moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Weterani nad jeziorem Orzysz

Najpierw nauka nurkowania i podwodnej nawigacji, potem czas na wypoczynek – wędkowanie lub spływ kajakiem. Nad jeziorem Orzysz 1 sierpnia rozpocznie się turnus szkoleniowo-rehabilitacyjny. W „Podwodnej misji” weźmie udział 30 osób: weterani poszkodowani, żołnierze po wypadkach czy krewni uczestników misji. Organizatorem turnusu jest stowarzyszenie „Podwodnik”.



– Turnus jest adresowany przede wszystkim do rannych i poszkodowanych weteranów. Do udziału zgłosiły się osoby po amputacjach, z różnymi urazami fizycznymi i psychicznymi – mówi Joanna Skopińska ze stowarzyszenia „Podwodnik” Szkoła Ratownictwa, Sportów Wodnych i Obronnych, które jest organizatorem wyjazdu. W tym roku wśród uczestników „Podwodnej misji” będą także żołnierze, którzy przeszli wypadek podczas służby oraz krewni weteranów i poległych poza granicami kraju.

– To będzie mój pierwszy kontakt z nurkowaniem. Postanowiłam spróbować, bo planuję zostać żołnierzem zawodowym, a takie uprawnienia mogą mi w tym pomóc. Uważam także, że ten sposób aktywności pozwala ćwiczyć przede wszystkim własną osobowość. To bardzo ważne dla żołnierza – mówi Jolanta, uczennica czwartej klasy technikum, córka Franciszka Jurgielewicza, weterana misji w Kosowie, Iraku i Afganistanie. W 2010 roku żołnierz stracił nogę w wyniku ostrzału patrolu w Afganistanie. – Być może powinno być to dla mnie jakąś przestrogą, ale wojsko to nie chwilowy kaprys, lecz moja prawdziwa pasja. Jak w każdej pracy, także i tu trzeba się liczyć z ryzykiem – mówi córka weterana.

Nurkowanie nie tylko dla wtajemniczonych

Dwutygodniowy turnus rozpoczyna się 1 sierpnia. Uczestnicy przyjadą do ośrodka wojskowego położonego w lesie nad jeziorem Orzysz. – Hasłem przewodnim jest podwodna misja. Dlatego w pierwszej kolejności skupimy się na kursach płetwonurkowych – mówi Joanna Skopińska. Weźmie w nich udział 15 osób. Będą to zarówno ci, którzy kontynuują rehabilitację poprzez nurkowanie i sporty wodne, jak i nowicjusze. – Mamy wielu wykwalifikowanych instruktorów, przygotowanych również do pracy z osobami niepełnosprawnymi. Dlatego możemy zaproponować szkolenie na różnych poziomach – dodaje Skopińska.



Dla osób rozpoczynających przygodę z nurkowaniem organizatorzy przygotowali kurs podstawowy, pozwalający uzyskać stopień płetwonurka. W to szkolenie włączą się także weterani, którzy mają już doświadczenia w nurkowaniu. – Poza tym że będziemy podnosić swoje umiejętności, to jako wolontariusze pomożemy kolegom początkującym. Do takiego wsparcia jesteśmy przygotowani, bo sami przechodziliśmy szkolenia podstawowe, ponadto każdy z nas ma ukończony kurs z zakresu udzielania pierwszej pomocy – podkreśla mł. chor. Przemysław Wójtowicz, żołnierz 1 Warszawskiej Brygady Pancernej, weteran misji w Afganistanie i koordynator ds. weteranów i rannych żołnierzy w „Podwodniku”.

Osoby, które mają już podstawowe umiejętności nurkowania, będą mogły zdobyć specjalizacje, np. dotyczące nawigacji podwodnej, nurkowania nocą lub w suchych skafandrach. Jest też program dla najbardziej zaawansowanych nurków. – Razem z kilkoma osobami zamierzamy się ubiegać o drugi stopień płetwonurka. Podczas nauki na tzw. poziomie P2 kładzie się duży nacisk na bezpieczeństwo. Będziemy się szkolić na przykład z ewakuacji podwodnej i nurkowania na dużych głębokościach. Na tym etapie trzeba m.in. zejść na głębokość 30 m – mówi Wójtowicz.

Spływ kajakiem i wędkowanie

Po szkoleniach uczestnicy „Podwodnej misji” będą mogli wypocząć. Organizatorzy przygotowali dla nich wodny program rekreacyjny. W planach jest pływanie łodziami, wędkowanie oraz jednodniowy spływ kajakowy rzeką Orzyszą. Malowniczym szlakiem, wśród lasów i łąk uczestnicy pokonają około 18 km. – Po raz pierwszy będziemy mogli, poza szkoleniem i rehabilitacją, wspólnie spędzić czas – mówi mł. chor. Wójtowicz.

Nad przebiegiem turnusu będzie czuwać zespół złożony z psychologów i lekarza medycyny hiperbarycznej. Psychologowie poprowadzą warsztaty i zbiorą informacje, które posłużą do opracowania kolejnych programów rehabilitacji poprzez sport dla weteranów. Pierwsze efekty zostaną przedstawione jesienią na II Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Ratownictwo Medyczne w Nauce i Praktyce”, której stowarzyszenie „Podwodnik” jest współorganizatorem.

Turnus w Orzyszu jest finansowany ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, wpłat uczestników oraz budżetu „Podwodnika”.

Stowarzyszenie „Podwodnik” Szkoła Ratownictwa, Sportów Wodnych i Obronnych zajmuje się m.in. organizacją przedsięwzięć na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa. W ostatnim roku instruktorzy przeprowadzili sześć kursów specjalistycznych (m.in. morski, nurkowania do wraków oraz pod lodem, nawigacji podwodnej, nurkowania nocnego) adresowanych do weteranów. Stowarzyszenie w swoich szeregach skupia instruktorów różnych dyscyplin, żołnierzy i weteranów, lekarzy, m.in. specjalistów medycyny nurkowej, pracowników naukowych.

Paulina Glińska

autor zdjęć: arch. Stowarzyszenia „Podwodnik”

dodaj komentarz

komentarze


Rosomaki na lądzie i morzu
Groźny incydent w Libanie
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Psiakrew, harmata!
Wielkie serce K9
Moja Karbala
Apache w polskich rękach
Mała Orka?
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Bądź bezpieczny w sieci
Jelcz coraz silniejszy
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Początek wielkiej historii
Syndrom Karbali
Od cyberkursu po mundurówkę
54 sekundy próby
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Fińska armia luzuje rygory
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Adaptacja i realizm
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Pirania zdała egzamin
Polski sukces w Duńskim Marszu
Pierwsze loty
Zbrodnia i kłamstwo
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Logistyczna rewolucja w Opolu
Zbrodnia bez kary
Pasja i fart
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Antydronowa DIANA w Polsce
Grzmoty zamiast Goździków
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Debata o bezpieczeństwie
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
„Kryzys” na AWL-u
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Marynarz w koreańskim tyglu
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Twarde na poligonie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Architekci pola walki
NATO i USA o Iranie
Większe możliwości Nitro-Chemu
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Miecz w ręku NATO
Wypadek w PKW UNIFIL
Nowy BWP potrafi onieśmielić

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO