moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Płk Mariusz Pawluk o swoich planach w JW GROM

Chciałbym stworzyć system wykorzystania byłych żołnierzy jednostek specjalnych. To znakomicie wyszkoleni wojskowi i jest ogromną stratą dla państwa, że marnują się w cywilu. Mogliby jeszcze długie lata służyć Polsce i armii – mówi płk Mariusz Pawluk, dowódca Jednostki Wojskowej GROM.

Film: WCEO

Jest pan nowo mianowanym dowódcą Jednostki Wojskowej GROM. Jakie jest pana doświadczenie zawodowe?

Płk Mariusz Pawluk: Moje doświadczenie, jeśli chodzi o edukację, bo o tym jako pierwszym chciałbym powiedzieć, sięga roku 1992, kiedy poszedłem do Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu, którą w roku 1996 skończyłem. Następną formą edukacji jaką pobrałem była Politechnika Lubelska, gdzie skończyłem studia magisterskie. Następnie na Akademii Morskiej w Gdyni skończyłem studia podyplomowe, a na Akademii Obrony Narodowej studia doktoranckie.

W 1996 roku przeszedłem selekcję do Jednostki Wojskowej GROM, następnie w 1999 roku zostałem przez ówczesnego ministra powołany do tej jednostki. W 1999 roku rozpocząłem kurs podstawowy, który skończyłem. Następnie piastowałem kolejne stanowiska w zespole szturmowym. Wywodzę się ze szturmu, jestem typowym szturmowcem. Byłem zastępcą dowódcy sekcji szturmowej, dowódcą sekcji szturmowej i dowódcą grupy szturmowej. Następnie, przez dwie kadencje, byłem dowódcą wodnego zespołu szturmowego. Jeżeli chodzi o background doświadczenia typowo misyjnego, to uczestniczyłem w operacjach „Enduring Freedom”, „Iraqi Freedom”, „ISAF Mission”. W międzyczasie, w tych akcjach – mogę powiedzieć tylko o tych, które miały jakieś odzwierciedlenie medialne – to była jedna z pierwszych operacji w porcie Umm Qasr, jak też operacja opanowania platformy. Uczestniczyłem w tych operacjach, byłem jednym z żołnierzy.

Jeżeli chodzi o moje doświadczenie późniejsze, już jako dowódca zespołu Task Force 49 byłem w Afganistanie, w Kandaharze, gdzie miałem przyjemność dowodzić komponentem sił koalicyjnych. Po powrocie, na wniosek dowódcy sił specjalnych ISAF, po wzorowej opinii zostałem odznaczony przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego. Byłem jednym z pierwszych odznaczonych żołnierzy. Przyjąłem taką zasadę, że kiedy wyjeżdżam z żołnierzami na misję, miałem to zawsze zakodowane, wszyscy wyjeżdżamy i wszyscy wracamy. Tej zasady się trzymałem, do tej pory mi się to udawało.

Jaka jest pana wizja rozwoju jednostki i szkolenia żołnierzy?

Pierwszym moim celem, jeśli chodzi o szkolenie, to chciałbym zmodernizować proces szkolenia tak, żeby zmniejszyć do minimum wypadki, w tym wypadki śmiertelne. Drugim celem, który chciałbym osiągnąć, jest zwiększenie i doprowadzenie infrastruktury, głównie zespołów szturmowych do takiego poziomu, żeby traktowali koszary jak swój dom, a nawet czuli się w nich lepiej niż u siebie w domu. Kolejnym zagadnieniem, które chciałbym poruszyć i przybliżyć jest sposób naboru żołnierzy. W tej chwili borykamy się z problemem ukompletowania zespołów szturmowych. Brakuje nam ludzi. Chciałbym się nad tym pochylić i stworzyć system, który doprowadzi do tego, że nie będziemy mieć w przyszłości z tym problemów. Moim kolejnym marzeniem jest stworzenie systemu zagospodarowania żołnierzy, którzy odeszli do cywila, do rezerwy z jednostki. Jest to materiał bardzo dobrej klasy, jest wyszkolony i jest stratą dla państwa, że tacy ludzie marnują się w cywilu, gdzie mogliby spokojnie, jeszcze przez kilka kadencji posłużyć jako rezerwiści. Stworzenie drugiej jednostki, drugiego teamu, który jeszcze przez kilka lat będzie utrzymywał swoją kondycję bojową. Kolejną sprawą, którą chciałbym poruszyć i chciałbym ten cel osiągnąć jest powołanie do służby kobiet-żołnierzy.

Co z wykorzystaniem sprzętu najnowszej generacji?

Jednostka, biorąc pod uwagę jej specyfikę, do tej pory miała możliwość wykorzystywania sprzętu najnowszej generacji. Innymi słowy mówiąc – to, co dopiero wchodziło na rynek, my braliśmy ten sprzęt, testowaliśmy, z naszą opinią liczyli się wszyscy dookoła. W tej chwili ten proces troszeczkę uległ zmianie. Mamy sprzęt, delikatnie rzecz ujmując, stary. Mówię tu o różnego rodzaju sprzęcie do zabezpieczenia żołnierzy, funkcjonowania takiego, żeby nie było w przyszłości wypadków, żeby mieli wsparcie ze sprzętu najnowszej generacji. Nie może być takiej sytuacji, że żołnierz, który idzie do działania zastanawia się, czy ten noktowizor będzie mu działał podczas operacji, czy za chwilę przestanie mu działać. Sprzęt musi być najnowszej generacji, najnowszej klasy, tutaj przydałby się system, który to po prostu nam umożliwi.

Rozmawiała Izabela Borańska-Chmielewska

autor zdjęć: WCEO

dodaj komentarz

komentarze

~tomwit
1491121920
A w Gazecie Kłamstwa z Czerskiej o tym nie piszą i wyłapali jednego gromowca, żeby powiedzieć, że GROM będzie na pewno źle dowodzony.
70-CB-7C-E8
~dokk
1491056160
Jak mniemam ABW i SKW nie mają już w tym kraju nic do gadania.
C5-F7-11-FB

Ochrona w gotowości
Logistyczna rewolucja w Opolu
Twarde na poligonie
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Armia na kryzys
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Antydronowa DIANA w Polsce
Miecz w ręku NATO
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Marynarz w koreańskim tyglu
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Syndrom Karbali
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Chunmoo trafią do Gostynina
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rosomaki na lądzie i morzu
Pierwsze loty
Moja Karbala
Bądź bezpieczny w sieci
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej
Wielkie serce K9
Od cyberkursu po mundurówkę
Wypadek w PKW UNIFIL
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Wojsko testuje systemy antydronowe
Zbrodnia i kłamstwo
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Zbrodnia bez kary
NATO i USA o Iranie
Groźny incydent w Libanie
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Pasja i fart
Adaptacja i realizm
Pirania zdała egzamin
„Kryzys” na AWL-u
Początek wielkiej historii
Debata o bezpieczeństwie
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Zasiąść za sterami Apache’a
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Psiakrew, harmata!
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Fińska armia luzuje rygory
Lepiej uczyć się na misjach niż na wojnie
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO