moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Mały Indianin – Sławomir Zagórski

Odkrywał przed czytelnikami dawne dzieje polskiego oręża, jak bitwa pod Horodyszczem, czy postacie – na przykład Henryka Mazurka albo gen. Mikołaja Bołtucia. „Dzięki niemu zacząłem się interesować flotyllami rzecznymi”, „za rzetelność w pisaniu o wojskach specjalnych” – tak głosujący uzasadniali przyznanie Buzdygana Internautów Sławomirowi Zagórskiemu.


W wielu przysłanych do redakcji uzasadnieniach pojawiał się argument o odkrywaniu nieznanych faktów historycznych. Czytelnicy Zagórskiego podkreślają, że to dzięki niemu po raz pierwszy zetknęli się z nieznanymi dotąd epizodami z historii polskiej wojskowości. – Lubię czytać jego teksty, pamiętam szczególnie jeden, o gen. Pershingu. Zagórski krok po kroku rozprawiał się z plotkami, według których miał on rozkazać strzelać do muzułmańskich terrorystów kulami zanurzonymi w świńskiej krwi – wspomina Dawid Karbowiak, felietonista portalu polska-zbrojna.pl. – Zagórski dowodzi, że to internetowa legenda. W tekście widać, że każdy jej aspekt dokładnie sprawdził w kilku źródłach – dodaje.

Fascynacja historią

On sam przyznaje, że w historii lubi wyszukiwać tych, o których zapomniano, nie tylko bohaterów, lecz także postacie niejednoznaczne czy negatywne. – Cisi bohaterowie powinni mieć swoje miejsce w historii. Podobnie jak mniej znani łotrzykowie. O nich z kolei warto pisać ku przestrodze – wyjaśnia Zagórski. –W podręcznikach do historii często zapomina się o bohaterach niewielkich w skali historycznej. A np. gdyby nie udana operacja pod Płockiem w 1920 roku, to bolszewicy mogliby wyjść na tyły wojsk polskich i stworzyć zagrożenie dla Warszawy. Podobnie zapomina się o starciu pod Horodyszczem, a była to pierwsza bitwa polskiej marynarki wojennej po odzyskaniu niepodległości – mówi.

Współpracownicy i przełożeni Zagórskiego podkreślają, że to jeden z tych dziennikarzy, którzy do pisania artykułu przygotowują się bardzo rzetelnie. –Sławek zanim zacznie pisać, spędza wiele czasu w archiwach. Czyta dokumenty źródłowe, bada archiwa nie tylko w Polsce, ale też za granicą – mówi Krzysztof Fijałek, dyrektor wydawniczy Interii.pl. – To dziennikarz, który pracę łączy z hobby. W tej małej posturze mieści się naprawdę wiele pasji – dodaje.

Jego teksty bywają kontrowersyjne i są szeroko komentowane w internecie. Czytelnicy nie zawsze zgadzają się z Zagórskim. Tak było, gdy na swoim facebookowym koncie zastanawiał się, czy na mundurze polskiego żołnierza powinna się znaleźć naszywka z napisem „Śmierć wrogom ojczyzny”. „Takie hasło przyświecało oddziałom Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Romualda Rajsa, ps. »Bury«, które odpowiadają za zbrodnie przeciwko cywilom, w tym za mord w Puchałach Starych, zbrodnię w Zaleszanach czy pacyfikację wielu wsi na Podlasiu. W sumie jego oddział spalił przynajmniej siedem wsi i zamordował co najmniej 50 cywili. Nawet według IPN zbrodnie te noszą znamiona ludobójstwa”, pisał dziennikarz. Ta wypowiedź odbiła się szerokim echem w środowisku wojskowym. „Mundur oficera nie powinien budzić żadnych kontrowersji, a wśród wielu moich czytelników i znajomych żołnierzy ta naszywka je wzbudziła. Głównie ze względów historycznych”, komentował na portalu polska-zbrojna.pl Zagórski. Tak o tej sprawie mówi dyrektor Interii: – Zdajemy sobie sprawę z tego, że po drugiej stronie znajdują się żywi ludzie, nasi czytelnicy, oni zawsze będą reagować na to, co piszemy – taka jest specyfika pracy dziennikarza.

– Sławek dobrze radzi sobie z tzw. konstruktywną krytyką. Co innego, gdy mamy do czynienia z hejtem. Wtedy po prostu trzeba dalej robić swoje – dodaje Fijałek.

Wojskowe tradycje

Zanim Zagórski zaczął pracę w Interii, przez dwa lata prowadził audycje o historii wojennej Karpat w radiu Lem.fm. Na swoim koncie ma również ponad 100 artykułów naukowych publikowanych w polskich, rosyjskich i łemkowskich mediach. – Moja rodzina od ponad 100 lat jest związana z Wojskiem Polskim, pradziadkowie walczyli w wielkiej wojnie i wojnie polsko-bolszewickiej, a dziadkowie w II wojnie światowej, a później działali w podziemiu niepodległościowym. Jeden z nich trafił do obozu w Jaworznie. Obaj byli represjonowani w czasach PRL-u. Siłą rzeczy musiałem zainteresować się historią i militariami – tłumaczy swoją pasję Zagórski.

– W firmie, z racji wzrostu i charakterystycznej fryzury, jest nazywany „Małym Indianinem” – opowiada Marcin Ogdowski, wydawca strony głównej portalu Interia.pl. – To filar, na którym opiera się serwis Facet, serwujący czytelnikom treści związane z wojskiem i wojskowością. Dzieła Sławka niemal zawsze zajmują czołowe miejsca w rankingach oglądalności portalu. Ma zatem Mały Indianin wielki zasięg w popularyzowaniu – jak zwykliśmy to między sobą określać – „branżowej wiedzy” – tłumaczy wydawca.

Ewa Korsak

dodaj komentarz

komentarze


Bój o czarną perłę w koronie
Będą dodatkowe wejściówki na Air Show
Dwa medale triatlonistek
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Tomasz Szatkowski: Chcemy współpracy w przygotowywaniu reformy dowodzenia armią
Dwa medale spadochroniarzy w Pucharze Świata
Przełom w finansowaniu armii
Pięcioboistki wojskowe zmotywowane do pracy
Święto Wojska Polskiego – relacja
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Wirus wzmocni polskie wojska rozpoznania
Pożegnanie trzeciej zmiany PKW OIR w Kuwejcie
Muzeum w lubelskim zamku
Bitwa, która uratowała Europę
Żołnierze 6 Brygady Powietrznodesantowej na ćwiczeniach
Muzeum Bitwy Warszawskiej – jest wstępna koncepcja
Pomoc dla kombatantów
Jakie są procedury wydawania koncesji na broń
Islandzka mangusta
Zgrupowanie „Chojnice” pomaga nad Brdą
Borsuk po czesku
Falaise i Studzianki – dwie pancerne bitwy Polaków
Sprzęt na potrzeby misji
Konkurs literacki „Polski Zbrojnej”: Pana misja nie była daremna
Większe wsparcie MON dla poszkodowanych w nawałnicach
Jak „Dunaj” zalał Praską Wiosnę
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Sukces eksportowy Jakusza
Polska zainteresowana kolejnymi Leopardami
ORP „Czajka” pomoże Łotyszom
Dezinformacja – potężna broń w rękach Kremla
Tabor dla wojska
Brązowy medal szpadzistek
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Trump przypomniał Polsce o jej znaczeniu w Europie
Wojsko pomoże wszystkim potrzebującym
Poczet żołnierzy AK
Żołnierze NATO w Dolinie Rospudy
Operacja „Hydra”
Wolontariusze remontują czołgi
„Zapora” – bohater wyklęty i niezłomny
Sojusz pod presją
Zmechanizowani na „Brave Warrior”
Kopnięcia, ciosy łokciem i ucieczka
Orlęta Lwowskie – odtworzone życiorysy
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
USA zapewniają o wsparciu dla Europy Środkowo-Wschodniej
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Emigracyjna II Kadrówka
Konkurs literacki „Polski Zbrojnej”: „Upłaz”, skromny bohater
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Wojsko ruszyło na pomoc poszkodowanym
Jak powstańcy zdobyli „Gęsiówkę”
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Szczeciński finał The Tall Ships Races
Rumunia kupuje Patrioty
Zmieszani z błotem
ORP „Czernicki” bliżej domu
Krab, Piorun i nie tylko, czyli armia bardziej nowoczesna
Zadanie logistyków – zaopatrzyć kontyngent w Kuwejcie
JWK – najlepsze miejsce dla podoficera

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO