica
Legionowo – kolebka polskiego spadochroniarstwa
15 lat JFTC
Tu się zadań nie wybiera
Zmiany w przepisach mundurowych
22 maja 1919 – błękitna odsiecz Lwowa
Pomóżmy bliskim żołnierza
Follow Me
Sprawdzian dla WOT-u
Wojownicy z 16 Dywizji Zmechanizowanej najlepsi w oktagonie
Don’t Be Stupid, Don’t Get Killed
MON planuje zwiększenie pomocy dla weteranów
Śmigłowiec na „Ślązaku”
Szpadzistki bezkonkurencyjne w zawodach o Puchar Świata
St. szer. Radosław Zawrotniak drugi w Pucharze Świata
„Baltic Protector”
Konkurs „Zoom” rozstrzygnięty
Grupa Bojowa gotowa do unijnego dyżuru
Modernizacja floty powietrznej
Unijny dyżur grupy bojowej V4 w 2023 roku
ORP „Lech” niósł pomoc ofiarom symulowanej kolizji na morzu
Bieg na Monte Cassino – coś więcej niż sport
Nie bądź głupi, nie daj się zabić
75 lat temu Polacy zdobyli Monte Cassino. Cześć i chwała bohaterom!
Polki najszybsze w sztafecie 4x400 m

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO