moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Miliardowy kontrakt, czyli NASAMS II wędruje do Indii

W ostatnich dniach lipca indyjskie media poinformowały, że rząd podjął decyzję o kupnie systemów obrony powietrznej NASAMS II. Nie sprecyzowano, ile baterii ma trafić do wyposażenia armii, wiadomo jednak, że wartość kontraktu wyniesie aż miliard dolarów. Zakup ten jest wart odnotowania chociażby dlatego, że po raz kolejny Indie prezentują się jako państwo, któremu w kwestiach bezpieczeństwa i obronności równie blisko do Stanów Zjednoczonych, jak i do Federacji Rosyjskiej.

NASAMS ma odgrywać rolę systemu obrony powietrznej indyjskich metropolii. W tym kontekście wymieniane jest przede wszystkim Narodowe Terytorium Stołeczne Delhi, a więc obszar o powierzchni niemal 1,5 tys. km kwadratowych, na którym mieszka prawie 19 mln ludzi (dane z 2012 r.), ale również Mumbai (ponad 600 km kwadratowych i 18 mln ludności). W przyszłości obie te metropolie mają być objęte dwuwarstwowym systemem obrony antybalistycznej (czyli przechwytującym głowice zarówno w pozaatmosferycznej fazie lotu, jak i po powtórnym wejściu w atmosferę). NASAMS ma stanowić ostatnie piętro tarczy, przeznaczone do zwalczania celów aerodynamicznych (samoloty, śmigłowce, statki bezzałogowe, pociski manewrujące).

NASAMS to owoc współpracy norweskiego Kongsberga oraz amerykańskiego Raytheona. Pierwsza wersja systemu uzyskała pełną gotowość operacyjną w 1998 r., NASAMS II zaś w 2007r. W skład pojedynczej baterii wchodzi dwanaście wyrzutni rakietowych (z sześcioma pociskami każda), osiem radarów trójwspółrzędnych Sentinel, centrum kontroli ognia oraz pojazdy z kamerami elektrooptycznymi i pracującymi w paśmie podczerwieni. Skład baterii może być oczywiście modyfikowany pod kątem wymogów konkretnego użytkownika. System gwarantuje zdolność do zwalczania siedemdziesięciu dwóch celów jednocześnie, odległość, z jakiej mogą być one zwalczane, zależy od rodzaju wykorzystywanego pocisku. W 2016 r. zestawy NASAMS II zostały zintegrowane z pociskiem AMRAAM-ER, w tej konfiguracji mogą one zwalczać cele w odległości do ok. 40–50 km (zgodnie z informacjami producenta wzrost o pięćdziesiąt procent) oraz na wysokości 14 km (wzrost o siedemdziesiąt procent). Tym samym stają się one systemami średniego, a nie jedynie krótkiego zasięgu. Co również istotne, wyrzutnie można rozlokować w odległości do 25 km od radaru. To przede wszystkim zwiększa powierzchnię bronionego obszaru, a także sprawia, że poszczególne elementy baterii trudniej wyeliminować w walce.

Indie są rzadkim przykładem państwa, które pozyskuje uzbrojenie od niemal wszystkich czołowych jego producentów. New Delhi, tradycyjnie związane ze Związkiem Radzieckim, a później Federacją Rosyjską, jest od lat na szczycie listy importerów broni. Według danych SIPRI, w latach 2013–2017 indyjskie zakupy stanowiły dwanaście procent światowego importu (w okresie 2008–2012 było to jedenaście procent). Sześćdziesiąt dwa procent kupionego sprzętu stanowią systemy rosyjskie, piętnaście procent – amerykańskie a jedenaście – izraelskie. Tak duży import uzbrojenia świadczy nie tylko o olbrzymich wręcz potrzebach w tym zakresie, lecz także o słabości rodzimego przemysłu, który w niewielkim stopniu jest w stanie zaspokoić zapotrzebowanie mocarstwa o ponadregionalnych ambicjach.

REKLAMA

Indie, określane niekiedy mianem największej demokracji świata, są atrakcyjnym partnerem strategicznym dla Stanów Zjednoczonych, które widzą w nich przeciwwagę dla Chin i coraz intensywniej wchodzą na tamtejszy rynek (sześcioipółkrotny wzrost w latach 2013–2017). Rywalizację o kontrakty z Indiami jak w soczewce widać właśnie na przykładzie systemów obrony powietrznej. Amerykańsko-norweski NASAMS II będzie uzupełniał izraelskie zestawy Barak-8. Do linii trafią też najprawdopodobniej rosyjskie zestawy dalekiego zasięgu S-400, choć według niedawnych doniesień medialnych USA chciałyby zablokować podpisanie kontraktu, oferując w to miejsce własny system antybalistyczny THAAD.

Wartość indyjskiego kontraktu to 1 mld USD. Tymczasem w październiku ubiegłego roku doszło do podpisania umowy na zakup NASAMS z Litwą. Za dwie baterie Litwini zapłacili 128 mln USD. Czy można te dwa kontrakty porównywać? Nie do końca. Po pierwsze, w przypadku zakupów zbrojeniowych nabywca wybiera coś więcej niż sam produkt. Jest to bowiem decyzja o charakterze nie tylko militarnym, lecz także (a często przede wszystkim) politycznym. Wartość takich relacji trudno przecież oszacować. Po drugie, czym innym jest cena, jaką trzeba zapłacić za dany system uzbrojenia, czym innym zaś koszty jego pełnego wdrożenia i eksploatacji, wyszkolenia operatorów, serwisu itp. I po trzecie, w przypadku zestawów rakietowych znaczenie ma również to, o jakiej jednostce ognia jest mowa, tj. ile interceptorów, a więc pocisków przechwytujących, faktycznie zostaje kupionych.

Rafał Ciastoń ekspert Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

dodaj komentarz

komentarze


PKW „Sophia” zaczyna II zmianę
Kargil – pierwsza wojna nuklearnych mocarstw
Szkoła Orląt będzie Akademią
Żołnierze na podium mistrzostw Europy
Cywile z szansą na kaprala
Homar od nowa
Pokazy Air Show coraz bliżej
Zakochany w mundurze
Terytorialsi w urzędach
Wirtualny lot M-346
Saperskie Dni Dobrosąsiedztwa
16–31 sierpnia 1918 – Pierwsze sukcesy ofensywy stu dni
Święto Wojska Polskiego – relacja na żywo
Konkurs dla pasjonatów wojska
Życzenia Polaków dla Ojczyzny
Powitanie kuwejckiego kontyngentu
Trump: „Polska nie jest zakładnikiem”
Amerykanie będą mieli wojska kosmiczne
Obchody 1 września na Westerplatte jednak z udziałem wojska
Military Doctor 2018
Szef MON odwiedził polskie kontyngenty
Polscy weterani już częścią rodziny Invictus Games
Armia dostała kolejną partię nowych mundurów
Spadochroniarze ćwiczą skoki na wodę
Powietrzne szkolenie zwiadowców
Święto Wojska Polskiego z warszawiakami
Razem w życiu, razem na ringu
Mustang po raz trzeci
Gwardziści z USA w Krzesinach
Świętowanie i szkolenie
W Brukseli o Afganistanie i pieniądzach
Misja na południowej flance NATO
Strzały z Procy
Wielka Defilada Niepodległości
Lisowczycy – jeźdźcy apokalipsy ze wschodu
Menak spiskuje, czyli manewry na Morzu Czarnym
Armia Ochotnicza ostatniej szansy
Kotwica Polski Walczącej dla WOT
Pogrom w błocie
Nowe stare śmigłowce dla US Army
Serbskie Homary i Kryle
Praktyczny wymiar Legii Akademickiej
Wojsko pamięta o lotnikach
Na Bałtyku tonął jacht. Z pomocą ruszyli żołnierze
Więcej pieniędzy dla cywilów w wojsku
MON na lato dla dzieci żołnierzy
Fantastyczny finisz kaprala Lewandowskiego
Robert Korzeniowski: kocham sport, jest on treścią mojego życia
Armia Krajowa na pomoc płonącej Warszawie
Burza wokół rocznicowych uroczystości na Westerplatte
Himarsy na polskim poligonie
Francuski żołnierz przyszłości 2.0
Pierwszy lot pamiętam stale…
Jastrzębie w walce radioelektronicznej
Treningowy zamach
Cisi bohaterowie

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO