moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Psy u terytorialsów

Wojska obrony terytorialnej wprowadzą do służby psy, wyszkolą też ich przewodników i nawigatorów. Zwierzęta będą brać udział w działaniach bojowych i w poszukiwaniu osób zaginionych np. podczas katastrof budowlanych. Pierwsze psy na etacie pojawią się w 13 Śląskiej Brygadzie OT, potem w pozostałych jednostkach najmłodszego rodzaju sił zbrojnych.

Wojska obrony terytorialnej zamierzają wprowadzić do służby „psa obrony terytorialnej”. Pilotażowy program grup poszukiwawczo-ratowniczych K9 zostanie uruchomiony w 13 Śląskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. – Punktem wyjścia jest dla nas podstawa funkcjonowania brygad OT, które oprócz działań operacyjnych, mają także brać udział w sytuacjach antykryzysowych – mówi płk Tomasz Białas, dowódca śląskich terytorialsów. – Jednym z takich działań są właśnie operacje poszukiwania zaginionych ludzi – dodaje. Z kolei podczas działań bojowych psy mają sprawdzać teren, poszukiwać osób, np. po katastrofach wojskowych śmigłowców lub samolotów, szukać grup dywersyjnych przeciwnika, a także wykrywać materiały wybuchowe.

W Polsce psy poszukiwawcze służą przede wszystkim w straży pożarnej. – Przyjrzeliśmy się, jak zorganizowany jest ten system i okazało się, że w naszym kraju najbardziej brakuje nawigatorów dla psów. I dlatego właśnie zaczniemy od szkolenia specjalistów w tej dziedzinie – zapowiada dowódca 13 BOT. Szer. Monika Ligejka, rzecznik prasowy 13 BOT i jednocześnie przewodnik psów poszukiwawczych, wyjaśnia, że zespół poszukiwawczy powinien składać się z przewodnika, nawigatora i psa. Przewodnik koncentruje się wyłącznie na psie, jego zdrowiu i kondycji, ewentualnych kontuzjach oraz na zachowaniu podczas prowadzonych akcji. Zadaniem nawigatora jest natomiast czytanie mapy lub danych z GPS-u, kontrolowanie czy cały wyznaczony teren został przeszukany, zaznaczanie miejsc niemożliwych do przeszukania oraz komunikowanie się z dowództwem akcji. – To ważne, bo większość akcji poszukiwawczych prowadzi się w nocy. Dowodem na to, jak ważny jest nawigator w takim zespole, jest przykład z Norwegii, gdzie podczas poszukiwań doszło do wypadku. Przewodniczka psa była tak skupiona na działaniach, że sama spadła ze skarpy. Gdyby był z nią nawigator, to pewnie by do tego nie doszło – opowiada Ligejka.

W styczniu pierwsza grupa terytorialsów ze Śląska weźmie udział w szkoleniach instruktorskich dla nawigatorów. Żołnierze przez pięć dni będą się uczyć, jak wyznaczać trasy poszukiwań, poznają zasady współdziałania z innymi służbami, procedury obowiązujące w czasie tego typu działań oraz sposoby planowania akcji ratunkowych. – Po szkoleniu teoretycznym będziemy kierować żołnierzy do ochotniczych straży pożarnych na ćwiczenia praktyczne. Dołączą tam do przewodników z psami już jako nawigatorzy – wyjaśnia płk Białas. – Dla nas to dodatkowe zajęcia z terenoznawstwa, które na pewno wzbogacą wiedzę moich żołnierzy – dodaje dowódca.

Szkolenia dla WOT-u prowadzić będzie m.in. grupa poszukiwawczo-ratownicza działająca w ramach OSP w Solarni na Śląsku.

Pies ochotnik

Dowództwo WOT-u podkreśla, że nie chodzi o dublowanie zadań straży pożarnej, a jedynie o uzupełnienie jej możliwości. – Nie będziemy tworzyć nowego modelu szkolenia psów. Strażacy mają ogromne doświadczenie i wiedzę. Będziemy korzystać z ich rozwiązań – zapewnia dowódca 13 BOT.

Śląska brygada przez najbliższy rok będzie szkolić wyłącznie nawigatorów. Później wybrane osoby zostaną przewodnikami psów. Nie oznacza to jednak, że jednostka kupi psy. Zgodnie z przyjętymi założeniami, na takie szkolenie żołnierze zgłaszają się razem ze swoim psem. Brygada kontaktuje właścicieli z grupami poszukiwawczo-ratowniczymi ochotniczej straży pożarnej, które przygotowują zwierzaka do egzaminu państwowego na psa ratowniczego (prowadzi je np. straż pożarna w Nowym Sączu). Zwierzę trzeba m.in. nauczyć naprowadzania kierunkowego i pokonywania różnego rodzaju przeszkód, a także poszukiwania ludzi i odpowiedniego oznaczania miejsc niebezpiecznych.

– Po zdanym egzaminie pies otrzyma etat w jednostce. Od tego momentu o jego utrzymanie, wyżywienie, szkolenie, opiekę weterynaryjną troszczyć się będzie WOT – zapewnia płk Białas.

Szacuje się, że pierwsze psy pojawią się w WOT za trzy lata. Czworonogi służyć będą razem ze swoimi przewodnikami – żołnierzami TSW – w samodzielnym pododdziale jednostki. Dowództwo brygady planuje, by po pewnym czasie sekcja psów poszukiwawczo-ratowniczych powstała w każdym z batalionów.

Nie tylko owczarki

Służba psów w WOT będzie odbywać się na podstawie rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie zwierząt wykorzystywanych w akcjach ratowniczych. W dokumencie wyszczególniono 25 ras psów, które mogą być przygotowywane do pracy w roli ratownika. Na liście znalazły się m.in. labradory, owczarki niemieckie, holenderskie i belgijskie, border collie, setery szkockie,  irlandzkie i angielskie oraz różne odmiany terierów.

– Wyszkolenie takiego psa to naprawdę czasochłonne i bardzo wymagające zadanie. Nie wszystkie psy się też do tego nadają. Warunek podstawowy: zwierzę musi lubić ludzi i być pozbawione agresji – wyjaśnia Monika Ligejka. I dodaje: – Żołnierze WOT-u zainteresowani tym projektem powinni liczyć się z tym, że psu trzeba poświęcić wiele czasu i uwagi, bo to zadanie nie tylko na szkolenia weekendowe, praca z psem właściwie nigdy się nie kończy.

Dowództwo 13 Brygady zapowiada, że w gliwickim batalionie OT przygotowana zostanie infrastruktura dla psów, m.in. tor treningowy.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: szer. Karol Korzec

dodaj komentarz

komentarze

~Gerard
1544910120
Witam. Jak wygląda od podstaw wcielenie psa do służby? Jestem w WOT 3PBOT. Jestem zainteresowany współpracą. Proszę o informacje sobo21@o2.pl
B5-C2-2F-A2

Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Czerwieńsze będą…
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Miłość od pierwszego wejrzenia
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Roboty saperskie bez tajemnic
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
SAFE – czas kontraktów
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Generał z cienia
Polsko-kanadyjska współpraca
Bez patosu o misjach
Syndrom Karbali
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
NATO i USA o Iranie
Biało-czerwona na Monte Cassino
Przed misją w Rumunii
Od cyberkursu po mundurówkę
Adaptacja i realizm
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Tu nie ma miejsca na błędy
Od indeksu do munduru
Podziemny szpital na trudne czasy
Drony z SAFE
Wypadek w PKW UNIFIL
Ochrona lasu dla obronności
Sprawdzian na Bornholmie
Leopardy 2PL na podium
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Początek wielkiej historii
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Groźny incydent w Libanie
Bez zmian w emeryturach
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Symbol skupiający wiele znaczeń
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Specjalsi: mała, wielka siła
Wsparcie ma znaczenie
Ślady, których nie widać
Marsz prawdę ci powie
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
SAFE dla marynarki
Kraków zaprosił weteranów
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Blizny, których nie widzimy
Pierwsze umowy z SAFE
SAFE dla Tarczy Wschód
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Polsko-estońska współpraca
Równanie z „Iksem”
Tatuaże pod mundurem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO