moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Legia Akademicka na poligonie

To był dla nich wyjątkowy sprawdzian. 40 członków Stowarzyszenia Legia Akademicka wzięło udział w manewrach „Anakonda”. Spośród pół tysiąca działaczy organizacji proobronnych oni na poligonie spędzili najwięcej czasu. Przeszli szkolenie ogniowe i zostali podporządkowani 17 Brygadzie Zmechanizowanej. Z okazji Święta Wojska Polskiego szef MON odznaczył dwóch członków Stowarzyszenia.

– To było dla nas spore zaskoczenie – tak o propozycji udziału w manewrach „Anakonda” mówi Damian Duda, wiceprezes Stowarzyszenia Legia Akademicka. Złożył ją jeszcze w marcu minister obrony Antoni Macierewicz. – Szef MON odwiedził organizacje proobronne, gdy szkoliły się w Mińsku Mazowieckim. Poczuliśmy się wyróżnieni, bo oprócz nas takie zaproszenie dostało jeszcze tylko jedno stowarzyszenie – przyznaje Duda.

Od tamtej pory członkowie Legii Akademickiej rozpoczęli długie przygotowania do manewrów. Zaczęli od selekcji. Skład krystalizował się powoli. Ostatecznie pluton utworzyli członkowie kilku oddziałów terenowych Legii Akademickiej – Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Jednostki Strzeleckiej Świdnik, XIV Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie, Lubelskiej Formacji Wilków oraz Zespołu Szkół nr 3 w Puławach. W sumie 40 osób plus trzyosobowa sekcja dowodzenia. W męskim gronie znalazło się też pięć kobiet. Wszyscy po tzw. unitarce, czyli przeszkoleni z obsługi broni palnej na poziomie zaawansowanym, a także w strzelaniu sytuacyjnym.

Po niespełna trzech miesiącach „proobronni” wyjechali na Mazury, gdzie mieli włączyć się w trwające już manewry „Anakonda”. Podczas ćwiczeń pluton Legii Akademickiej został przyporządkowany batalionowi dowodzenia 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. – Czuliśmy się uprzywilejowani, bo na „Anakondzie” przebywaliśmy najdłużej spośród wszystkich organizacji proobronnych. Byliśmy jedynym pododdziałem wciągniętym do ewidencji jednostki, a zatem stanowiliśmy integralną część tej Brygady. Współdziałaliśmy z żołnierzami na równych zasadach, nie staliśmy obok – podkreśla Duda, dowódca plutonu.

Zadania otrzymali niełatwe. Instrukcje dla poszczególnych drużyn brzmiały: wsparcie obrony punktu dowodzenia, patrolowanie wskazanych obszarów, a także zabezpieczenie węzłów komunikacyjnych, szkoły podstawowej w Bemowie Piskim i lądowiska w Orzyszu. Pluton przeszedł ponadto szkolenie ogniowe. Choć na co dzień członkowie Stowarzyszenia ćwiczą z bronią pozbawioną cech bojowych, to na czas manewrów zostali uzbrojeni w ostrą amunicję. – Manewry przebiegały bardzo dynamiczne. Bywało, że dostawaliśmy pilne rozkazy i instrukcje. Pewnego dnia musieliśmy, na przykład, wysłać ludzi do zabezpieczenia lotniska w Orzyszu. Niektórzy mieli za sobą dwie nieprzespane noce, ale błyskawicznie ruszali na nową akcję – wspomina dowódca plutonu.

Za dobre wyniki podczas manewrów minister Antoni Macierewicz odznaczył 14 sierpnia siedmioro członków organizacji proobronnych, wśród nich dwóch z Legii Akademickiej.

Członkowie Stowarzyszenia przyznają, że podczas manewrów niewiele spali. Niektórzy w ciągu 48 godzin – zaledwie cztery godziny. – Ale dzięki „Anakondzie” mogliśmy zweryfikować swoje umiejętności, sprawdzić się we współpracy z wojskiem i w zarządzaniu ludźmi – dodaje Duda.

„Proobronnych” wspierał ppłk Grzegorz Kaliciak, znany ze słynnej akcji obrony ratusza w irackiej Karbali. – Pułkownik to dla nas człowiek legenda. Na poligonie osobiście pilnował, czy właściwie realizujemy poszczególne zadania – mówi wiceprezes Legii Akademickiej.

Podpułkownik Kaliciak chwali ćwiczących. – To była niezwykle zdyscyplinowana grupa, dobrze zorganizowana i całkiem nieźle wyszkolona. Przydzielaliśmy im zadania, jakie będzie wykonywać przyszła obrona terytorialna. To bardzo młodzi ludzie, a wywiązywali się z nich bez zarzutu. Czasami tylko musieliśmy zwracać im uwagę, by nie trwonili sił na ćwiczenie, które ich przerastało – mówi ppłk Kaliciak.

Za dobre wyniki podczas manewrów minister Antoni Macierewicz odznaczył 14 sierpnia siedmioro członków organizacji proobronnych, wśród nich dwóch z Legii Akademickiej. Medal za Zasługi dla Obronności Kraju otrzymali Piotr Woźniak i Paweł Woźniak. Przedstawiciele Stowarzyszenia po raz pierwszy mogli też wziąć udział w defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego.

Jakie są najbliższe plany Legii Akademickiej? – Chcemy włączyć się w budowę struktur obrony terytorialnej. To teraz nasze największe wyzwanie – zapowiada Duda.

Legia Akademicka powstała w 1918 roku, a reaktywowana została w 2000 roku. Głównym celem Stowarzyszenia jest edukacja obronna, propagowanie postaw patriotycznych oraz wspieranie służb mundurowych. Obecnie organizacja liczy około tysiąca członków.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: kpr. Daniel Chojek/ CG, Sylwia Guzowska

dodaj komentarz

komentarze

~MedalforSwagier
1471680960
cyt:'Złożył ją jeszcze w marcu minister obrony Antoni Macierewicz." . Być Równiejszym.
FB-F6-F6-6C

POLSARIS, czyli oczy wojska
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Taniec na „Orle”
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Armia ma liczyć pół miliona!
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Premier wojenny
Wojsko buduje drony
Buzdygan Internautów – głosowanie
„Wicher” rośnie w oczach
„Chcę być ładowniczym czołgu”
Outside the Box
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
Terytorialsi konstruktorami dronów
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Kierunek Rumunia
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Podwyżki coraz bliżej
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Przez uchylone okno
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Maj polskich żywych torped
„Ratownik” o krok bliżej
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Medal Honoru dla Ollisa
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Together on the Front Line and Beyond
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Oko na Bałtyk
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Klucz do przyszłości
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
GROM szkoli przyszłych operatorów
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
To nie mogło się udać, ale…
Kolejne Husarze prawie gotowe
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Z Ustki do kosmosu
Co nowego w przepisach?
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Ostatnia minuta Kutschery
Na styku zagrożeń
HIMARS-y w Rumunii
Weterani razem przełamują bariery
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO