moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Amerykański Homar

Lockheed Martin został partnerem strategicznym Polskiej Grupy Zbrojeniowej w programie „Homar”, który dotyczy zakupu wyrzutni rakietowych klasy ziemia–ziemia. Oznacza to, że PGZ zaoferuje polskiej armii amerykański system HIMARS. – To najnowocześniejsza broń, która umożliwia wystrzelenie rakiet na ponad 300 km – mówił minister obrony Antoni Macierewicz.

Polska Grupa Zbrojeniowa po prawie rocznych analizach i negocjacjach wybrała amerykański koncern Lockheed Martin na strategicznego partnera w programie „Homar”. Dotyczy on zakupu przez wojsko wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet klasy ziemia–ziemia.

Dzisiejsza decyzja oznacza, że PGZ zaproponuje polskiej armii system HIMARS opracowany przez koncern zbrojeniowy ze Stanów Zjednoczonych. Poza US Army korzystają z niego również siły zbrojne Hiszpanii, Kataru, Kanady, Jordanii oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich (a z gąsienicowej wersji MLRS M270 m.in. Niemcy, Grecja, Izrael, Włochy, Japonia, Finlandia). HIMARS może być uzbrojony w dwa typy rakiet: pociski GMLRS o zasięgu 70 km oraz pociski ATACMS, które mogą razić cele na odległość do 300 km.

REKLAMA

Szef resortu obrony Antoni Macierewicz podkreślał, że PGZ dokonała bardzo dobrego wyboru. – To jest najnowocześniejsza broń. Ona pozwoli stworzyć rzeczywistą zaporę ogniową tak, by żaden wróg do Polski nie mógł wkroczyć – mówił minister dzisiaj w programie TVP Info, dodając, że już wkrótce MON zwróci się do Stanów Zjednoczonych o formalne zgody na sprzedaż tej broni do Polski. Specjaliści z MON szacują, że ta część procedury może potrwać kilka miesięcy (na sprzedaż musi zgodzić się m.in. amerykański Kongres).

Na początku 2015 roku Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało, że Huta Stalowa Wola wspólnie z zagranicznym partnerem ma dostarczyć wojskom lądowym trzy dywizyjne moduły ogniowe nowoczesnych wyrzutni rakietowych Homar. Oprócz pocisków o zasięgu około 70 kilometrów mają one dysponować również pociskami o zasięgu około 300 kilometrów. Latem 2016 roku Polska Grupa Zbrojeniowa, w której skład weszła HSW, podobnie jak sześćdziesiąt innych państwowych spółek, stanęła na czele konsorcjum odpowiedzialnego za realizację tego projektu. Okazało się jednak, że procedura będzie trudna i długotrwała. Szukano bowiem zagranicznego partnera, który nie tylko zgodzi się sprzedać polskiej armii broń, ale również przyjmie nasze warunki dotyczące m.in. użycia w systemie ogniowym polskich radarów artyleryjskich Liwiec oraz polskich pojazdów i łączności.

Ostatecznie po roku negocjacji spośród trzech oferentów: izraelskiego, tureckiego i amerykańskiego wybrano propozycję USA. W efekcie Polska Grupa Zbrojeniowa wskazała MON-owi koncern Lockheed Martin na swojego strategicznego partnera w programie Homar.

Kupno systemów rakietowych klasy ziemia–ziemia to jeden z kilku priorytetowych programów modernizacyjnych polskich wojsk lądowych. Obecnie nasza artyleria nie dysponuje bowiem pociskami zdolnymi razić przeciwnika oddalonego dalej niż 40 kilometrów, bo taki zasięg mają wyrzutnie WR-40 Langusta. Ostatnie systemy rakietowe o większym zasięgu – około 70 kilometrów, czyli zestawy 9K52 Łuna-M oraz 9K79 Toczka, wycofano ze służby w 2001 i w 2005 roku.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: lockheedmartin.com

dodaj komentarz

komentarze

~Hmmm
1499754660
A co z offsetem? Przecież offset miał być filarem takich przetargów? Przydały by się polskiej zbrojeniówce technologie rakietowe.
6E-78-A3-C3
~ja
1499337000
>Szukano bowiem zagranicznego partnera, który nie tylko zgodzi się sprzedać polskiej armii broń, ale również przyjmie nasze warunki dotyczące m.in. użycia w systemie ogniowym polskich radarów artyleryjskich Liwiec oraz polskich pojazdów i łączności.< i... tyle! Żadnej ingerencji w same rakiety, żadnego udziału w ich produkcji.
80-AB-16-01

„Bękarty wojny” w Dachau
Scenariusze dla Tygrysów
Porządki w programach śmigłowcowych
Patrioty bronią nieba na „Saber Strike”
Minister obrony na spotkaniu w Rumunii
Polskie skrzydła w Afryce
Żandarmeria świętuje
Koszykarze z Czarnej Dywizji mistrzami Wojska Polskiego
Porady z paragrafem
Ławka, która łączy tradycję z nowoczesnością
Eurosatory 2018 zakończone
Wyjątkowa misja
Eurosatory – osobiste wymogi
LOT Szkoły Orląt
Naukowcy przypomnieli dorobek Wyższej Szkoły Wojennej
Wojskowi judocy na tatami
„Saber Strike ’18” – decydujące starcie
Eurosatory 2018: Robotyzacja pola walki
Co z kierowcami pojazdów uprzywilejowanych?
Jak polscy partyzanci zdobyli niemiecki garnizon
Amerykańskie inwestycje w obronność krajów bałtyckich
Polski komandos szkolił afgańskich nawigatorów naprowadzania
Bliski Wschód – definicja chaosu
Eurosatory – królestwo militarnych pojazdów
Egzamin „Kormorana” na Świnie
Polityka fałszywego uśmiechu
Na jakich zasadach powrót do armii?
IPN szuka szczątków polskich żołnierzy na Litwie
Sukces Trumpa czy Kima?
Srebrny medal st. szer. Mateusza Polaczyka
Starcie pancernych plutonów
GROM, jak rodziła się legenda
NATO utworzy nową strukturę dowodzenia
Nowy inspektor marynarki wojennej
Więcej pieniędzy dla cywilów w wojsku
Szachiści najlepsi w mistrzostwach NATO
Świnoujście świętowało 100-lecie marynarki
IPN odnalazł szczątki kolejnego niezłomnego
Akademia Wojsk Lądowych otwiera drzwi
Z ziemi widzą więcej niż piloci
Terytorialsi na kursie dla ratowników wodnych
Pomnik katyński w Jersey City. Prawda historyczna kontra polityczna poprawność
Polscy piloci wracają z Kuwejtu
Francja inwestuje w obronność
15–30 czerwca 1918 – Błękitna Armia pod polskimi sztandarami
Puma i Kuguar na Mazurach
Kierunek – wschodnia flanka
Dzieci wyśpiewały i wytańczyły Niepodległą
Pomoc potrzebującym żołnierzom
Gen. Sokołowski: Judo świetnie kształtuje charakter
Legenda polskiej partyzantki
Sąd zdecyduje o losach pomnika katyńskiego w Jersey City
Myśliwce F-16 dla Chorwacji
Trening z koktajlami Mołotowa
Ustawa degradacyjna przyjęta przez rząd
W Radomiu o przygotowaniach do Air Show

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO