moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Emigracyjna II Kadrówka

Szkolili się na wojskowych uczelniach, by walczyć z ZSRR o wolną Polskę. Brygadowe Koło Młodych „Pogoń” zostało założone w 1949 roku w Londynie, ale oddziały miało w kilku państwach Europy Zachodniej. Wojskowa organizacja niepodległościowa nawiązywała do tradycji legionowych, a swoje święto obchodziła 6 sierpnia, w rocznicę wymarszu I Kompanii Kadrowej.


Jednym z orędowników powstania „Pogoni” był gen. Kazimierz Sosnkowski, przyjaciel i wieloletni podwładny Piłsudskiego.

Kiedy w 1947 roku rozwiązano Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, część z żołnierzy, którzy pozostali poza granicami kraju, chciała dalej walczyć o wolność ojczyzny. – Wierzono, że niedługo wybuchnie III wojna światowa między Zachodem a ZSRR – mówi dr Grzegorz Cieślik, badacz dziejów XX wieku. Na wypadek takiego konfliktu postanowiono szkolić polskich żołnierzy, którzy w razie potrzeby mogliby sformować jednostkę bojową i wziąć udział w walkach u boku aliantów. Wykształcone kadry miały także zasilić przyszłe siły zbrojne niepodległej Polski.

Takie zadanie postawiło sobie za cel Brygadowe Koło Młodych „Pogoń” utworzone 3 maja 1949 roku w Londynie. Inicjatorami powstania organizacji byli dawni legioniści Józefa Piłsudskiego i żołnierze m.in. 1 Dywizji Piechoty Legionów na czele z ppłk. Zygmuntem Czarneckim, który został komendantem Koła. „Pogoń” nawiązywała do tradycji legionowych, swoje święto obchodziła w rocznicę wymarszu I Kompanii Kadrowej z krakowskich Oleandrów, nazywano ją nawet II Kadrówką. Jednym z orędowników „Pogoni” był gen. Kazimierz Sosnkowski, przyjaciel i wieloletni podwładny Piłsudskiego. „Życzę, by duch Komendanta I Brygady Legionów czuwał nad Wami” – napisał generał w liście do działaczy Koła w lipcu 1951 roku.

REKLAMA

Kursy w NATO

W statucie organizacji zapisano, że jej głównym zadaniem jest „prowadzenie pracy wychowawczej i szkoleniowej celem przygotowania godnych następców żołnierzy legionowych, aby gdy przyjdzie chwila właściwa, rozwinąć się jak najszybciej w jednostkę bojową”. Według planów, w razie rozpoczęcia III wojny z „Pogoni” miała powstać 1 Dywizja Lekka Legionów im. Piłsudskiego, która stanęłaby u boku aliantów. Dlatego struktura organizacji była zbliżona do dywizji piechoty. „Pogoń” dzieliła się na koła pułkowe, batalionowe, kompanijne, plutonowe i drużynowe. Oddziały powstały w Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Niemczech.

Członkowie Koła uczestniczyli w wykładach i ćwiczeniach, ucząc się nowoczesnej sztuki wojennej. Szczególny nacisk kładziono na wyszkolenie dowódców dla wojsk spadochronowych, specjalnych i zmechanizowanych. „Zagadnienie odbudowy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie jest poważne i moim zdaniem realne. Fakt ten nakłada na nas obowiązek doskonalenia się w sztuce dowodzenia” – mówił 6 sierpnia 1950 roku gen. Władysław Anders, Generalny Inspektor Sił Zbrojnych, podczas pierwszego święta Brygadowego Koła Młodych „Pogoń”.

Na początku lat pięćdziesiątych przy „Pogoni” utworzono Szkołę Oficerską. Podchorążowie uczyli się w weekendy oraz podczas letnich obozów. W programie były m.in. zajęcia z broni pancernej, saperstwa, taktyki, terenoznawstwa, a także ćwiczenia artyleryjskie i spadochronowe. – Po trzyletniej nauce, w grudniu 1953 roku, dziewięciu pierwszych absolwentów szkoły zdało egzamin i zostało mianowanych na pierwsze stopnie oficerskie – podaje dr Cieślik. Do 1969 roku Oficerską Szkołę „Pogoni” skończyło 187 absolwentów. Członkowie organizacji szkolili się też w kilku szkołach podoficerskich Koła oraz na kursach i ćwiczeniach.

Podczas zajęć poznawano najnowsze uzbrojenie używane w NATO, bo według założeń w taką broń miała być wyposażona przyszła polska jednostka bojowa. Pod koniec lat 50. kilkunastu oficerów i podchorążych „Pogoni”, w tajemnicy, odbyło we Francji staże wojskowe w sztabach oraz przeszło kursy specjalne, a także szkolenie spadochronowe. Eksperci wojskowi byli przekonani, że w przyszłej wojnie zostanie użyta broń atomowa. – Dlatego planowano, że w uzbrojeniu 1 Dywizji Lekkiej znajdzie się broń nuklearna, a podczas ćwiczeń omawiano skutki użycia takiej broni – opowiada historyk.

Przez kilkadziesiąt lat w szkoleniu wojskowym „Pogoni” uczestniczyło ponad 1000 osób. Jednak z biegiem lat zainteresowanie Kołem malało. – Wojna, na którą liczono, wiążąc z nią nadzieje na odbudowanie niepodległego państwa, coraz bardziej się oddalała – tłumaczy historyk. Starzała się kadra Koła, napływało coraz mniej młodych ludzi, których nie interesowało już szkolenie wojskowe. Na początku lat osiemdziesiątych stan Koła wynosił 378 żołnierzy i oficerów. Cztery lata później „Pogoń” zakończyła działalność.

Zdaniem historyka, choć członkowie BKM „Pogoń” nie wzięli udziału w walkach, organizacja dobrze przysłużyła się sprawie polskiej. – Wspierała działania niepodległościowe polskiej emigracji, była ostoją dla osób, które nie pogodziły się z utratą niepodległości przez nasz kraj, utrwalała postawy patriotyczne u młodych emigrantów i mobilizowała ich do myślenia o wolnej Polsce – wylicza dr Cieślik.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe

dodaj komentarz

komentarze


Szkoła Orląt będzie Akademią
Sukcesy lekkoatletów w Pucharze Świata i Diamentowej Lidze
„Saber Strike ’18” – decydujące starcie
NATO utworzy nową strukturę dowodzenia
34 medale żołnierzy na mistrzostwach Polski
Płonący tor przeszkód
Polak znaczy skazaniec
W Brukseli o Afganistanie i pieniądzach
Pierwszy nowoczesny okręt II Rzeczypospolitej
Jak nas widzą, czyli Polska w oczach żołnierzy US Army
Piłkarze z Czarnej Dywizji najlepsi w armii
Czarna Dywizja najlepsza na spartakiadzie
Powitanie kuwejckiego kontyngentu
Kotwica Polski Walczącej dla WOT
Igrzyska dla niezwyciężonych
Pancerne starcie w Orzyszu
Sojusz jak wspólna pięść
Terytorialsi na kursie dla ratowników wodnych
Polska delegacja w drodze do Brukseli
Trump: „Polska nie jest zakładnikiem”
Szkolenie Legii Akademickiej we Wrocławiu
Polityka fałszywego uśmiechu
Unitarka terytorialsów
Spadochroniarze skakali po medale
Francja inwestuje w obronność
Myśliwce F-16 dla Chorwacji
PGZ i Leonardo chcą zbudować Kruka
Więcej pieniędzy dla cywilów w wojsku
Armia zyskała 323 nowych oficerów
Pamięci Polaków pomordowanych na Wołyniu
Frontowe miasta Legionów Polskich
Posłowie o „Wiśle” i PGZ
Sukces Trumpa czy Kima?
Polski komandos szkolił afgańskich nawigatorów naprowadzania
„Walka czołgów” – kolejne starcie
Amerykańskie inwestycje w obronność krajów bałtyckich
MON na lato dla dzieci żołnierzy
System dowodzenia dla wojsk lądowych
Polscy piloci wracają z Kuwejtu
„Milion zza oceanu”, czyli Polacy w armii USA
Dwa medale kajakarki na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy
Polskie Bryzy nad Afryką
„Kormoran” opuścił Bałtyk
16–31 lipca – polskie oddziały na rosyjskiej ziemi
Wojownicy nad morzem
Prezydent i szef MON-u na Łotwie
„Sophia”: druga zmiana po certyfikacji
Cel: bezpieczne lotnisko
Terytorialsi w urzędach
Inwestycje w Pionki
Pożegnanie pilota MiG-a-29
„Kościuszko” na oceanie
Kawaleryjskie święto w Hrubieszowie
Strzelcy ćwiczą z podhalańczykami
Eastern Flank Pillar

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO