moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Jastrzębie wracają z Litwy do domu

Polscy żołnierze i wielozadaniowe samoloty F-16 kończą służbę na Litwie. Przez cztery miesiące w ramach natowskiej misji Baltic Air Policing strzegli nieba państw bałtyckich. To była bardzo pracowita zmiana polskiego kontyngentu Orlik – myśliwce w powietrzu spędziły ponad 500 godzin i wykonały 120 różnego rodzaju misji powietrznych. Teraz na posterunku zastąpią ich Amerykanie.

– Za nami wymagająca misja i bardzo pracowity czas. Jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia – mówi polsce-zbrojnej.pl ppłk pil. Piotr Ostrouch, dowódca PKW Orlik. – Dziękuję wszystkim pilotom i całemu personelowi za czteromiesięczny wysiłek i celująco wykonane zadania – dodaje dowódca.

Służba siódmej zmiany polskiego kontyngentu Orlik na Litwie rozpoczęła się 1 maja 2017 roku, a ostatni dyżur bojowy piloci zakończą 31 sierpnia. Jednak już dziś na terenie bazy lotniczej w Szawlach, odbędzie się uroczystość przekazania obowiązków w misji Baltic Air Policing. 1 września Polaków zastąpią amerykańscy lotnicy w samolotach F-15C. W czasie uroczystej zbiórki wszyscy żołnierze PKW Orlik otrzymają medale pamiątkowe, kilku lotników dostanie także listy gratulacyjne od dowódcy sił powietrznych Litwy i dowódcy bazy lotniczej w Szawlach.

REKLAMA

Jastrzębie w przestworzach

Siódmą zmianę PKW Orlik tworzyło 130 żołnierzy i pracowników wojska. Główne siły do udziału w misji wydzieliła 31 Baza Lotnictwa Taktycznego z Krzesin. Ponadto lotników wspierali żołnierze z innych jednostek, m.in. z Centrum Operacji Powietrznych, Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych oraz Żandarmeria Wojskowa. Podczas kończącej się zmiany piloci wykonywali zadania w wielozadaniowych samolotach F-16, a nie jak poprzednio w MiG-29. – Nasi lotnicy mieli do dyspozycji cztery myśliwce F-16 z Krzesin. Samoloty spisały się świetnie, nie mieliśmy żadnych problemów technicznych – mówi kpt. Michał Pataj, rzecznik prasowy PKW Orlik.

Żołnierze przez cztery miesiące trzymali całodobowe dyżury bojowe. Ich zadaniem było zapewnienie nienaruszalności przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii, czyli krajów, które nie posiadają własnego lotnictwa bojowego. Zgodnie z założeniami misji, polscy piloci mieli też wspierać załogi cywilnych lub wojskowych statków powietrznych, jeśli znalazłyby się one w sytuacji awaryjnej. Jednak polscy lotnicy stacjonujący w Szawlach przyznają, że przez ostatnie cztery miesiące nie było takiej potrzeby. Polskie maszyny podrywane były natomiast na sygnał alarmowy „Alfa Scramble” do samolotów, które naruszają międzynarodowe przepisy ruchu lotniczego. – Kilkadziesiąt razy nasi piloci startowali do rosyjskich maszyn. Po ogłoszeniu alarmu lotnicy mają zaledwie kilka minut, by poderwać myśliwce z lotniska. Następnie rozpoznają samolot-naruszyciela, a później eskortują go poza strefę powietrzną państw bałtyckich – wyjaśnia kpt. Pataj.

Poza misjami bojowymi, piloci wykonują także loty treningowe. Szkolą się m.in. w walkach powietrznych w różnych konfiguracjach, np. jeden na jeden lub jeden na dwa, ćwiczą przechwycenia i rozpoznanie powietrzne.

Rzecznik PKW Orlik informuje, że polscy lotnicy przez ostatnie cztery miesiące w powietrzu spędzili ponad pół tysiąca godzin. W tym czasie wykonali przeszło 120 misji lotniczych (bojowych i treningowych).

Rosyjskie samoloty nad Bałtykiem

O tym, że myśliwce na misji Baltic Air Policing mają pracowitą służbę, informowało niedawno litewskie ministerstwo obrony. Tylko w pierwszym tygodniu sierpnia samoloty (polskie oraz hiszpańskie, które stacjonują w estońskiej bazie Ämari) podrywały się osiem razy, by przechwycić rosyjskie samoloty, które nie były zgłoszone do planu lotu, nie nawiązywały łączności radiowej i miały celowo wyłączone systemy identyfikacyjne.

Przez cztery miesiące para dyżurna F-16 z biało-czerwoną szachownicą startowała m.in. do rosyjskich transportowców, samolotów rozpoznawczych, myśliwskich i szturmowych, naruszających granice przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich.

Do głośnego incydentu doszło w drugiej połowie czerwca, kiedy to polskie F-16 przechwyciły nad Bałtykiem trzy rosyjskie samoloty: Tu-154, na pokładzie którego leciał minister obrony Siergiej Szojgu oraz dwa eskortujące go myśliwce Su-27. Para dyżurna poderwana została zgodnie z natowskimi przepisami, ponieważ rosyjskie samoloty za bardzo zbliżyły się do granic przestrzeni powietrznej Litwy. Polscy lotnicy namierzyli maszyny należące do rosyjskiego MON i przez chwilę asystowali rosyjskiej delegacji. Ostatecznie Jastrzębie wróciły do bazy w Szawlach, a delegacja rosyjskiego MON kontynuowała podróż do Kaliningradu. 

Kilkanaście lat Air Policing

Misja nad krajami bałtyckimi trwa od 2004 roku. Wówczas Litwa, Łotwa i Estonia zwróciły się z prośbą do NATO o ochronę ich przestrzeni powietrznej. Sojusznicy zdecydowali, że misja Air Policing będzie prowadzona rotacyjnie. Od marca 2004 roku żołnierze wydzieleni z sojuszniczych państw pełnili trzymiesięczne dyżury. Natomiast od marca 2006 roku trwają one cztery miesiące. Zgodnie z decyzją Rady Północnoatlantyckiej misja nad państwami bałtyckimi jest prowadzona bezterminowo.

Pierwszy kontyngent wojskowy „Orlik” uczestniczył w Air Policing w 2006 roku. Utworzyły go 1 Eskadra Lotnictwa Taktycznego i 23 Baza Lotnictwa Taktycznego. Podczas kolejnych zmian PKW organizowały jednostki z Malborka i Mińska Mazowieckiego, które wyposażone są w samoloty MiG-29. Siódma zmiana PKW Orlik pierwszy raz prowadziła działania korzystając z samolotów F-16 należących do 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Bartosz Bera

dodaj komentarz

komentarze

~jazpl
1504117560
pytanie jest takie czy Litwini jakoś za to płacą. Wiemy że jest coś takiego jak resurs silników i w ogóle amortyzacja. Są to w sumie ogromne pieniądze. Samolot się zużywa, polskie społeczeństwo będzie musiało pokryć ochronę nieba Litwinów, którzy generalnie jak tylko mogą uprzykszają życie od polaków mieszkających na litwie do polskich firm ( np Orlen w Możejkach), który uratował tysiące miejsc pracy.
F7-12-02-F2

Zielone światło dla Pilicy
Pod błękitną flagą NATO
Z okazji urodzin wielkiego Polaka
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
Pierwsze paszporty przyznane!
Rezerwiści opanowali poligon
Wilki morskie na suchym lądzie
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Wojsko zaangażowane w „Szlachetną Paczkę”
Świąteczne paczki dla żołnierzy na misjach
Wojsko pomogło komunistom utrzymać monopol władzy
Szkolenie ogniowe podhalańczyków
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Pożegnanie ofiar stalinizmu
Czołgi T-72 będą modernizowane
Jeszcze mobilniejsze NATO
Kawaleryjski trening na koniach
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Wierzba do dowodzenia
Na ASzWoj o wyzwaniach bezpieczeństwa międzynarodowego
Zwiad w oparach iperytu
Spartakiada: Zmechanizowani ze Szczecina kontra Czarna Dywizja
Świętowali na sportowo
Drugie życie Challengerów
PKW Łotwa – druga zmiana wyrusza na misję
Skandal wokół Caracali i Tigerów
„Bechowiec” – karabin prosto z kuźni
Zielone światło dla stoczni
W sporcie nie ma mocnych na 11 LDKPanc
Wyjątkowa kolekcja
Piłkarska jesień wojskowych drużyn – czas na podsumowania
Bałtyckie ciemności
Więcej pieniędzy na obronność
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Podchorążowie Szkoły Orląt wylądowali
Siła ognia
Minister Macierewicz wygrał w sądzie z gen. Dukaczewskim
Nowa współpraca wojskowa UE
Wojskową ciężarówką na górskich stokach
Twórcy SPO odznaczeni
Żołnierze najlepsi w szachowych mistrzostwach kraju
O co walczą Polki w mundurze
Raport MON o książce Tomasza Piątka
Podziękować bohaterom
Wypadek lotniczy w Dęblinie
Rząd Mateusza Morawieckiego zaprzysiężony
Żołnierze 25 Brygady Kawalerii Powietrznej szkolą się w Wędrzynie
MON i MSZ o katastrofie smoleńskiej
MON zapowiada: strzelnica w każdym powiecie
Kombatanci na spotkaniu opłatkowym
Wsparcie dla misji Air Policing
Rano żołnierz, po południu student
Skrycie i pod osłoną nocy, czyli zwiadowcy na poligonie
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO